W środowy wieczór w centrum Chorzowa wybuchł poważny pożar remontowanego budynku dawnego banku. Nad miastem szybko pojawił się potężny słup czarnego dymu, który był widoczny z dużej odległości. Na szczęście nie pojawiły się informacje o osobach poszkodowanych.
Ogień pojawił się około godziny 19:00 wewnątrz budynku, który znajduje się w pobliżu centrum przesiadkowego. Płonęły przede wszystkim materiały budowlane zgromadzone na terenie obiektu, a płomienie rozprzestrzeniły się również na część dachu. Strażacy przez wiele godzin walczyli z żywiołem.
Wieczorem w akcji uczestniczyły 24 zastępy straży pożarnej. Strażacy stopniowo opanowywali kolejne ogniska pożaru. Jednak gaszenie ostatniej części dachu wymagało dłuższych działań, co wydłużyło to akcję o kilka godzin.
Z powodu dużego zadymienia mieszkańcy okolicznych miejscowości zostali ostrzeżeni przed przemieszczającą się chmurą dymu. Samorządowcy apelowali o zamknięcie okien i ograniczenie aktywności na świeżym powietrzu do czasu zakończenia akcji gaśniczej.
fot. Miasto Chorzów i Szymon Michałek – Prezydent Chorzowa / Facebook


