Tatrzański Park Narodowy planuje nowy sposób walki z turystami, którzy łamią przepisy. Władze parku chcą monitorować media społecznościowe i wyszukiwać zdjęcia oraz nagrania pokazujące nielegalne zachowania na obszarach chronionych. Osoby publikujące takie materiały mogą zostać ukarane mandatem.
Dyrektor TPN Szymon Ziobrowski zapowiedział, że jeden z pracowników parku będzie zajmował się analizą internetu w poszukiwaniu takich treści. Zdaniem władz parku publikowanie zdjęć z nielegalnych wejść czy schodzenia ze szlaków zachęca innych turystów do podobnych, często niebezpiecznych zachowań.
Turyści, którzy pochwalą się w sieci łamaniem regulaminu parku, muszą liczyć się z konsekwencjami finansowymi. W przypadku kilku wykroczeń jednocześnie mandat może przekroczyć nawet 1000 zł. Park zapowiada, że będzie reagował na takie przypadki.
Podobne działania podjęto już wcześniej w innym górskim parku narodowym. W ubiegłym roku monitoring mediów społecznościowych prowadził także Pieniński Park Narodowy.


