Nietypowe wydarzenie odbyło się na Rynku Głównym w Krakowie, gdzie przy pomniku Adama Mickiewicza zorganizowano plenerowe wesele z udziałem około 200 osób. Nie zabrakło pary młodej, pierwszego tańca i muzyki, a organizator przekonywał, że wszystko odbywało się zgodnie z prawem jako legalnie zgłoszone zgromadzenie publiczne. Jego zdaniem nie była to impreza, lecz spotkanie ludzi chcących wspólnie celebrować pozytywne emocje.
Zupełnie inaczej sprawę oceniają władze Krakowa. Magistrat uznał, że przepisy dotyczące zgromadzeń publicznych zostały wykorzystane niezgodnie z ich przeznaczeniem, ponieważ wydarzenie miało charakter rozrywkowy, a nie służyło debacie czy wyrażaniu stanowiska w sprawach publicznych. Ostatecznie urzędnicy zdecydowali o rozwiązaniu zgromadzenia.
Podczas wydarzenia interweniowała również policja. Funkcjonariusze odnotowali kilka wykroczeń, w tym użycie materiałów pirotechnicznych oraz przypadek posiadania niebezpiecznych przedmiotów przez jedną z osób obecnych na miejscu. Choć całość przebiegała spokojnie, mundurowi podjęli niezbędne czynności wobec uczestników.
Mieszkańcy Starego Miasta od dawna zwracają uwagę na problem podobnych zgromadzeń organizowanych w centrum Krakowa. Władze miasta zapowiadają walkę z takimi inicjatywami i apelują o zmianę przepisów, które ich zdaniem pozwalają zbyt łatwo organizować tego typu wydarzenia w reprezentacyjnych przestrzeniach miasta. Podobnego stanowiska oczekują również mieszkańcy, którzy liczą na skuteczniejsze rozwiązania prawne.


