Więcej wpisów

  • w

    Dwa wypadki pod Lubinem z udziałem radiowozu, skutera i trzech osobówek (gazetawroclawska.pl)

    W czwartek rano na drodze krajowej numer 36 między Lubinem a Ścinawą miały miejsce dwa poważne wypadki. Pierwszy incydent dotyczył skutera i dwóch samochodów osobowych. Natomiast w drugim doszło do zderzenia osobówki z radiowozem, który zmierzał na miejsce pierwszego wypadku.

    W pierwszym zdarzeniu, w którym uczestniczyły dwa samochody osobowe oraz skuter, został poszkodowany motorowerzysta. W wyniku obrażeń przewieziono go do szpitala. Kierowcy osobówek byli trzeźwi. Jak na razie nie podano stanu trzeźwości motorowerzysty.

    Według wstępnych ustaleń policji pierwszy wypadek miał miejsce podczas manewru wyprzedzania, gdy dwa samochody próbowały jednocześnie wyprzedzić motorowerzystę. Ich manewry doprowadziły do kolizji.

    W drugim zdarzeniu, do którego doszło niedaleko pierwszego wypadku, nieoznakowany radiowóz policyjny zderzył się z samochodem osobowym, gdy ten wykonywał skręt w lewo. Wszystkich uczestników wypadku przewieziono do szpitala. Jak na tę chwilę nie podano informacji na temat stanu zdrowia poszkodowanych.

  • w

    Cudzoziemcy w Polsce. Brak znajomości języka polskiego wśród lekarzy może prowadzić do poważnych problemów (bezprawnik.pl)

    Masowa migracja cudzoziemców do Polski sprawia, że obcokrajowcy znajdują pracę w różnych zawodach. Problem w tym, że nie wszystkie z tych osób znają dobrze język polski. Trudności z polską mową mają nawet kierowcy Ubera i lekarze. W przypadku niezrozumienia między lekarzem a pacjentem może łatwo dojść do tragedii.

    Napływ obcokrajowców do Polski, w tym Ukraińców, zmienia krajobraz społeczny naszego kraju. Natomiast liczba zarejestrowanych cudzoziemców osiągnęła już ponad milion. Większość z obcokrajowców koncentruje się głównie na życiu w dużych miastach.

    Wymóg znajomości języka polskiego dla obcokrajowców, zwłaszcza lekarzy i kierowców Ubera, stał się ostatnio przedmiotem debaty.

    Nowe zasady, które mówią, że kierowcy Ubera muszą mieć polskie prawo jazdy, wywołują dyskusje, ponieważ mogą spowodować podwyżki cen. Ponadto, brak znajomości języka polskiego ma też znaczenie w komunikacji między klientem a kierowcą, zwłaszcza w przypadku sporów.

    Natomiast brak jasnych wymagań językowych dla lekarzy z innych krajów może utrudnić komunikację z pacjentami, co może prowadzić do błędów diagnostycznych lub leczniczych. Co więcej, może to również wpłynąć na zaufanie pacjentów do opieki medycznej oraz jakość świadczonych usług zdrowotnych.

  • w

    „Bezpieczny Kredyt 2%”. Korzyści dla wybranych, wzrost cen dla pozostałych (forsal.pl)

    Program „Bezpieczny Kredyt 2%” ożywił rodzimy rynek nieruchomości, na czym skorzystało ponad 27 tys. kredytobiorców. Jednakże reszta rynku zmaga się z efektami ubocznymi tego programu, jakimi są wzrosty cen mieszkań.

    Rozpoczęcie programu w trzecim kwartale tego roku przyniosło lawinowy wzrost zainteresowania zakupem nieruchomości. Liczba aktywnych klientów dwukrotnie przewyższyła analogiczny okres w 2022 roku.

    Od lipca do końca października z programu „Bezpieczny Kredyt 2%” skorzystało już ponad 27 tysięcy osób. A to z kolei przyczyniło się do wzrostu cen mieszkań, szczególnie na rynku deweloperskim.

    „Bezpieczny Kredyt 2%” wywołał zmiany w zachowaniach klientów na rynku nieruchomości. Z jednej strony program przyczynił się do zmniejszenia odsetka klientów inwestujących w nieruchomości w celach inwestycyjnych. Jednakże z drugiej zauważa się wzrost aktywności wśród młodszych osób, które kupują mieszkania, a także tych, które planują swój pierwszy zakup.

    Mimo korzyści oferowanych przez „Bezpieczny Kredyt 2%” dla wybranych beneficjentów, wzrost cen nieruchomości staje się wyzwaniem dla wszystkich uczestników rynku, szczególnie pod względem nierówności w dostępie do zasobów mieszkaniowych.

  • w

    Marcin Kierwiński ujawnia ogromne koszty ochrony Jarosława Kaczyńskiego (businessinsider.com.pl)

    W środę odbyło się posiedzenie Sejmu, na którym Marcin Kierwiński z MSWiA ujawnił koszty policyjnej ochrony Jarosława Kaczyńskiego oraz związanych z jego działalnością wydarzeń. Jak twierdzi, jest to kwota sięgająca kilkudziesięciu milionów złotych.

    W trakcie debaty nad wnioskiem o wotum nieufności wobec Kierwińskiego minister poruszył kwestie wydatkowania pieniędzy przez rząd PiS. Polityk podkreślił pilną potrzebę uregulowania faktur za benzynę dla policji oraz ujawnił koszty ochrony Kaczyńskiego przez ostatnie osiem lat.

    Kierwiński oskarżył rząd PiS o zadłużenie policji na 185 mln zł, przypominając o groźbach Daniela Obajtka, które dotyczyły braku możliwości tankowania samochodów policyjnych na karty. Wskazał również na wydatki w wysokości 35 mln zł, przeznaczone na ochronę Kaczyńskiego.

    Szacuje się, że wspomniana kwota obejmowała nie tylko stałą ochronę domu Kaczyńskiego na warszawskim Żoliborzu oraz siedziby PiS, ale również obstawy podczas miesięcznic smoleńskich.

  • w

    Eksplozja bankomatu w Krakowie uszkodziła budynek i kilka samochodów (www.rmf24.pl)

    Na jednym z osiedli w Krakowie doszło do eksplozji bankomatu, która spowodowała poważne uszkodzenia budynku i kilku samochodów. Informacja o incydencie została przekazana przez Gorącą Linię RMF FM.

    Do niebezpiecznego incydentu doszło około godziny 2:00 pod filią Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej na terenie osiedla Na Kozłówce w Krakowie. Jak się okazało, doszło do eksplozji bankomatu, który znajdował się zaraz przy filii.

    Siła wybuchu była na tyle duża, że spowodowała uszkodzenia budynku i kilku samochodów zaparkowanych w pobliżu. Świadkowie opisywali, że można było usłyszeć dwa silne uderzenia, które przypominały detonację ładunków wybuchowych.

    Policja prowadzi intensywne poszukiwania sprawców ataku na bankomat. Jak na razie nie podano, czy doszło do kradzieży gotówki. Na miejscu zdarzenia pojawili się technicy kryminalistyki, aby zgromadzić materiał dowodowy i ustalić przebieg zdarzenia. Cały teren zabezpieczono taśmą policyjną.

  • w

    GKS Katowice chce zwiększyć liczbę miejsc na swoim stadionie na ostatnie mecze sezonu (dziennikzachodni.pl)

    W sobotę 13 kwietnia odbędzie się mecz 27. kolejki Fortuna 1. Ligi pomiędzy GKS Katowice a Odrą Opole. Szacuje się, że na meczu może pojawić się prawie 7,5 tysiąca kibiców.

    GKS Katowice może pochwalić się wygraną w sześciu meczach z rzędu, w tym ostatnio z Lechią Gdańsk (1:0). Tym sposobem klub zajmuje teraz 3. miejsce w tabeli i ma nadzieję na grę w barażach o PKO Ekstraklasę.

    Prezes GKS-u, Krzysztof Nowak, dąży do pobicia rekordu frekwencji na stadionie poprzez zwiększenie jego pojemności. Z tego względu złożył nawet wniosek o zwiększenie liczby miejsc dla kibiców do ponad 7 tysięcy.

    Wniosek o zwiększenie pojemności stadionu trafił do UM Chorzów. Jednakże ostateczną decyzję podejmą tutaj służby, w tym również policja.

    Prezes Nowak liczy na zwiększenie liczby kibiców już na meczu z Odrą Opole. Ponadto, zaznaczył też, że dla kibiców Odry jest dostępnych 409 biletów w sektorze gości, a więc tyle samo, ile w przypadku kibiców Lechii Gdańsk.

  • w

    W Zakopanem wykrzywiły się szyny kolejowe. Wprowadzono ograniczenia prędkości do 40 km/h (zakopane.naszemiasto.pl)

    Wysokie temperatury podczas upalnych dni doprowadziły do zniekształcenia szyn kolejowych na trasie Szaflary – Zakopane. W związku z sytuacją wprowadzono ograniczenie prędkości do 40 km/h.

    Polskie Koleje Państwowe doświadczają kłopotów z inwestycjami na Podhalu. Po problemach z zapadającymi się płytkami na peronie w Zakopanem teraz pojawiły się wygięte tory, czego powodem okazały się wysokie temperatury.

    Aktualnie trwają prace remontowe nad liniami kolejowymi między Nowym Targiem a Zakopanem, m.in. wymiana podkładów i szyn. Prace naprawcze prowadzone są głównie w nocy, aby zminimalizować zakłócenia w ruchu pociągów.

    Faktem jest, że rekord prędkości na trasie Kraków – Zakopane, ustanowiony przez Luxtorpedę w 1936 roku (2 godz. 18 min.), ostatecznie został pobity o 1 minutę. Jednakże teraz – z powodu deformacji torów – pociągi ponownie musiały zwolnić.

    Oprócz problemów z torami pojawiły się również kłopoty z peronem w Zakopanem, który po kilku miesiącach użytkowania zaczął się zapadać. Zarówno turyści, jak i miejscowi mieszkańcy, twierdzą, że jest to efekt pośpiechu i niedociągnięć w pracach budowlanych.

  • w

    W Gdyni powstanie luksusowy kompleks apartamentowo-usługowy w pobliżu Sea Towers (investmap.pl)

    Pojawiły się informacje, że w centrum Gdyni planowana jest nowa inwestycja. Okazuje się, że w sąsiedztwie wież Sea Towers powstanie luksusowy kompleks apartamentowo-usługowy z panoramicznym widokiem na morze i zatokę.

    Według najnowszych doniesień rejon Molo Rybackiego wkrótce zyska nową infrastrukturę. Polski Holding Nieruchomości ogłosił zwycięzcę konkursu na koncepcję architektoniczną kompleksu mieszkalno-usługowego, który będzie sąsiadował z wieżami Sea Towers.

    Projekt zostanie stworzony przez doświadczonych architektów z Warszawy, którzy znani są ze swoich osiągnięć w renomowanej pracowni FS&P Arcus. Powstanie aż osiem nowych budynków w standardzie premium, które będą nawiązywać do istniejącego osiedla Yacht Park. W ofercie znajdą się apartamenty, a także przestrzenie handlowe i usługowe.

    Budynki będą składać się z 4-5 kondygnacji i dysponować garażem podziemnym. Planowana jest także strefa zieleni z miejscami do wypoczynku i placami zabaw dla mieszkańców. Realizacja inwestycji ma rozpocząć się w 2025 roku.

  • w

    Pingwinka albinoska z gdańskiego ZOO walczy o tytuł pingwina roku (www.polsatnews.pl)

    Kokosanka, albinoska samica pingwina z gdańskiego ZOO, dotarła do finału konkursu „March of the penguin madness”, walcząc o tytuł pingwina roku. Pingwinka zawdzięcza swój sukces wsparciu oddanych fanów. Warto jednak dodać, że Kokosanka nie jest jedynym polskim kandydatem w tej rywalizacji. O tytuł rywalizuje też pingwin afrykański, Dziadek.

    Kokosanka, unikatowa pingwinka albinoska, znalazła się w finale konkursu, zdobywając wsparcie wielu fanów i pokonując konkurentów, w tym przedstawiciela z Missisipi.

    Popularny twórca internetowy, Jakobe Mansztajn, wspierał polskiego kandydata na swoim profilu, co zaowocowało ogromnym zaangażowaniem internautów. Ich entuzjazm był tak duży, że doprowadził do technicznych problemów na stronie konkursowej podczas ostatnich dni głosowania.

    Oprócz Kokosanki do konkursu przystąpił także inny mieszkaniec gdańskiego ZOO, którym jest 32-letni pingwin o imieniu Dziadek.

    Inicjatywa „March of the penguin madness” ma na celu edukację społeczeństwa poprzez promowanie wiedzy o różnych gatunkach pingwinów i ich ochronie. Natomiast zwycięzca zapewni sobie miejsce w Iceberg Hall of Heroes.

  • w

    Autokary parkują na ścieżce rowerowej, a podróżni kładą bagaże na dachach pojazdów i oddają mocz przy kościele (www.lublin112.pl)

    Jeden z mieszkańców Lublina zwrócił uwagę na utrudnienia w ruchu na ul. Kalinowszczyzna. Jak twierdzi, powodem tego są autokary wycieczkowe z pielgrzymami. Problem dotyczy nie tylko blokowania przejazdu, ale także nieodpowiedniego zachowania podróżnych, którzy rozkładają bagaże na zaparkowanych autach. Co więcej, oddają też mocz na ogrodzenie kościoła.

    Mieszkaniec Lublina zaznacza, że autokary wycieczkowe często parkują na ścieżce rowerowej oraz przed zaparkowanymi samochodami. A to z kolei prowadzi do blokowania ruchu. Ponadto dodaje, że silniki w autokarach często włączone są przez dłuższy czas, co dodatkowo zakłóca spokój.

    Pielgrzymi, którzy przyjeżdżają na cmentarz żydowski, wysiadają z autokarów, a następnie rozkładają swoje bagaże na zaparkowanych pojazdach, często powodując uszkodzenia lakieru. Co więcej, zdarzają się również sytuacje, kiedy załatwiają swoje potrzeby fizjologiczne w miejscach publicznych, w tym w pobliżu kościoła.

    Jednak pomimo petycji mieszkańców i radnych Urząd Miasta Lublin nie planuje zmiany lokalizacji parkowania autokarów. Natomiast mieszkańcy domagają się reakcji służb porządkowych, które mają monitorować sytuację i reagować na nieprawidłowości.

  • w

    Czy system inteligentnych świateł usprawnił ruch w Zielonej Górze? Są już pierwsze podsumowania (zielonagora.naszemiasto.pl)

    W grudniu 2023 roku w Zielonej Górze zainstalowano system inteligentnych świateł na najbardziej ruchliwych skrzyżowaniach. Warta 31 mln zł inwestycja miała na celu usprawnienie ruchu drogowego i poprawę bezpieczeństwa. Po niecałych 5 miesiącach pojawiły się pierwsze podsumowania tego rozwiązania.

    System ITS w Zielonej Górze budzi mieszane opinie – niektórzy zauważają poprawę bezpieczeństwa, podczas gdy inni narzekają na wydłużony czas podróży.

    Według Jacka Newelskiego, kierownika Miejskiego Zakładu Komunikacji, celem systemu ITS było poprawienie warunków ruchu zarówno dla pojazdów indywidualnych, jak i transportu publicznego poprzez inteligentne sterowanie sygnalizacją świetlną.

    System opiera się na danych zbieranych od pojazdów publicznego transportu, które są wykorzystywane do optymalizacji cykli świateł na skrzyżowaniach, dzięki czemu czas podróży ma być krótszy. Jednak niektórzy mieszkańcy wyrażają niezadowolenie z tej metody, szczególnie w przypadku sygnalizacji przy Hotelu Ruben.

    Po analizie danych czas podróży na wielu trasach w Zielonej Górze został skrócony. Przykładowo, między Centrum a Elżbietankami skrócił się o 20%, między Palmiarnią a Planetarium o 34%, a na ul. Długiej w kierunku ul. 1 Maja o 28%.

  • w

    Prowadzili nielegalną działalność hazardową w lokalu imitującym sklep warzywny (radioszczecin.pl)

    W szczecińskim „warzywniaku” na Prawobrzeżu zlikwidowano nielegalny punkt hazardowy, który przyciągał licznych miłośników gry na pieniądze. Interwencję w lokalu przeprowadziła Krajowa Administracja Skarbowa.

    Lokal na Prawobrzeżu, który działał pod przykrywką tradycyjnego warzywniaka, został zamknięty przez organy administracji skarbowej. Obiekt miał jeszcze nawet szyldy z napisem „owoce”. Wewnątrz lokalu zabezpieczono automaty do gier oraz komputery służące do nielegalnych działań hazardowych.

    W trakcie akcji skarbówki analizie poddano m.in. komputer sterujący, router i rejestrator monitoringu. Ponadto, znaleziono też ponad 800 zł w gotówce. W związku ze sprawą funkcjonariusze przesłuchali cztery osoby.

    Jednemu z przesłuchanych postawiono zarzut organizowania nielegalnych gier hazardowych, za co grozi wysoka grzywna i do 3 lat pozbawienia wolności.

  • w

    Kontrowersje wokół Klubu na Fali nadal trwają. Mieszkańcy twierdzą, że właściciele kpią sobie z prawa (gloswielkopolski.pl)

    Od grudnia trwa sprawa Klubu na Fali, która rozpoczęła się od zgłoszenia wystających prętów na terenie tego lokalu. Z kolei w lutym klub został zalany z powodu podniesienia się poziomu wody w Warcie, co spowodowało straty szacowane na pół miliona złotych.

    Napięcie wokół Klubu na Fali rośnie, a mieszkańcy krytykują brak działań ze strony Urzędu Miasta, twierdząc, że czują się zagrożeni. W lutym zaniepokojenie tą sytuacją wyraził również Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej Wód Polskich w Poznaniu, apelując o natychmiastowe usunięcie obiektu. Jednak od tego czasu nic się nie zmieniło.

    Co więcej, od 9 kwietnia na tym terenie zaczęły pojawiać się kolejne obiekty, co jeszcze bardziej zbulwersowało mieszkańców, którzy uważają, że klub kpi sobie z prawa. Co więcej, Klub na Fali obecny był nawet na targach Motor Show, gdzie jeszcze bardziej podkręcał napięcie wokół swojej działalności.

    Społeczność zastanawia się, dlaczego klub nadal funkcjonuje, krytykując brak reakcji władz miejskich. Mieszkańcy podkreślają zagrożenie dla życia i bezpieczeństwa i dodają, że klub mieści się zbyt blisko obszarów zamieszkałych przez lokalną społeczność.

  • w

    44-latek potraktowany gazem przez nastolatków za zwrócenie im uwagi. W odpowiedzi wyciągnął nóż (wiadomosci.onet.pl)

    W sobotę na Księżu Małym we Wrocławiu rozegrała się bójka, w której brało udział dwóch nastolatków i 44-letni mężczyzna. Konflikt rozpoczął się po tym, jak mężczyzna zwrócił uwagę młodzieży. W odpowiedzi nastolatkowie użyli gazu, w związku z czym mężczyzna zaczął bronić się nożem.

    Zdarzenie miało miejsce na ulicy Opolskiej, gdzie 44-latek poprosił nastolatków, aby przestali zaśmiecać teren. Jego słowa szybko doprowadziły do kłótni, w wyniku której jeden z nastolatków użył gazu i prysnął mężczyźnie prosto w twarz. 44-latek zareagował, wyciągając nóż.

    Jak podaje st. asp. Aleksandra Freus z wrocławskiej policji, w wyniku bójki dwóch 19-latków zostało rannych i przewiezionych do szpitala. Na szczęście obrażenia od noża okazały się niegroźne.

    Policja zatrzymała 44-latka. Aczkolwiek istnieją podejrzenia, że działał w obronie koniecznej.

    Dochodzenie nadal jest w toku.

  • w

    Zmiany w przepisach budowy parkingów. Deweloperzy: Polacy potrzebują coraz mniej samochodów (finanse.wp.pl)

    Ministerstwo Rozwoju pracuje nad przepisami, które mają zmniejszyć obowiązek budowy miejsc parkingowych przez deweloperów. Internauci komentują tę inicjatywę, wyrażając obawy związane z potencjalnymi konsekwencjami. Zdaniem deweloperów Polacy potrzebują coraz mniej samochodów.

    Ministerstwo Rozwoju ogłosiło plany zwolnienia deweloperów z obowiązku budowy miejsc parkingowych. Dotychczasowe regulacje nakładające na nich obowiązek budowy 1,5 miejsca parkingowego na jedno mieszkanie wywołały kontrowersje w całej branży.

    Obowiązujące od roku przepisy dotyczące budowy miejsc parkingowych spowodowały negatywne reakcje wśród deweloperów, którzy argumentują, że ograniczają one ich możliwości budowlane i wpływają na ceny nieruchomości. Branża deweloperska domaga się przywrócenia poprzednich regulacji.

    Projekt przewidujący odejście od minimalnej liczby miejsc postojowych na rzecz decyzji podejmowanych przez samorządy spotyka się z ostrą reakcją internautów.

    Aktualnie toczą się rozmowy na temat tego, jak uwzględnić zmieniające się potrzeby związane z przemieszczaniem się i różnorodnością warunków lokalnych w planowanych zmianach.

  • w

    Alex Lissitsa: Polscy rolnicy są zbyt mali, żeby konkurować na rynku zbożowym. Niech uprawiają kwiatki i konopie (www.farmer.pl)

    Prezes Ukraińskiego Klubu Agrobiznesu, Alex Lissitsa, zasugerował, że polscy rolnicy powinni darować sobie uprawę zbóż. Zamiast tego powinni zabrać się za uprawę warzyw, kwiatów lub konopi indyjskich.

    Alex Lissitsa wypowiedział się na temat protestów rolników w Unii Europejskiej, wskazując na ironię w stosunkach UE do Ukrainy. Jak twierdzi, z jednej strony Unia wymaga od Ukrainy, aby dostosowała się do przepisów unijnych, a z drugiej utrudnia jej eksport do krajów członkowskich.

    Lissitsa proponuje, aby UE i Ukraina uznały, że rolnictwo powinno podlegać prawom ekonomii i wolnego rynku, zamiast stosować protekcjonistyczne środki, które nie chronią długoterminowo sektora rolnego.

    W świetle sytuacji z polskimi rolnikami prezes Ukraińskiego Klubu Agrobiznesu stwierdził, że rolnicy w Polsce są zbyt mali, żeby konkurować na globalnym rynku zbóż. Zamiast tego powinni znaleźć sobie inne zajęcie, takie jak uprawa kwiatów, owoców, warzyw lub nawet marihuany.

  • w

    Musiała rozebrać się do majtek przed komisją wojskową. Lekarz straszył ją prokuratorem, ugniatał piersi i żartował z jej wyglądu (www.medonet.pl)

    Pani Justyna, 23-letnia studentka psychologii, została wezwana przed komisję wojskową w Polsce, gdzie doświadczyła nieprofesjonalnego traktowania ze strony personelu medycznego. Jak sama zaznacza, sytuacja wywołała w niej uczucie upokorzenia i zastraszania.

    Pani Justyna, studentka psychologii, została wezwana przed komisję wojskową, która odbyła się w przedszkolu. Jak twierdzi, podczas wizyty doświadczyła upokarzających żartów na temat swojego ciała ze strony personelu medycznego. Lekarz kazał jej się rozebrać do majtek, a następnie rozpoczął cały proces od ugniatania jej piersi.

    Pani Justyna początkowo stanowczo odmawiała wykonania poleceń lekarza, który ostatecznie zagroził jej prokuratorem, co zmusiło ją do poddania się jego żądaniom. Czuła się zastraszona, osaczona i bezradna.

    Ponadto, w trakcie badań lekarz nie stronił od upokarzających pytań i niestosownych żartów na temat jej ciała, tj.: „Czy chowa pani żyletki w majtkach?”, „Jezu, ale ma pani cellulit”., „Nogi się pani rozłażą”., „Słabą ma pani figurę”., „Ale będą żylaki”.

    Pani Justyna zastanawia się też, czy inne kobiety musiały rozbierać się do naga, a ją „uratowało” tylko to, że miała okres.

  • w

    Aktywista alarmuje: Zrzut ścieków w pobliżu ujęcia wody pitnej Krakowa! (gazetakrakowska.pl)

    Aktywista Paweł Chodkiewicz opublikował zdjęcia, na których można zobaczyć zrzut ścieków z oczyszczalni w Krzeszowicach, znajdujący się blisko ujęcia wody pitnej Krakowa. Zdjęcia wyraźnie ukazują, że z powodu ścieków woda zrobiła się czarna. W związku ze sprawą RZGW w Krakowie rozpoczął kontrolę oczyszczalni.

    Paweł Chodkiewicz zaalarmował na Facebooku, że problem ścieków w pobliżu wody pitnej był zgłaszany już rok temu. Jednak pomimo interwencji policji, WIOŚ i Wód Polskich, sytuacja nie uległa zmianie. Faktem jest, że zanieczyszczenia nadal zatruwają obszar ochronny ujęcia wody dla Krakowa.

    Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Krakowie zapewnia, że prowadzi monitorowanie potencjalnych zagrożeń dla stanu wód, w tym fragmentu Rudawy. I dodaje, że rozpoczęto już kontrolę gospodarowania wodami oczyszczalni, a po zebraniu dokumentów przeprowadzona zostanie ich analiza. W razie stwierdzenia nieprawidłowości zostaną podjęte stosowne kroki.

    Warto zauważyć, że lokalne źródła wody pitnej w Krakowie pochodzą z różnych zakładów uzdatniania, w zależności od obszaru mieszkalnego. Jest to istotne zwłaszcza w kontekście obecnej sytuacji ze zrzutem ścieków. Potencjalne zagrożenie dla jakości wody pitnej może dotyczyć różnych części miasta, co wskazuje na potrzebę dogłębnej kontroli w regionie.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.