Więcej wpisów

  • w

    Lubelska policja zatrzymała 33-latka z Rumunii poszukiwanego przez Interpol (kurierlubelski.pl)

    Lubelscy funkcjonariusze zatrzymali 33-letniego obywatela Rumunii, który ukrywał się na terenie miasta. Okazało się, że mężczyzna poszukiwany jest przez Interpol.

    Policja w Lublinie ustaliła, że 33-letni obywatel Rumunii był poszukiwany Europejskim Nakazem Poszukiwania oraz czerwoną notą Interpolu. Podejrzany przez cały rok sprawnie umykał przed ręką prawa. Jednakże dzięki działaniom lokalnych służb udało się go zlokalizować i aresztować.

    Jak relacjonuje podkom. Kamil Karbowniczek, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie, obywatela Rumunii udało się schwytać na parkingu jednego z marketów budowlanych w Lublinie. W momencie, gdy policja skonfrontowała się z mężczyzną, ten był bardzo zaskoczony ich widokiem. W trakcie interwencji 33-latek przejawiał agresywne zachowanie i stawiał czynny opór.

    Rzecznik lubelskiej policji poinformował, że obywatel Rumunii poszukiwany jest za przestępstwa popełnione w swoim kraju. Tamtejszy sąd skazał go na prawie 9 lat pozbawienia wolności. 33-latek zostanie deportowany do Rumunii, gdzie trafi do zakładu karnego w celu odbycia swojego wyroku.

  • w

    Od sufitu oderwał się tynk i spadł na uczniów w trakcie lekcji (spottedlublin.pl)

    Do groźnego i nietypowego zdarzenia doszło w poniedziałek w Zespole Szkół Energetycznych w Lublinie. W czasie zajęć lekcyjnych w jednej z klas zerwał się fragment sufitu, który spadł na uczniów. O szczegóły sprawy zapytano dyrekcję placówki, ale nie wyraziła chęci do udzielenia komentarza.

    Niebezpieczny incydent miał miejsce 26 lutego po godzinie 14:00 w Zespole Szkół Energetycznych im. prof. Kazimierza Drewnowskiego przy ul. Długiej w Lublinie. W jednej z klas, gdzie odbywały się zajęcia z języka polskiego, osunął się tynk z sufitu, który spadł prosto na uczniów.

    Sypiący się tynk spadł na dwóch uczniów, którzy akurat znaleźli się pod tym niestabilnym fragmentem stropu. Na szczęście żaden z nich nie odniósł poważnych obrażeń. Sala lekcyjna została tymczasowo wyłączona z użytku. Należy tutaj zaznaczyć, że zdaniem uczniów nie jest to pierwsza taka sytuacja w tej szkole.

    Media próbowały skontaktować się z dyrektorem placówki, ale nie było to możliwe. W związku z tym o komentarz poproszono jego zastępcę, mgr inż. Annę Koput-Zalewską, która również nie miała zamiaru składać wyjaśnień na temat tej sytuacji.

    Jak informuje biuro prasowe Urzędu Miasta Lublin, zarządca budynku oznajmił, że z sufitu oderwał się tylko niewielki fragment tynku. Nikomu nic poważnego się nie stało.

  • w

    Prace na ul. Skowronkowej dobiegły końca. Mieszkańcy chwalą nową jezdnię, ale narzekają na zieleń (kurierlubelski.pl)

    Ratusz postanowił przedłużyć termin zakończenia prac przy przebudowie ul. Skowronkowej. W związku z tym deweloper otrzymał jeszcze dodatkowy miesiąc na swoje działania. Należy jednak zaznaczyć, że roboty zostały już ukończone.

    Ulica Skowronkowa była w planach remontowych od lat. Wykonawca, który podjął się realizacji tego projektu, nie zdążył zakończyć prac w terminie do końca stycznia. Z racji tego miasto zadecydowało o przedłużeniu terminu o jeden miesiąc. Jak na tę chwilę prace budowlane są już ukończone.

    Z jednej strony mieszkańcy Lublina uważają, że nowa ulica wygląda wzorowo. Jednakże z drugiej wskazują też na problem z terenami zielonymi, gdzie panują brud i niechlujność, a ziemia brudzi trawniki.

    Na przebudowę ul. Skowronkowej, której remont dotyczył dwukilometrowego odcinka, mieszkańcy czekali przez wiele lat. Ostatecznie prace ruszyły w lipcu 2022 r. i obejmowały budowę jednojezdniowej ulicy oraz inne elementy infrastruktury drogowej.

    Prace drogowe nie ograniczały się tylko do nawierzchni, zadbano również o infrastrukturę podziemną. Obecnie trwają już tylko prace porządkowe, a wykonawca niedługo złoży formalne zgłoszenie zakończenia inwestycji. Całkowita wartość realizacji projektu ul. Skowronkowej wynosi około 24,7 mln zł.

  • w

    Tomasz Szabłowski objął stanowisko lubelskiego kuratora oświaty (www.rmf24.pl)

    Tomasz Szabłowski, który jeszcze niedawno pełnił funkcję dyrektora XXX LO w Lublinie, został wybrany na stanowisko lubelskiego kuratora oświaty. Szabłowski pokonał pozostałych kandydatów w konkursie ogłoszonym przez miasto. Informacje na temat wyników konkursu przekazali wiceminister edukacji Joanna Mucha oraz wojewoda lubelski Krzysztof Komorski.

    Joanna Mucha wyraziła swoje zaufanie wobec postawy Tomasza Szabłowskiego, który zdobył jednogłośne poparcie ośmioosobowej komisji konkursowej. Ponadto, wiceminister przypomniała, że rola kuratorium powinna polegać na wspieraniu nauczycieli i dyrekcji szkół, a nie na nadmiernych kontrolach i czasochłonnej biurokracji.

    Wojewoda lubelski zaznaczył, że do konkursu na kuratora oświaty w Lublinie zgłosiły się cztery osoby. Jednakże tylko trzem z nich udało się przejść do drugiego etapu oceny merytorycznej.

    Tomasz Szabłowski, wypowiadając się na temat swoich obowiązków i zmian w edukacji, zaznaczył, że dzisiaj konieczne jest dostosowanie nauczania do zmieniających się realiów. Dodał, że dzisiejsze pokolenia wejdą na rynek pracy za jakieś 20 lat. W związku z tym nie należy ich kształcić poprzez korzystanie ze średniowiecznych metod.

    Warto też zaznaczyć, że zdaniem Joanny Muchy pierwszym wyzwaniem dla nowego kuratora powinno być wyjaśnienie sprawy w jednej ze szkół w gm. Wojciechów. Sytuacja związana jest z doniesieniami o molestowaniu uczennic przez jednego z tamtejszych nauczycieli.

  • w

    Czarnek, Wąsik i Kamiński odwiedzili Lublin w ramach „Spotkań Wolnych Polaków” (kurierlubelski.pl)

    W sobotę wieczorem w Lublinie miało miejsce spotkanie z politykami PiS, na którym pojawili się m.in. Przemysław Czarnek, Mariusz Kamiński, Maciej Wąsik oraz kandydat na prezydenta miasta Robert Derewenda. Zgromadzenie odbyło się w ramach programu „Spotkań Wolnych Polaków”.

    Była to kolejna wizyta przedstawicieli Prawa i Sprawiedliwości w Lublinie pod kątem „Spotkań Wolnych Polaków”. Spotkanie z politykami PiS odbyło się w Sali Kinowej CSK, przy Placu Teatralnym. Zwolennicy partii przybyli tak tłumnie, że nie wszyscy zmieścili się w sali.

    Wśród głównych gości wydarzenia znaleźli się Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik – byli szefowie MSWiA, którzy zostali skazani na dwa lata więzienia za przekroczenie uprawnień. Spotkanie zasiliło również lokalne środowisko prawicowe, m.in. Przemysław Czarnek, Jan Kanthak, a także Robert Derewenda – kandydat na prezydenta Lublina z ramienia PiS, który cieszył się głośnym poparciem ze strony uczestników.

    Wypowiedzi polityków nawiązywały do decyzji Donalda Tuska o wpisaniu przejść granicznych na listę infrastruktury krytycznej w związku z sytuacją na Ukrainie. Przemysław Czarnek ostro skrytykował tę decyzję, widząc w niej działanie przeciwko polskim rolnikom i społeczeństwu.

    W swojej wypowiedzi Czarnek odniósł się również do zagrożeń ze strony Ukrainy, w kontekście wypowiedzi szefa ukraińskiego rządu dotyczących możliwych środków odwetowych. Zaproponował nawet, że Ukraina mogłaby zrekompensować Polsce wydatki na utrzymanie szkół dla dzieci ukraińskich oraz pomoc militarną.

  • w

    Katolicki Uniwersytet Lubelski wybuduje nowy akademik (kurierlubelski.pl)

    Na kampusie Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego zostanie wybudowany nowy dom studencki. Pojawiły się informacje, że budowa nowego obiektu ma zakończyć się w 2026 roku.

    Nowy dom studenta będzie usytuowany w kampusie KUL im. Księdza Antoniego Słomkowskiego, obok parku objętego ochroną konserwatora zabytków. Lokalizacja zostanie precyzyjnie określona w dokumentacji projektowej, opracowanej na podstawie nowego planu zagospodarowania przestrzennego, we współpracy z Wydziałem Planowania Urzędu Miasta Lublin.

    Budynek akademika będzie składać się z 7 kondygnacji, w tym jednej podziemnej, z co najmniej 50 segmentami zawierającymi pokoje, aneks kuchenny i łazienkę. Zaplanowano także pomieszczenia wspólne, takie jak pralnia, sala do ćwiczeń i mała sala kinowa, a także wentylację mechaniczną z dobrym systemem izolacji dźwiękowej.

    Planowana jest także rewitalizacja całego kampusu im. ks. Antoniego Słomkowskiego, obejmująca m.in. przebudowę infrastruktury podziemnej, dróg i chodników, oraz sieci ciepłowniczej. Inwestycja została dofinansowana przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego kwotą 55 mln zł.

    Zakończenie budowy i wyposażenie nowego domu studenta przewidziane są na 2026 r. Obecnie KUL dysponuje pięcioma domami studenckimi w Lublinie, mieszcząc łącznie 684 studentów i doktorantów, oraz 7 pracowników.

  • w

    Nie żyje 27-latka z Konopnicy, która zaginęła 12 lutego. Jej ciało znaleziono w rowie w Lublinie (kurierlubelski.pl)

    Od 12 lutego trwały poszukiwania 27-latki z Konopnicy. Niestety w środę nastąpił ich tragiczny finał, gdy natrafiono na zwłoki kobiety w rowie w Lublinie. Prokuratura wszczęła już śledztwo w celu wyjaśnienia szczegółów tej tragedii.

    W środę rano przechodnie znaleźli ciało kobiety, które leżało w rowie przy ul. Pliszczyńskiej w Lublinie. Służby natychmiast zareagowały na zgłoszenie, wysyłając na miejsce funkcjonariuszy policji i zespół ratownictwa medycznego. Po przyjeździe lekarze stwierdzili, że kobieta nie żyje już od wielu godzin.

    Oględziny miejsca zdarzenia wykazały, że śmierć nie była wynikiem działań osób trzecich. Nie doszło też do potrącenia. W rezultacie ciało kobiety zostało zabezpieczone w celu wykonania sekcji zwłok, aby ustalić przyczynę zgonu.

    27-latka z Konopnicy była poszukiwana od 12 lutego. Od tego momentu kontakt z kobietą się urwał, w związku z czym zgłoszono jej zaginięcie, a służby przystąpiły do intensywnych poszukiwań.

  • w

    Urząd Miasta Zamość o zawieszeniu działalności Przedszkola Miejskiego Nr 6 (kurierlubelski.pl)

    W ostatnim czasie pojawiły się doniesienia, że działalność Przedszkola Miejskiego Nr 6 w Zamościu zostanie zawieszona. Informacje te wywołały niepokój wśród wielu osób. W związku ze sprawą wypowiedział się Urząd Miasta Zamość, który zaznaczył, że są to tylko niepotwierdzone plotki.

    Reakcja Urzędu Miasta wynika z niepokoju mieszkańców osiedla Karolówka, gdzie znajduje się wspomniane przedszkole. Informacje o zawieszeniu działalności placówki doprowadziły nawet do zbierania podpisów pod protestem. Ostatnio na temat wypowiedział się Urząd Miejski w Zamościu, który zaznaczył w mediach społecznościowych, że informacje te nie są prawdziwe.

    Jak pisze Urząd Miasta Zamość, rekrutacja dzieci do Przedszkola Miejskiego Nr 6 na kolejny rok szkolny 2024/2025 odbywa się zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa i nie zostanie ograniczona. Ponadto dodaje, że w przypadku pozyskania środków na budowę nowego przedszkola w przyszłych latach, miejsce funkcjonowania poszczególnych oddziałów może ulec zmianie, ale tylko na jeden rok szkolny.

    Zamojski urząd zapewnia też, że wszelkie działania dotyczące przedszkola będą zgodne z przepisami prawa oświatowego. Planowane zmiany będą konsultowane z rodzicami dzieci oraz pracownikami przedszkola. Natomiast wszelkie informacje będą przekazywane z odpowiednim wyprzedzeniem, zgodnie z wymogami prawnymi.

  • w

    84-letnia lublinianka straciła 30 sztabek złota (www.polsatnews.pl)

    84-letnia kobieta z Lublina padła ofiarą oszustów, którzy w swoich działaniach wykorzystali metodę „na wypadek”. W efekcie złodzieje sowicie się obłowili, kradnąc łupy w postaci 30 sztabek złota o wartości około 180 tysięcy złotych. Starsza kobieta uwierzyła w ich przekonującą historyjkę, myśląc, że przekazuje oszczędności, aby uratować swoją córkę przed więzieniem.

    Pomimo licznych apeli policji, nadal wielu ludzi staje się łatwym celem dla oszustów. Niedawno przekonała się o tym 84-latka z Lublina, która uwierzyła, że rozmawia z własną córką. Oszustka – podając się za córkę – powiedziała jej, że brała udział w wypadku drogowym i teraz potrzebuje pomocy finansowej.

    Kolejny telefon seniorka otrzymała od mężczyzny podającego się za policjanta, który przekonał ją, żeby przekazała wszystkie oszczędności. Jak stwierdził fałszywy mundurowy, jest to jedyny sposób, żeby jej córka uniknęła kary więzienia. Starsza kobieta, wierząc w autentyczność rozmowy, postanowiła oddać oszustom 30 sztabek złota o łącznej wartości 180 tys. zł.

    Policjanci prowadzą śledztwo w sprawie oszustwa, jednak szanse na odzyskanie skradzionych środków są znikome. Z racji tego policja apeluje, aby zachować ostrożność w kontaktach z nieznajomymi. Do tego informują, że żadna instytucja państwowa nie prosi o przekazywanie pieniędzy, a wszelkie telefony z takimi prośbami są działaniem oszustów.

  • w

    W szpitalu zmarł 43-latek, jedna z ofiar wypadku na ul. Osmolickiej w Lublinie (kurierlubelski.pl)

    W sobotę wieczorem zmarła jedna z osób hospitalizowanych z powodu wypadku w Lublinie. 35-letni kierowca, będąc pod wpływem alkoholu, stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w drzewo. Incydent spowodował poważne obrażenia u dwóch pasażerów, którzy z nim podróżowali.

    Do dramatycznej sytuacji doszło 16 lutego po godzinie 21.00 na ul. Osmolickiej w Lublinie. 35-letni mężczyzna, siedzący za kierownicą samochodu osobowego marki Peugeot, podróżował w kierunku Lublina, wioząc ze sobą dwóch pasażerów. W pewnym momencie stracił kontrolę i zjechał z drogi, z impetem uderzając w pobliskie drzewo tyłem pojazdu.

    Na miejscu pojawili się strażacy, ponieważ po wypadku wybuchł pożar, a do tego jeden z pasażerów był uwięziony w samochodzie. Kierowca doznał poparzeń ciała, a pasażer został wyciągnięty z wraku dzięki sprawnym działaniom straży pożarnej.

    Do wypadku oddelegowano również policję, która przebadała kierowcę alkomatem. Okazało się, że 35-latek ma promil alkoholu w wydychanym powietrzu. Cała trójka została przewieziona do szpitala z poważnymi obrażeniami. Niestety, w sobotę wieczorem (17 lutego) jeden z pasażerów, 43-letni mężczyzna, zmarł w szpitalu.

    Funkcjonariusze z Lublina badają okoliczności tego tragicznego zdarzenia. Z kolei kierowca odpowie na za spowodowanie wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym. Może otrzymać nawet 16 lat pobytu w zakładzie karnym.

  • w

    Sosnowski nawołuje do dymisji marszałka wojewódzkiego. Stawiarski nie zamierza ulec tym naciskom (kurierlubelski.pl)

    Marszałek województwa lubelskiego, Jarosław Stawiarski, oświadczył, że nie ma zamiaru podawać się do dymisji, do której wezwał go Sławomir Sosnowski, radny wojewódzki PSL. Sosnowski oskarżył Stawiarskiego i jego zespół urzędników o doprowadzenie do utraty finansowania unijnego, które miało być przeznaczone na remont dróg w regionie.

    Stawiarski stanowczo zaprzecza podaniu się do dymisji i zacięcie broni swoich pracowników, wskazując na ich doświadczenie i kompetencje. Ponadto, odpiera zarzuty stawiane przez Sosnowskiego, dotyczące utraty funduszy unijnych na drogi wojewódzkie.

    Spór ma związek z konkursem „Infrastruktura drogowa” z programu Fundusze Europejskie dla Polski Wschodniej, w ramach którego woj. lubelskie ubiegało się o środki na poprawę infrastruktury drogowej. Stawiarski twierdzi, że brak sukcesu w tym konkursie nie wynika z działań politycznych, ale z arbitralnego odrzucenia wniosków.

    Stawiarski poinformował, że Lubelskie skierowało już cztery protesty do Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości. Jednak każdy z nich został odrzucony bez należytego rozpatrzenia. Z racji tego marszałek zapowiada dalsze kroki prawne w tej sprawie, argumentując konieczność rozstrzygnięcia sporu przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie.

    Ponadto, marszałek dodaje, że w ciągu pięciu lat Zarząd Dróg Wojewódzkich w Lublinie przeznaczył 1,3 mld zł na budowę 170 km dróg i 160 mln zł na remont 230 km dróg.

  • w

    „Ciało bez filtra” – projekt studentów UMCS do walki ze szkodliwymi standardami urody w internecie (kurierlubelski.pl)

    Grupa studentów z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej opracowała projekt o nazwie „Ciało bez filtra”. Zadaniem projektu jest zwrócenie uwagi na szkodliwy obraz ciała propagowany w mediach społecznościowych.

    Projekt „Ciało bez filtra”, inicjowany przez studentów UMCS, ma na celu uświadamianie społeczeństwa o szkodliwych standardach piękna promowanych przez media społecznościowe. Celem studentów jest zwrócenie uwagi na fakt, że wiele obrazów prezentowanych w sieci jest retuszowanych i nie odzwierciedla rzeczywistości.

    Studenci dążą do edukacji młodych ludzi na temat nieprawdziwego wizerunku ciała prezentowanego w social mediach. Za pomocą swojego projektu zamierzają ostrzegać przed negatywnymi skutkami, jakie mogą wyniknąć z nieświadomego poddawania się presji idealnej sylwetki i urody, które prezentowane są w mediach społecznościowych.

    W ramach projektu studenci przeprowadzają różnorodne działania, takie jak ankiety, wywiady z ekspertami i sondy uliczne, aby zbadać wpływ mediów społecznościowych na postrzeganie własnego ciała. Wyniki tych badań wykazują, że istnieje bardzo silny wpływ influencerów, którzy kształtują samoocenę i wizerunek ciała młodych ludzi.

    Według przeprowadzonych badań około 70% ankietowanych doświadcza kompleksów związanych z własnym wyglądem. Studenci podkreślają, że akceptacja swoich kompleksów może prowadzić do większej samoakceptacji i pewności siebie. Apelują również o zachowanie dystansu od idealnych wizerunków, jakie prezentowane są w mediach społecznościowych, nawołując do powrotu do rzeczywistości.

  • w

    Juwenalia w Lublinie. Impreza będzie biletowana (kurierlubelski.pl)

    Wszystko wskazuje na to, że darmowe Dni Kultury Studenckiej stają się coraz odleglejszym wspomnieniem. Faktem jest, że w ostatnim czasie uczelnie coraz częściej decydują się na biletowanie swoich imprez. Jednym z najlepszych przykładów mogą być tegoroczne Juwenalia w Lublinie.

    W maju na terenach Politechniki Lubelskiej odbędą się Juwenalia, podczas których pojawi się wiele znakomitych atrakcji, w tym także występy na żywo znanych artystów. I pomimo że nie ma jeszcze informacji dotyczących tegorocznego lineupu, już teraz wiadomo, że studencka impreza będzie wymagać opłaty za wstęp. Jak tłumaczy Adam Leśniak z Samorządu Studenckiego, wydarzenie będzie biletowane ze względu na koszty organizacji.

    Cena biletów nie jest jeszcze ustalona, ale istnieje już podział na bilety ulgowe dla studentów i normalne dla pozostałych uczestników. Aczkolwiek Leśniak zaznacza, że ceny wejściówek nie będą zbyt wysokie.

    W przypadku samego lineupu informacje na temat występujących artystów mają pojawić się dopiero pod koniec lutego lub w marcu. Jak na tę chwilę szczegóły imprezy i związanych z nią opłat nie są jeszcze znane.

  • w

    Oszpecała kilkuletnią córkę toksyczną substancją i organizowała zbiórki na jej leczenie (www.rmf24.pl)

    43-letnia kobieta z powiatu łukowskiego na Lubelszczyźnie została oskarżona o znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem nad swoją kilkuletnią córką. Jak podaje prokuratura, Monika B. aplikowała toksyczną substancję w twarz i kark, oszpecając swoje dziecko dla korzyści majątkowej – organizowała liczne zbiórki pieniędzy na jej leczenie.

    Jak informuje prok. Agnieszka Kępka, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Lublinie, w momencie, gdy potwierdziły się podejrzenia, że 43-letnia Monika B. dopuściła się tej ohydnej praktyki, kobieta została osadzona w areszcie tymczasowym na trzy miesiące.

    Śledztwo wykazało, że podejrzana znęcała się nad swoją córeczką fizycznie i psychicznie, traktując ją drażniącą substancją toksyczną. Ponadto, prokurator dodała, że matka praktykowała swoje okropne metody przez siedem lat – od lutego 2017 r.

    W wyniku swoich działań Monika B. spowodowała u dziewczynki poważne uszkodzenia skóry, w tym blizny i stany zapalne. Doprowadziła do nieodwracalnych ubytków tkanek, a nawet do częściowej utraty prawego ucha. Co więcej, Monika B. przedstawiała te obrażenia jako skutki choroby dziecka i organizowała liczne zbiórki pieniędzy na leczenie.

    Pomimo zarzutów podejrzana nie przyznała się do winy i złożyła wyjaśnienia, których treść nie została ujawniona przez śledczych. Prokuratura wystąpiła o areszt na okres trzech miesięcy, do którego przychylił się sąd.

    Przy pełnym wymiarze kary Monika B. trafi do więzienia na 20 lat.

  • w

    Nowa organizacja ruchu i postoje taksówek zmorą dla kierowców parkujących pod dworcem PKP (kurierlubelski.pl)

    Lublin wprowadził zmiany w organizacji ruchu przy Dworcu Metropolitalnym, zastępując tradycyjny parking strefą Kiss&Ride. Mieszkańcy nie są zadowoleni z tej opcji, ponieważ muszą zmagać się teraz z trudnościami związanymi z parkowaniem. Ponadto zaznaczają, że nie można podjechać bliżej pod dworzec, bo wszędzie są postoje dla taksówek.

    Organizacja ruchu w pobliżu Dworca Metropolitalnego w Lublinie skomplikowała dla mieszkańców sytuację z parkowaniem. Miejsca postojowe zastąpiono strefą Kiss&Ride, a ulice zdominowały taksówki, pozostawiając niewiele miejsca dla tradycyjnych kierowców.

    W związku z organizacją ruchu wypowiedziała się Justyna Góźdź z biura prasowego ratusza, która poinformowała, że w okolicy Dworca PKP i Dworca Lublin obowiązują jasno oznaczone miejsca postojowe. Ponadto zaznaczyła, że straż miejska aktywnie patroluje rejon dworców i pilnuje, aby przestrzegano obowiązujących przepisów.

    Funkcjonariusze straży miejskiej potwierdzają, że na tym obszarze dochodzi do licznych interwencji. I dodają, że od nowego roku wypisano już 138 mandatów na łączną kwotę 18 tys. zł. Nałożone kary dotyczą oczywiście nieprawidłowego parkowania w rejonie dworców.

    Justyna Góźdź podkreśla, że pod Dworcem Lublin dostępny jest podziemny parking typu P&R dla pasażerów transportu zbiorowego, który jest w stanie pomieścić ponad 170 pojazdów. Kierowcy mogą również skorzystać z ośmiu miejsc typu Kiss&Ride, które przeznaczone są dla szybkiego odbioru lub odstawienia podróżnych.

  • w

    Olbrzymie kolejki na granicy w Hrebennem i Dorohusku. Tiry czekają cztery dni na przejazd (kurierlubelski.pl)

    W niedzielę można było zobaczyć sznur złożony z około 400 ciężarówek, które przez cztery dni muszą czekać w kolejce na przejazd przez granicę w Hrebennem. Podobna sytuacja utrzymuje się w Dorohusku, gdzie kierowcy zmuszeni są do trzydniowego postoju z powodu protestów rolników.

    W związku z sytuacją Michał Deruś z lubelskiej IAS ostrzega przed możliwymi utrudnieniami w ruchu na trasach dojazdowych do przejść granicznych z Ukrainą. Powodem jest fakt, że na przejściach stoją setki pojazdów ciężarowych. Na przykład w niedzielę kolejka sięgnęła około 400 tirów w Hrebennem.

    Jak dodaje Deruś, średni czas oczekiwania na przejazd wynosi około 100 godzin. Zaznacza również, że sznur pojazdów ciągnie się na długości ośmiu kilometrów, aż do Bełżca.

    Bardzo podobnie sprawy mają się na przejściu granicznym w Dorohusku, gdzie ustawiło się około 650 ciężarówek, tworząc ogon ciągnący się na 16 kilometrów, aż do Srebrzyszcza. W przypadku przejścia w Dorohusku kierowcy tirów muszą czekać w kolejce na przejazd średnio 80 godzin.

    Warto zaznaczyć, że od piątku protestujący rolnicy przepuszczają tylko jedną lub dwie ciężarówki na godzinę.

  • w

    Policja zatrzymała 56-latka za uprawę 155 krzaków marihuany w Lublinie (www.weedweek.pl)

    Funkcjonariusze aresztowali jednego z mieszkańców Lublina, który urządził sobie niemałą plantację marihuany. Okazało się, że podejrzany uprawiał ponad 150 roślin konopi indyjskich, za które teraz zbierze żniwo przed sądem.

    W wyniku prowadzonego dochodzenia policjanci z Lublina ustalili, że jeden z mieszkańców może zajmować się nielegalną uprawą konopi indyjskich na terenie miasta. W rezultacie mundurowi złożyli podejrzanemu wizytę w jego domu, gdzie natrafili na znaczne poletko marihuany.

    Jak podają policjanci, podejrzanym jest 56-letni mieszkaniec Lublina, który uprawiał w swoim domu 155 krzaków konopi indyjskich. Rośliny były w różnym stadium rozwoju. W trakcie przeszukiwania lokalu policja znalazła nie tylko żywe rośliny, ale także susz roślinny przygotowany do sprzedaży, jak również komplet sprzętu specjalistycznego, jaki potrzebny jest do prowadzenia tej działalności.

    Podejrzany został zakuty w kajdanki i postawiony przed prokuraturą, gdzie usłyszał zarzuty posiadania i uprawy znacznej ilości nielegalnych substancji. Ze względu na tak obszerną uprawę sąd zadecydował o umieszczeniu mężczyzny w areszcie tymczasowym na trzy miesiące.

    Przy pełnym wymiarze kary 56-latek może trafić do więzienia na 8 lat.

  • w

    39-letni obywatel Zimbabwe aresztowany pod zarzutem zgwałcenia 15-latki w Lublinie (spottedlublin.pl)

    Na początku lutego lubelskie władze zatrzymały 39-letniego obywatela Zimbabwe, który podejrzany jest o dokonanie gwałtu na 15-letniej dziewczynce. W związku ze sprawą mężczyzna został doprowadzony przed oblicze prokuratury, a następnie osadzony w areszcie tymczasowym na trzy miesiące. Śledztwo prowadzi Prokuratura Lublin-Południe.

    Dramatyczne zdarzenie miało miejsce w nocy z 2 na 3 lutego w mieszkaniu w Lublinie. Funkcjonariusze odebrali zgłoszenie, że doszło do gwałtu na nieletniej dziewczynce. W rezultacie aresztowano 39-letniego obywatela Zimbabwe, który został bardzo szybko ujęty przez władze.

    W ramach dochodzenia śledczy ustalili, że cudzoziemiec opiekował się 15-letnią córką swojej znajomej. Jak dodaje policja, podejrzany upił 15-latkę alkoholem, a następnie wykorzystał jej stan bezbronności, aby dokonać tego ohydnego czynu.

    Mężczyźnie postawiono zarzuty związane z przestępstwami przeciwko nietykalności seksualnej, w tym doprowadzenie nieletniej do obcowania płciowego i gwałtu na nieletniej. Podejrzany nie przyznał się do zarzucanego mu czynu. Niemniej jednak sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu, skazując go na trzymiesięczny pobyt w więziennej celi.

    Jeżeli 39-latek zostanie uznany za winnego gwałtu na 15-latce, może trafić do zakładu karnego nawet na resztę swojego życia.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.