Mieszkańcy Szczecina od lat czekają na gruntowną modernizację tramwajowej „nadodrzanki”, ale inwestycja nadal znajduje się na bardzo wczesnym etapie. Miasto nie ma jeszcze nawet koncepcji kompleksowej przebudowy trasy od ul. Dubois do zajezdni Golęcin, którą kursuje m.in. tramwaj linii nr 6. Co więcej, w miejskim programie rozwoju na lata 2026–2030 nie zapisano pieniędzy na realizację tego przedsięwzięcia.
Według władz Szczecina torowisko jest na bieżąco kontrolowane, a niezbędne naprawy wykonywane są w ramach bieżącego utrzymania. Nie oznacza to jednak przygotowania do generalnego remontu, ponieważ dokumentacja inwestycji nie została jeszcze zlecona. Samo jej przygotowanie może kosztować około 2,8 mln zł. Natomiast sam projekt musiałby obejmować nie tylko torowisko, lecz także drogi, trakcję, oświetlenie, kanalizację deszczową i usunięcie kolizji z istniejącymi sieciami.
Miasto zamierza przede wszystkim szukać pieniędzy poza własnym budżetem. Realnej szansy na zdobycie takiego finansowania Szczecin spodziewa się dopiero w kolejnej perspektywie unijnej na lata 2028–2034. Dlatego pierwszy wniosek o dofinansowanie może być gotowy dopiero za około trzy lub cztery lata. Nawet wtedy nie będzie jednak pewności, że pieniądze zostaną przyznane, ponieważ wszystko będzie zależeć od ostatecznego kształtu europejskich i krajowych programów pomocowych.
Władze miasta chcą zwiększyć szanse inwestycji, przedstawiając ją nie tylko jako remont lokalnej trasy tramwajowej, ale również jako element infrastruktury związanej z rolą Szczecina w transeuropejskiej sieci transportowej TEN-T. Zanim jednak będzie można rozpocząć właściwe prace, konieczne będzie przygotowanie dokumentacji, zdobycie środków na projekt, zapewnienie wkładu własnego i znalezienie finansowania całej przebudowy. Na razie „nadodrzanka” nie spełnia nawet podstawowego warunku potrzebnego do ubiegania się o duże dofinansowanie, czyli nie ma gotowości formalnoprawnej do realizacji.
W praktyce oznacza to, że na remont trasy mieszkańcy będą musieli jeszcze poczekać. Najpierw Szczecin musi znaleźć około 2,8 mln zł na dokumentację i przygotować kompleksowy projekt przebudowy, a później zdobyć pieniądze na samą inwestycję. Miasto podkreśla również, że równie istotna będzie możliwość wygospodarowania własnego wkładu finansowego.


