Więcej wpisów

  • w

    Najnowsze dane lubuskich urzędów pracy: Bezrobocie w regionie przekroczyło już 15 tys. osób (gazetalubuska.pl)

    Na początku listopada stopa bezrobocia w Lubuskiem wyniosła 4,3%. W związku z tym poniżej można znaleźć najnowsze dane z Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Zielonej Górze, ze zwróceniem uwagi na różnice w poziomie bezrobocia między powiatami w regionie.

    Pod koniec października 2023 roku w urzędach pracy województwa lubuskiego zarejestrowanych było 15 150 bezrobotnych, z czego prawie 8 431 stanowiły kobiety (stanowi to 55,7% ogółu osób bezrobotnych). Liczba bezrobotnych zmniejszyła się o 208 osób (czyli o 1,3%) w porównaniu z poprzednim miesiącem. W stosunku do października 2022 roku liczba bezrobotnych była większa o 63 osoby (czyli o 0,4%).

    W październiku odnotowano spadek liczby zarejestrowanych bezrobotnych zarówno wśród osób posiadających poprzednie zatrudnienie (o 134 osoby), jak i wśród osób dotychczas niepracujących (o 74 osoby). Spadek zarejestrowanych bezrobotnych zaobserwowano w siedmiu powiatach lubuskich.

    W październiku 2023 roku 5 625 osób (czyli 37,1% ogółu) było długotrwale bezrobotnymi. W ciągu tego miesiąca zarejestrowało się 523 osób w tej kategorii, podczas gdy 654 osoby długotrwale bezrobotne zostały wyrejestrowane z ewidencji.

    Osoby powyżej 50 roku życia nadal stanowią grupę znajdującą się w trudnej sytuacji na rynku pracy w Lubuskiem. Na koniec października 2023 roku ich liczba wyniosła 4 081 osób (stanowi to 26,9% ogółu bezrobotnych). W tym samym miesiącu zarejestrowano 625 bezrobotnych w tej grupie wiekowej, podczas gdy 592 osoby zostały wyrejestrowane z ewidencji bezrobotnych.

  • w

    Po ponad pięciu latach policja zawiesza śledztwo w sprawie pobitej kobiety, która straciła wzrok w klubie X-Demon (www.se.pl)

    Historia kobiety dotkniętej brutalnym atakiem w klubie X-Demon w Zielonej Górze pozostaje nierozwiązana przez ponad pięć lat. Przypomnijmy, że podczas zdarzenia poszkodowana straciła wzrok w jednym oku, gdy nieznany mężczyzna brutalnie uderzył ją w twarz. Cios doprowadził do poważnego uszkodzenia gałki ocznej. Nie znaleziono również kobiety o czarnych włosach, która po wszystkim przepraszała poszkodowaną za całą sytuację.

    Po upływie pięciu lat od tego okrutnego aktu przemocy, sprawcy ataku nadal nie ujęto. Przestępstwo miało miejsce 4 sierpnia 2018 roku, w godzinach nocnych, w klubie X-Demon w Zielonej Górze. Nieznany napastnik zaatakował kobietę w sposób, który doprowadził do poważnych obrażeń gałki ocznej, a w konsekwencji do trwałej utraty wzroku.

    Policja i prokuratura prowadziły śledztwo w tej sprawie, ale w efekcie nie udało się ustalić tożsamości osób odpowiedzialnych za to zdarzenie. Śledczy poszukiwali nie tylko sprawcy ataku, lecz także młodej kobiety o czarnych włosach, w wieku około 20-25 lat. Podobno usiadła obok poszkodowanej po incydencie, aby ją przeprosić za ten akt agresji.

    Ewa Antonowicz, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze, apeluje o pomoc w tej sprawie. Pomimo że śledztwo zostało zawieszone z powodu braku identyfikacji sprawcy, jeśli ktoś posiada nowe informacje związane z tym zdarzeniem, nadal może skontaktować się z Komendą Miejską Policji w Zielonej Górze.

  • w

    Niezgrabna jazda driftem na rondzie w Zielonej Górze. 19-latek nie wiedział, co robi (gazetalubuska.pl)

    Młody kierowca bmw wywołał incydent na rondzie, wykonując niebezpieczne manewry, nie zważając na intensywny ruch uliczny. Jego sztuczki za kierownicą uchwyciło nagranie z monitoringu miejskiego, które ukazuje nieodpowiedzialne zachowanie 19-letniego kierowcy.

    Kamera miejskiego monitoringu zarejestrowała niebezpieczne „popisy” kierowcy, który siedział za kółkiem szarego samochodu osobowego marki BMW. Do zdarzenia doszło na rondzie w Zielonej Górze, gdzie kierowca wielokrotnie próbował wprowadzić auto w poślizg, stwarzając zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Policja otrzymała nagranie z monitoringu, na którym można dostrzec, że kierowca ma wyraźne trudności z kontrolą pojazdu.

    Po otrzymaniu nagrania policjanci ruchu drogowego odwiedzili młodego mężczyznę w jego miejscu zamieszkania. Okazało się, że 19-latek ma zaledwie roczne doświadczenie w prowadzeniu pojazdów. Za swoje niebezpieczne manewry otrzymał mandat w wysokości 3 000 zł. Policja ma nadzieję, że opublikowane nagranie będzie ostrzeżeniem dla potencjalnych naśladowców młodego pirata.

    Funkcjonariusze wyjaśniają, że bezpieczne wykonywanie tego rodzaju manewrów jest możliwe jedynie na torze wyścigowym, pod nadzorem instruktorów. Ponadto przypominają, że takie działania na drogach publicznych mogą zagrażać życiu innych użytkowników.

  • w

    Tragiczna sytuacja we Wschowie. 60-latek zagryziony przez swojego psa (zielonagora.naszemiasto.pl)

    Prokuratura Okręgowa w Zielonej Górze zajęła się badaniem tragicznej śmierci mieszkańca Wschowy. Ciało mężczyzny zostało odnalezione wraz z ranami kąsanymi, co prawdopodobnie wskazuje, że mógł zostać zaatakowany przez własnego psa.

    Do tragicznego wydarzenia doszło w poniedziałek (13 listopada) po godzinie 21:00. Dyżurny otrzymał zgłoszenie od kobiety, która zawiadomiła o zaginięciu jej męża. Powiedziała, że wyszedł na spacer z psem i do tej pory nie wrócił. Po wszczęciu poszukiwań funkcjonariusze policji odnaleźli ciało 60-latka, które miało na sobie liczne obrażenia, w tym uszkodzenia wielonarządowe.

    Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze, prokurator Ewa Antonowicz, potwierdziła rozpoczęcie śledztwa w sprawie odnalezienia zwłok mężczyzny. 60-latek był właścicielem psa rasy amstaff. Nie ustalono jeszcze dokładnych okoliczności zdarzenia. Aktualnie trwają analizy różnych scenariuszy, a prokuratura oczekuje na wyniki badań sekcji zwłok oraz pobranych próbek od psa.

    Pomimo tego, że wiele poszlak wskazuje, że amstaff zaatakował swojego właściciela, prokuratura nie jest do końca przekonana, że to pies był przyczyną śmierci mężczyzny. Ewa Antonowicz podkreśliła, że sposób, w jaki mogły powstać rany na ciele zmarłego, będzie przedmiotem dalszych badań.

    Pies 60-latka został uśpiony.

  • w

    Alpaki odwiedziły seniorów w Zielonej Górze. Zwierzęta pojawiły się w dwóch domach opieki (gazetalubuska.pl)

    W miniony czwartek seniorzy z dwóch ośrodków opieki w Zielonej Górze mieli wyjątkową okazję spotkać się z alpakami. Łagodne i przyjaźnie nastawione zwierzaki przyniosły odwiedzającym wiele radości. Inicjatorką spotkań była radna Eleonora Szymkowiak we współpracy z Fundacją Wzajemnej Pomocy Arka.

    Dnia 16 listopada alpaki wraz ze swoimi opiekunami odwiedziły najpierw Dom Kombatanta przy ul. Lubuskiej, a następnie Dom Pomocy Społecznej przy ul. Słowackiego. Zwierzęta pojawiły się w domach z okazji Ogólnopolskiego Dnia Seniora, który obchodzony jest 14 listopada, sprawiając pensjonariuszom wspaniałą niespodziankę.

    Organizacja spotkań z alpakami w obu domach była wyjątkowym doświadczeniem dla osób starszych. Eleonora Szymkowiak podkreśliła, jak ważny jest kontakt seniorów ze zwierzętami, szczególnie wśród tych osób, które mają trudności z poruszaniem. Radość uczestników spotkań była ogromna, a same alpaki okazały się doskonałymi towarzyszami.

    W Domu Pomocy Społecznej przy ul. Słowackiego jedna z alpak zbliżyła się do drzwi balkonowych. Dzięki temu zwierzęta mogły być również podziwiane przez osoby, które nie były w stanie opuścić budynku.

    Personel DPS powiedział, że zwierzęta wywarły pozytywny wpływ na pensjonariuszy, dostarczając wszystkim uśmiechu, relaksu, wytchnienia i przyjemności.

  • w

    Szpital w Sulechowie otrzymał dwie nowe karetki za pomoc Ukrainie (gazetalubuska.pl)

    Szpital w Sulechowie, który zareagował na konflikt wojenny na Ukrainie i wysyłał swoje karetki pomocy, w ramach podziękowania otrzymał bardzo atrakcyjny prezent. W uznaniu dla tego gestu placówka wzbogaciła się o dwie nowe karetki. Ministerstwo Zdrowia podziękowało szpitalowi za pomoc, oficjalnie przekazując pojazdy 16 listopada.

    Nowe karetki zostaną natychmiast włączone do służby ratowników medycznych. Dyrektor szpitala, Wojciech Świtała, zaznaczył, że pojazdy te mają ogromne znaczenie dla personelu medycznego. Z jednej strony zwiększają komfort pracy, a z drugiej zapewniają lepsze warunki podczas pełnienia dyżurów.

    Pierwotnie szpital w Sulechowie miał otrzymać rekompensatę pieniężną za karetki przekazane Ukrainie. Zamiast tego, pojawiły się dwie nowe karetki pogotowia, które doskonale wpisują się w plan rozbudowy placówki. Starosta zielonogórski, Krzysztof Romankiewicz, jest bardzo zadowolony z faktu, że karetki będą służyć mieszkańcom Sulechowa.

    Ratownicy medyczni również nie kryją zadowolenia z nowych pojazdów i sprzętu. Jak sami twierdzą, nowe karetki pogotowia zapewnią dodatkowe korzyści nie tylko dla personelu, ale przede wszystkim dla mieszkańców.

    Sulechowski szpital nie jest jedyną placówką wspierającą Ukrainę. Pięć samorządów z województwa wysłało dziewięć ambulansów na wschodnią granicę. Natomiast pięć powiatów, w tym zielonogórski, sulęciński, krośnieński, międzyrzecki i słubicki, również dołączyły się do tej akcji.

  • w

    Mieszkańcy donoszą o hałasie, zamieszkach i załatwianiu się w centrum Zielonej Góry. Miasto zareagowało na skargi (zielonagora.naszemiasto.pl)

    W ostatnim czasie władze Zielonej Góry przyjmują coraz więcej zgłoszeń dotyczących incydentów, jakie występują w okolicach restauracji w centrum miasta. Skargi donoszą, że ludzie się załatwiają, a do tego głośno hałasują i wywołują zamieszki. W odpowiedzi na interpelację radnego Jacka Budzińskiego zapowiedziano działania służb w tej sprawie.

    Mieszkańcy z ulic Kazimierza Wielkiego i placu Bohaterów zgłosili radnemu Budzińskiemu problemy związane z lokalami gastronomicznymi. Skarżą się na hałasy, zaśmiecanie, załatwianie się, a także na kłótnie w środku nocy. W związku z tym mieszkańcy sugerują, aby zwiększyć liczbę patroli policyjnych.

    Odnoszący się do skarg mieszkańców prezydent Janusz Kubicki zaznaczył, że problem został już przedstawiony Miejskiej Komendzie Policji w Zielonej Górze. Natomiast lokale, które mieszczą się przy al. Niepodległości, znajdują się teraz pod szczególnym nadzorem, dzięki czemu władze będą szybko reagować na łamanie prawa.

    W odpowiedzi na interpelację prezydent dodał, że do działań przyłączą się również funkcjonariusze straży miejskiej, co jeszcze bardziej zwiększy obserwację tego obszaru.

    Policja informuje, że zakłócenia spokoju nocnego powinny być zgłaszane na komendę albo pod numer 112. Rzeczniczka prasowa KMP zachęca też do korzystania z Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa, gdzie mieszkańcy informują o grupkach nieletnich i spożywaniu alkoholu w niedozwolonych miejscach.

  • w

    Pijana kobieta uciekała przed policją w kierunku Zielonej Góry, łamiąc liczne przepisy drogowe (gazetalubuska.pl)

    Będąca pod wpływem alkoholu kobieta postanowiła nie zatrzymywać się do kontroli drogowej i rzuciła się do ucieczki. Mundurowi błyskawicznie wszczęli pościg za podejrzaną, która po drodze spowodowała poważne wykroczenia. W wyniku swojej nieodpowiedzialnej jazdy kobiecie grozi teraz do 5 lat więzienia.

    Jak podaje asp. Justyna Sęczkowska-Sobol, rzecznik prasowa z Komendy Powiatowej Policji w Nowej Soli, podczas rutynowego patrolu funkcjonariusze policji zatrzymali samochód osobowy, który prowadzony był przez kobietę. Policjanci dawali jej sygnały, aby zatrzymała się do kontroli. Zamiast tego, podejrzana rozpoczęła ucieczkę w kierunku Zielonej Góry.

    Ignorując przepisy drogowe, stwarzała duże zagrożenie na drodze. Po krótkim pościgu mundurowi zatrzymali kobietę, a następnie przebadali ją alkomatem. Test wykazał, że miała promil alkoholu w wydychanym powietrzu. Podejrzana została przewieziona na komendę w Nowej Soli, a jej pojazd został odholowany.

    Prokuratura przedstawiła kobiecie zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości i uniknięcia kontroli drogowej. Ponadto, podejrzana odpowie również za popełnione przestępstwa oraz liczne wykroczenia drogowe. Przy maksymalnym wyroku grozi jej 5 lat pobytu w zakładzie karnym.

  • w

    Notoryczny włamywacz zatrzymany w Zielonej Górze. Okradł mieszkańców miasta i okolic na 65 tys. zł (gazetalubuska.pl)

    Funkcjonariusze policji zatrzymali mężczyznę w Zielonej Górze, który dokonywał licznych włamań na terenie miasta i okolic. Złodziej bezczelnie kradł wszystkie wartościowe przedmioty, jakie tylko mógł znaleźć. Straty dla mieszkańców są niemałe, a sprawa notorycznych kradzieży rozwija się dynamicznie.

    Od października zielonogórscy policjanci otrzymywali zgłoszenia o włamaniach do domów i mieszkań w różnych częściach miasta. Sprawca, działając zawsze w podobny sposób, wkradał się do domów przez okna – albo je wyważał, albo korzystał z uchylonych okien.

    Będąc w środku, złodziej zabierał wszystko, co miało jakąś wartość, włączając pieniądze, elektronikę, biżuterię i perfumy. Łącznie spowodował straty sięgające kilkudziesięciu tysięcy złotych.

    Dochodzenie wykazało, że podejrzanym jest 36-letni mężczyzna, który został już aresztowany przez policję. Zatrzymany już wcześniej był notowany za kradzieże i włamania. Natomiast zebrane dowody pozwoliły na postawienie mu zarzutów związanych z kolejną serią tych samych przestępstw.

    Okazało się, że sprawca działał nie tylko w Zielonej Górze, ale także w Słubicach, gdzie ukradł przedmioty o wartości 15 tysięcy złotych. W sumie udowodniono mu siedem włamań. Z kolei wartość skradzionych przedmiotów przekroczyła 65 tysięcy złotych.

    Podejrzany może teraz trafić za kratki nawet na 10 lat. Decyzję w jego sprawie podejmie Sąd Rejonowy w Zielonej Górze, który osadził 36-latka w areszcie tymczasowym na trzy miesiące.

  • w

    Zielona Góra: Mecz charytatywny dla Michałka Bienia ze Słubic. Chłopczyk potrzebuje najdroższego leku na świecie (gazetalubuska.pl)

    W Zielonej Górze, z okazji Święta Niepodległości, już po raz piąty odbył się mecz charytatywny pn. Memoriał Cieja. W tym roku celem tego uroczystego wydarzenia sportowego było wsparcie dla Michałka Bienia ze Słubic, który zmaga się z dystrofią mięśniową Duchenn’a.

    Ta sportowa inicjatywa powstała pięć lat temu. Wtedy po raz pierwszy postanowiono świętować Dzień Niepodległości, organizując mecz piłkarski. Kapitanami drużyn podczas tegorocznego spotkania byli Piotr Protasiewicz i Wojciech Okińczyk.

    Warto tutaj zaznaczyć, że mecz charytatywny nie jest jedynie zwykłą grą w piłkę nożną, ponieważ cały dochód z wpisowego i licytacji trafi na konto zbiórki dla Michałka. Co więcej, utarg ze stoisk rozmieszczonych na boisku również zasili jego skarbonkę.

    Piotr Protasiewicz, kapitan drużyny „Białych”, powiedział, że jest to jego debiut w tej imprezie, ale jest bardzo zadowolony, że może pomóc potrzebującym. Z kolei Wojciech Okińczyk, kapitan drużyny „Czerwonych”, zaznaczył, że społeczność piłkarska stara się pomagać, gdy tylko ma taką możliwość. Wyraził też nadzieję, że uda się zebrać potrzebne środki i wygrać walkę z czasem dla Michałka.

    Michał Bień cierpi na dystrofię mięśniową Duchenne’a. Leczenie tej choroby jest bardzo kosztowne, dlatego każda złotówka ma tutaj znaczenie. Faktem jest, że lek, który może pomóc Michałkowi, jest najdroższy na świecie. Chłopiec i jego rodzina potrzebują ponad 14 milionów złotych na terapię w USA. Jest to jedyny ratunek dla małego pacjenta.

  • w

    Uczniowie z zielonogórskiej podstawówki zapraszają do zbiórki charytatywnej dla Polaków na Ukrainie (gazetalubuska.pl)

    Do 14 listopada trwa inicjatywa Szkolnego Kubu Wolontariuszy Szkoły Podstawowej nr 2 w Zielonej Górze. Celem jest wsparcie Polaków mieszkających na Ukrainie. Dyrektor szkoły, Roman Łuczkiewicz, zachęca do włączenia się w akcję humanitarną, zapewniając, że przynoszone dary trafią bezpośrednio do potrzebujących.

    Szkoła utrzymuje długoletnią współpracę z Fundacją im. ks. dr Mosinga, zbierając pomoce naukowe i środki higieniczne dla Polaków na Ukrainie. Dyrektor Łuczkiewicz podkreśla, że każdy rodzaj wsparcia, który może poprawić warunki życia na Ukrainie, jest mile widziany w ramach akcji.

    Inicjatywa cieszy się dużym zainteresowaniem wśród uczniów i rodziców, generując znaczne ilości pomocnych materiałów. Zbierane środki skupiają się głównie na potrzebach edukacyjnych i szkoleniowych, a uczniowie przynoszą także słodycze i artykuły spożywcze. Dyrektor zapewnia, że wszystkie zebrane środki pomocy dotrą do właściwych adresatów.

    Anna Sienkiewicz, opiekun Szkolnego Klubu Wolontariusza, mówi, że szkoła regularnie angażuje się w różne akcje charytatywne. W tym roku zbiórkę najbardziej potrzebnych artykułów dla Polaków na Ukrainie rozpoczęto już w listopadzie. Akcje świąteczne są szczególnie istotne dla uczniów, ponieważ pozwalają im poczuć ducha świąt, a jednocześnie pomagać innym.

    Anna Sienkiewicz dodaje, że najlepiej przynosić artykuły, takie jak makaron, puszki, kawę, herbatę, kakao, słodycze, płatki kukurydziane i bakalie.

  • w

    Pod podłogą przedwojennego domu znaleziono zabytkowy pistolet. Broń trafiła do Muzeum Wojskowego w Drzonowie (gazetalubuska.pl)

    Podczas rozbiórki podłogi w przedwojennym domu natrafiono na zabytkowy pistolet Bergmann Bayard MI 908. Datowana na 1908 rok broń została znaleziona wraz ze skórzaną kaburą, ładownicą i magazynkami. Po zabezpieczeniu znalezisk i przeprowadzonej ekspertyzie policjanci z Żar przekazali eksponat do Lubuskiego Muzeum Wojskowego w Drzonowie.

    Właściciel budynku dokonał odkrycia w maju podczas prac rozbiórkowych. O swoim znalezisku poinformował lokalnych policjantów. Funkcjonariusze udali się na miejsce i zabezpieczyli kilka przedmiotów. Ekspertyza wykazała, że jest to pistolet samopowtarzalny Bergmann Bayard MI 908 kaliber 9 (produkowany w Belgii).

    Ponadto, wraz z bronią natrafiono też na magazynki nabojowe do pistoletów samopowtarzalnych PO88 kaliber 9 (niemieckiej produkcji), skórzaną ładownicę wz 1090, skórzaną kaburę oraz magazynek nabojowy do pistoletu samopowtarzalnego TT wz 33 kaliber 7,62 (produkowany w Związku Radzieckim).

    Po uzyskaniu zgody Prokuratury Rejonowej w Żarach policjant prowadzący sprawę skontaktował się z dyrektorem Lubuskiego Muzeum Wojskowego w Drzonowie, aby przekazać zabezpieczone przedmioty.

    W dniu 8 listopada naczelnik wydziału dochodzeniowo-śledczego, asp. Przemysław Krasoń, a także asp. szt. Krzysztof Bujalski z Komendy Powiatowej Policji w Żarach, spotkali się z dyrektorem Lubuskiego Muzeum Wojskowego w Drzonowie, Piotrem Dziedzicem. Znalezisko zostało włączone do zbiorów placówki i już wkrótce będzie można je oglądać w pełnej krasie.

  • w

    Nietrzeźwy kierowca stracił dwie opony i uciekał na samych felgach przed zielonogórską policją (gazetalubuska.pl)

    W Zielonej Górze policja zatrzymała 36-letniego mężczyznę, który prowadził samochód osobowy marki Audi. Kierowca postanowił nie zatrzymywać się do kontroli drogowej. Zaczął uciekać ulicami miasta, stwarzając zagrożenie na drodze. Okazało się, że był nietrzeźwy i poszukiwany przez niejeden sąd, w tym do odbycia wyroku w zakładzie karnym.

    W niedzielę, tuż po północy, patrolujący policjanci zatrzymali mężczyznę, który podróżował samochodem osobowym na ulicy Botanicznej w Zielonej Górze. Kierowca zignorował polecenie funkcjonariuszy, którzy sygnalizowali, aby się zatrzymał. Zamiast tego, jeszcze przyspieszył i rozpoczął ucieczkę.

    Funkcjonariusze włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe, rozpoczynając pościg za zbiegiem. Pomimo prób zatrzymania mężczyzna nie reagował na sygnały i kontynuował ucieczkę. W pewnym momencie stracił dwie opony i jechał na samych felgach – aż w końcu stracił panowanie nad pojazdem i zakończył swój popis dachowaniem.

    Po zatrzymaniu okazało się, że kierowcą jest 36-letni mężczyzna, wcześniej notowany za kradzieże i oszustwa. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że miał ponad promil alkoholu w organizmie. Pobrano też próbkę krwi do badań na obecność narkotyków. Ponadto, mężczyzna był poszukiwany przez różne sądy i prokuratury, w tym do odbycia kary więzienia.

    36-latek będzie odpowiadać za niezatrzymanie się do kontroli i jazdę w stanie nietrzeźwości, a także za spowodowanie kolizji podczas ucieczki. Zgodnie z kodeksem karnym może trafić za kratki nawet na 5 lat.

  • w

    Podpisano umowę na budowę nowego parku maszyn na stadionie żużlowym w Zielonej Górze (gazetalubuska.pl)

    W Zielonej Górze ujawniono długo wyczekiwane informacje, które dotyczą nowego parku maszyn na stadionie żużlowym przy ulicy Wrocławskiej. Umowa z wykonawcą została już podpisana, co spotkało się z gorącą aprobatą zarówno wśród kibiców, jak i samych zawodników.

    W przetargu zwyciężyła lokalna firma, Commercial Networks Service, która przejmie realizację zadania o wartości 6,5 mln zł. W ramach projektu nowy parking pojawi się na terenie obecnego sektora dla kibiców gości, który zostanie przeniesiony w rejon drugiego łuku. Ponadto, planuje się także budowę nowych toalet na koronie drugiego łuku.

    Projekt jest wyjątkowo wymagający, ponieważ termin zakończenia przypada na marzec, tuż przed rozpoczęciem sezonu żużlowego. Realizacja będzie opierać się na prefabrykatach, a jednym z kluczowych założeń jest brak opóźnień spowodowanych złymi warunkami atmosferycznymi, jakie mogą pojawić się zimą.

    Nowy park maszyn będzie dużo większy od poprzedniego, oferując 18 nowoczesnych boksów dostosowanych do najnowszych przepisów ekstraligi. Cały parking zostanie podzielony na dwie części, przeznaczone dla gospodarzy i gości. Istotną zmianą będzie również lekko przesunięta brama wjazdowa i wyjazd z parkingu wzdłuż prostej.

    Prezydent Zielonej Góry, Janusz Kubicki, wskazał na znaczenie terminu realizacji projektu i wyraził też pełne zaufanie wobec wykonawcy. Prace rozpoczną się już 7 listopada, a kluczowym elementem tego przedsięwzięcia jest czas.

  • w

    Mieszkaniec Zielonej Góry zgubił portfel z marihuaną w środku. Zguba trafiła w ręce policji (gazetalubuska.pl)

    Młody mieszkaniec Zielonej Góry będzie musiał pojawić się w sądzie, gdzie poniesie konsekwencje związane z posiadaniem nielegalnych substancji odurzających. Funkcjonariusze policji namierzyli go po tym, jak znalazł się jego zgubiony portfel, w którym przechowywał marihuanę.

    20-letni mieszkaniec Zielonej Góry został oskarżony o posiadanie narkotyków w postaci marihuany. Mężczyzna przyznał się do winy i udzielił wymaganych wyjaśnień. Jak podaje podinsp. Małgorzata Barska, oficer prasowy z Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze, za posiadanie substancji odurzających ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii przewiduje karę pozbawienia wolności do 3 lat.

    Zgubione portfele i dokumenty często trafiają do zielonogórskiej komendy lub komisariatów. Natomiast policjanci starają się jak najszybciej odnaleźć właścicieli i zwrócić zgubę. W tym przypadku portfel przyniósł na komendę jeden z mieszkańców Zielonej Góry, który znalazł go w centrum miasta.

    Policjanci, otwierając portfel, natrafili na szyszki marihuany, który były upchnięte wśród dokumentów. W związku z odkryciem udali się także do mieszkania właściciela portfela, gdzie znaleźli kolejne kilkanaście gramów suszu konopi indyjskich.

  • w

    W wieku 84 lat zmarł ksiądz Grzegorz Grzybek – proboszcz parafii pw. Ducha Św. w Zielonej Górze (gazetalubuska.pl)

    W sobotę rano (4 listopada) zmarł ks. prałat Grzegorz Grzybek, pierwszy proboszcz parafii pw. Ducha Św. w Zielonej Górze. Informację o śmierci duchownego przekazała kuria diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. Ksiądz Grzybek miał 84 lata.

    Ks. Grzegorz Grzybek urodził się 27 lutego 1939 r. w Poznaniu, a po wojnie wraz z rodziną przeprowadził się do Gubina. Swoje przygotowania do stanu kapłaństwa rozpoczął w Niższym Seminarium Duchownym we Wschowie, a później kontynuował edukację w Gorzowie Wlkp. Podczas studiów w latach 1961-1963 został powołany do odbycia przymusowej służby wojskowej.

    Grzegorz Grzybek przyjął święcenia kapłańskie w dniu 21 czerwca 1964 r. z rąk biskupa Wilhelma Pluty. Od tamtego czasu pracował w różnych parafiach, m.in. w Czarnem, Zielonej Górze, Nowej Soli, a także w Ługach, gdzie pełnił funkcję proboszcza w latach 1976-1981.

    Dnia 1 lipca 1981 r. otrzymał zadanie wybudowania kościoła przy ulicy Bułgarskiej w Zielonej Górze. Po kilku miesiącach otwarto tam kaplicę. Natomiast 16 października 1984 r. oficjalnie utworzono parafię pw. Ducha Św., której ks. Grzegorz Grzybek został pierwszym proboszczem.

    Ze względu na zły stan zdrowia Grzegorz Grzybek został zwolniony z obowiązków proboszczowskich w 1997 r., przenosząc się do Domu Księdza Emeryta. A w latach 2002-2007 pełnił funkcję dyrektora tej placówki.

    Pogrzeb ks. prałata Grzegorza Grzybka odbędzie się w środę, 8 listopada, w Zielonej Górze. Czuwanie modlitewne rozpocznie się o godzinie 10:00 w kościele pw. Ducha Św. Natomiast o godzinie 11:00 zostanie odprawiona Msza św. Następnie kondukt żałobny uda się na cmentarz komunalny przy ul. Wrocławskiej, gdzie odbędą się uroczystości pogrzebowe.

  • w

    Zielonogórska drogówka zatrzymuje coraz więcej samochodów bez przedniej tablicy rejestracyjnej (gazetalubuska.pl)

    W czwartek wieczorem policjanci w Zielonej Górze przystąpili do działań w związku z sytuacją, jaka w ostatnim czasie staje się coraz częstszym przypadkiem na ulicach miasta. Funkcjonariusze zatrzymywali samochody z brakiem przednich tablic rejestracyjnych. Zatrzymani kierowcy, zwłaszcza sportowych wozów, tłumaczyli, że usunęli przednie tablice z powodów estetycznych.

    Zielonogórscy funkcjonariusze ruchu drogowego obserwują ten rosnący trend już od pewnego czasu. Dnia 2 listopada na ulicy Partyzantów zatrzymano kierowcę porsche, którego samochód nie posiadał przedniej tablicy rejestracyjnej. Kierowca twierdził, że bez niej auto prezentuje się lepiej. W wyniku kontroli otrzymał mandat w wysokości 500 złotych.

    W tej samej okolicy, również 2 listopada, 23-letni kierowca chevroleta camaro również przyciągnął uwagę policji. Jego przednia tablica rejestracyjna była przymocowana na magnesach i spadła w trakcie kontroli drogowej. Co więcej, szyby boczne pojazdu były przyciemnione w stopniu znacznie przekraczającym dopuszczalne normy. Badanie przepuszczalności światła wykazało, że tylko 12 procent światła przechodziło przez szyby. Z kolei przepisy wymagają co najmniej 70 procent.

    23-latek postanowił dostosować swoje auto do przepisów, usuwając ciemną folię z szyb i przymocowując tablicę rejestracyjną. W wyniku naruszeń przepisów ruchu drogowego otrzymał mandat w wysokości 200 złotych.

  • w

    Zielonogórska Lokomotywa obchodzi 55. urodziny. Z tej okazji przedszkole przejdzie termomodernizację za 2 mln zł (gazetalubuska.pl)

    Przedszkole nr 30 w Zielonej Górze, znane jako Lokomotywa, obchodzi swoje 55. urodziny. Z tej uroczystej okazji placówka otrzymała od miasta atrakcyjny podarek, jakim jest termomodernizacja o wartości 2 mln zł.

    Lokomotywa jest częścią Zespołu Edukacyjnego nr 2 w Zielonej Górze, który obejmuje przedszkola nr 9 i 30 oraz Szkołę Podstawową nr 17. Placówka ta została wybudowana w 1968 roku. Początkowo sprawowała funkcję Przedszkola nr 2 pod opieką Zielonogórskich Zakładów Włókienniczych „Polska Wełna”. Natomiast w latach 80. została przemianowana na Państwowe Przedszkole nr 30.

    Budynek przedszkola już od jakiegoś czasu wymagał remontu, a teraz zostanie poddany termomodernizacji za 2 mln zł. Planowane prace obejmują docieplenie budynku, remont dachu, instalację fotowoltaiczną, a także wymianę instalacji elektrycznej na miedzianą i energooszczędnych opraw oświetleniowych LED.

    Warto również wspomnieć o termomodernizacji, jaką otrzyma Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego nr 1 „Budowlanka” w Zielonej Górze. Koszty realizacji tego projektu wynoszą 8 mln zł. Dodatkowo w Budowlance powstanie Branżowe Centrum Umiejętności, którego zadaniem jest integrowanie różnych branż, pracodawców, szkół i uczelni.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.