Podczas wizyty w Trzciance premier Mateusz Morawiecki wyraził obawy związane z rzekomym zagrożeniem zamknięcia granicy polsko-niemieckiej. Jak przekonuje Morawiecki, jest to raczej efekt manipulacji ze strony Platformy Obywatelskiej.
Premier Morawiecki zaakcentował, że prawdziwe ryzyko zamknięcia granicy może pojawić się w przypadku, gdy PO dojdzie do władzy i wpuści do Polski nielegalnych imigrantów. Argumentował, że jeśli imigranci próbowaliby się dostać przez Polskę do krajów zachodniej Europy, mogłoby to skłonić Niemcy do zamknięcia granicy.
Morawiecki przypomniał też o referendum dotyczącym niekontrolowanej nielegalnej imigracji, zaznaczając, że PO głosowała przeciwko tej decyzji.
Ponadto, premier ostrzegł również przed agresywnymi zachowaniami i prowokacjami ze strony przeciwników politycznych w kontekście zbliżających się wyborów. Przypomniał o tym, jak niedawno został zaatakowany w Świdniku przez aktywistów opozycji.
Podczas swojej wizyty w Trzciance premier Mateusz Morawiecki koncentrował się na kilku kwestiach, takich jak bezpieczeństwo na granicy, nielegalna imigracja oraz przeciwnicy polityczni. Nie szczędził także krytyki pod adresem PO, zarzucając partii manipulację i krytykując Tuska za pracę w Brukseli na rzecz niemieckich interesów.
Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!
A on swoich i żony
Pis działa w interesie gruby przestępczej o nazwie PIS na szkodę Polski tak samo jak PO na szkodę Polski w interesie niemiec.
Najgorzej, ze nie wiemy kto kim naprawde jest i nie wiemy kto tak naprawde nami rzadzi.
A sam należy do niemieckiej masonerii .inaczej by nie fikal tak do Niemców
PiS = PO = jedno zło…
Zapraszamy do obserwowania strony Wrocław pozamiata w Sejmie.