Podczas ślubowania Jarosława Kaczyńskiego przed komisją ds. Pegasusa doszło do kontrowersji, gdy prezes PiS opuścił fragment odnoszący się do pełnej jawności zeznań. Jak sam oznajmił, nie może tego powiedzieć z powodu informacji objętych tajemnicą. Doprowadziło to do sporu w komisji.
W takcie przesłuchania przed komisją śledczą ds. Pegasusa Jarosław Kaczyński podkreślił, że chce złożyć zeznania. Jednakże wskazał też, że jego wiedza może być marginalna ze względu na tajne informacje.
Prezes PiS, składając ślubowanie przed komisją, pominął fragment dotyczący pełnej jawności. Jak sam argumentował, część jego wiedzy może być objęta tajemnicą. Słowa prezesa PiS doprowadziły do awantury, w której bronili go posłowie Zjednoczonej Prawicy. Z kolei niektórzy członkowie komisji byli zdania, że Kaczyński nie złożył ślubowania.
Komisja śledcza ds. Pegasusa ma za zadanie zbadać legalność i celowość działań związanych z oprogramowaniem. Natomiast Jarosław Kaczyński uważany jest za kluczową osobę posiadającą istotne informacje na ten temat.
Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!
Człowiek Paranoja ?
Paranoja jest to,że magluje się ponad 12 godzin starszą osobę, jak pospolitego przestępcę…
Brawo Jarek ? ? ? ?
Darek Skolarczyk to zwykła k…. jest.