Koncert Sentino w gdańskim klubie scrapYard zakończył się znacznie szybciej, niż oczekiwali fani. Według relacji świadków oraz nagrań opublikowanych w internecie występ został przerwany już po wykonaniu dwóch utworów. Powodem miało być agresywne zachowanie części publiczności.
Jak wynika z doniesień, w kierunku sceny zaczęły lecieć butelki i jajka. Ochrona próbowała opanować sytuację, jednak atmosfera szybko stała się niebezpieczna. Według świadków jedna z butelek miała trafić rapera w głowę.
Po incydencie Sentino zszedł ze sceny i nie kontynuował koncertu. W sieci pojawiły się liczne nagrania dokumentujące całe zajście, które wywołało szeroką dyskusję wśród fanów. Do tej pory ani organizator wydarzenia, ani sam artysta nie wydali oficjalnego oświadczenia.
Sentino od lat uchodzi za jedną z najbardziej kontrowersyjnych postaci polskiej sceny rapowej. Jego działalność regularnie wzbudza skrajne emocje, a kolejne występy i publiczne wypowiedzi często stają się tematem gorących dyskusji.
fot. sentinoprywatny / IG



Kto z jajkami na koncert jezdzi hahaha
$$$icario$$$…. bedzie w gdansku strzelane… Pow pow
Jak zasłużył, tak ma.