90-letni mieszkaniec Lwówka Śląskiego usłyszał zarzuty dotyczące znęcania się nad swoją 86-letnią żoną. Według śledczych przez kilka lat miał wszczynać awantury pod wpływem alkoholu, podczas których wyzywał kobietę, groził jej śmiercią i stosował wobec niej przemoc fizyczną. Mężczyzna nie przyznaje się do winy.
Z ustaleń prokuratury wynika, że dramat w domu miał trwać od 2021 roku. Emeryt miał wielokrotnie popychać i bić żonę, a także szarpać ją za włosy i uderzać po głowie. Dodatkowo zakłócał spokój domowników, wywołując kolejne awantury.
11 lipca 2026 roku doszło do kolejnej kłótni, w wyniku której interweniowała policja. Według śledczych 90-latek uderzył żonę w głowę z taką siłą, że kobieta przewróciła się i uderzyła głową o wannę. Poszkodowana doznała obrażeń czoła, a na miejsce wezwano policję, która zatrzymała podejrzanego.
Prokuratura postawiła mężczyźnie zarzuty znęcania się nad żoną oraz spowodowania lekkiego uszczerbku na jej zdrowiu. Sąd zastosował wobec niego dozór policji, zakaz kontaktowania się i zbliżania do pokrzywdzonej na odległość mniejszą niż 50 metrów oraz nakaz opuszczenia wspólnie zajmowanego mieszkania. Za zarzucane czyny grozi mu do 5 lat więzienia.


