Właściciele psów, którzy chcieliby wejść ze swoimi pupilami na Ślężę, muszą jeszcze poczekać. Choć pod koniec sierpnia pojawiła się zapowiedź, że zakaz może zostać zniesiony, Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska we Wrocławiu nie podjęła jeszcze ostatecznej decyzji. RDOŚ rzeczywiście analizuje możliwość udostępnienia części rezerwatu osobom spacerującym z psami, ale obecne zasady nadal obowiązują.
Sprawa nabrała rozgłosu po wpisie Grzegorza Waksmundzkiego, radnego powiatu wrocławskiego i kandydata na burmistrza Sobótki. Polityk poinformował, że po jego rozmowach z Lasami Państwowymi i RDOŚ rozpoczęto działania zmierzające do uchylenia zakazu. Wskazywał również, że w przyszłości dla turystów z psami mógłby zostać udostępniony żółty szlak prowadzący na szczyt zarówno od strony Sobótki, jak i Przełęczy Tąpadła.
Informacje te postanowiła zweryfikować organizacja „W imieniu Przyrody Ślęży”, która zwróciła się bezpośrednio do RDOŚ we Wrocławiu. Jak wynika z odpowiedzi dyrekcji, prowadzona jest analiza możliwości udostępnienia niektórych szlaków i obszarów rezerwatu „Góra Ślęża” dla turystyki z psami. RDOŚ podkreśla jednak, że działania nie są efektem jednej konkretnej interwencji, lecz wynikają m.in. z licznych pytań i głosów sprzeciwu wobec obecnego zakazu.
Na razie nie wiadomo więc, czy psy będą mogły korzystać właśnie z żółtego szlaku, ani które dokładnie części rezerwatu zostaną ewentualnie udostępnione. RDOŚ analizuje także możliwość dopuszczenia psów na część szlaków oraz polanę znajdującą się na kopule szczytowej Ślęży. Jeśli zapadnie decyzja o zmianie zasad, dyrekcja ma opublikować oficjalny komunikat na swojej stronie internetowej. Do tego czasu właściciele czworonogów nadal nie mogą wprowadzać ich na objęte zakazem tereny rezerwatu.
fot. aut. Adam Dziura, CC BY-SA 3.0, Wikipedia / Kościół na szczycie Ślęży


