Do brutalnego rozboju doszło 19 lipca w ogródku restauracyjnym na wrocławskim Rynku. Według śledczych przypadkowy mężczyzna został zaatakowany przez obywatela Bułgarii, który uderzył go pięścią w twarz, a następnie ukradł portfel z pieniędzmi i dokumentami. Napastnik został zatrzymany niemal natychmiast po zdarzeniu.
Prokuratura poinformowała, że podejrzany usłyszał zarzuty rozboju z użyciem przemocy. Sąd zdecydował o zastosowaniu wobec niego aresztu tymczasowego na trzy miesiące. Śledczy podkreślają, że mężczyzna częściowo przyznał się do zarzucanych mu czynów.
Jak ustalono, Bułgar był już wcześniej karany za podobne przestępstwa, dlatego odpowie jako recydywista. Za rozbój grozi mu kara nawet do 15 lat pozbawienia wolności. Postępowanie w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa dla Wrocławia Stare Miasto.


