W ciągu kilku godzin zielonogórscy policjanci zdołali zatrzymać trzech mężczyzn podejrzanych o brutalną napaść na kierowcę taksówki. Ofiara została dotkliwie pobita, a następnie wyrzucona z pojazdu. Sprawcy ukradli też jej auto i wybrali się na przejażdżkę, porzucając pojazd po kilku kilometrach. Taksówkarz został okradziony nie tylko z samochodu, ale także z pieniędzy, telefonu komórkowego oraz kamerki samochodowej.
Dramatyczny incydent wydarzył się późną nocą we wtorek w miejscowości Stożne. Dyżurny policyjny przyjął zgłoszenie o możliwym napadzie na kierowcę taksówki. O zajściu policjantów poinformował sam pokrzywdzony, twierdząc, że za pomocą aplikacji przyjął zlecenie na kurs z Zielonej Góry do Stożnego. A po przyjeździe na umówione miejsce do samochodu wsiadło trzech mężczyzn. Żaden z nich nie wzbudzał podejrzeń.
Jak podają policjanci, w pewnym momencie napastnicy zaatakowali 25-letniego taksówkarza – został brutalnie pobity i wyrzucony z samochodu. Sprawcy ukradli taksówkę i odjechali. Po kilku kilometrach porzucili samochód, zabierając pieniądze, kamerkę samochodową i telefon komórkowy.
Policjanci z wydziału kryminalnego natychmiast podjęli działania, co doprowadziło do szybkiej identyfikacji i aresztowania podejrzanych. Okazało się, że sprawcy to mężczyźni w wieku 20-23 lat, którzy pochodzą z okolic Zielonej Góry i powiatu krośnieńskiego. Co więcej, podczas legitymowania mundurowi odkryli, że jeden z napastników poszukiwany jest przez sąd.
Zatrzymani zostali przesłuchani, a następnie postawiono im zarzuty kradzieży i użycia przemocy wobec pokrzywdzonego. Jeden z nich odpowie też za rozbój. Oskarżonym grozi do 10 lat pozbawienia wolności.
Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!