Nietypowy incydent wydarzył się na wrocławskim lotnisku we wtorkowy poranek. Mężczyzna miał sforsować ogrodzenie portu lotniczego, a następnie wmieszać się w grupę pasażerów kierujących się do samolotu lecącego do Palermo. Funkcjonariusze Straży Granicznej zatrzymali go już na pokładzie maszyny. Nie posiadał karty boardingowej i nie chciał opuścić samolotu.
Zatrzymany został wyprowadzony z samolotu i przewieziony do pomieszczeń służbowych Straży Granicznej. Okazało się, że jest nim 23-letni obywatel Tunezji, który legalnie przebywa na terenie Polski. Funkcjonariusze Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej prowadzą w tej sprawie dalsze czynności.
Po incydencie pozostali pasażerowie musieli ponownie przejść kontrolę bezpieczeństwa. Sprawdzono także całą strefę, w której wcześniej przebywał mężczyzna, w tym pod kątem bezpieczeństwa pirotechnicznego. Rzecznik wrocławskiego lotniska określił nieuprawnione przedostanie się do zastrzeżonej części portu jako poważne wykroczenie, które może wiązać się z konsekwencjami.
W związku ze zdarzeniem wzmocniono również patrole służb pracujących na terenie lotniska. Straż Graniczna wyjaśnia dokładny przebieg incydentu i okoliczności, w jakich 23-latek przedostał się na teren zastrzeżony. Szczegóły dotyczące ewentualnych dalszych konsekwencji wobec mężczyzny mają być znane po zakończeniu prowadzonych czynności.


