Rodzinny piknik piłkarski w Krakowie miał być wydarzeniem skierowanym przede wszystkim do dzieci i młodzieży, ale jego przebieg wywołał kontrowersje.
Impreza odbyła się pod koniec września na obiekcie KS Kolejarz Prokocim w ramach finansowanego z budżetu obywatelskiego projektu „Piłkarskie marzenia na Prokocimiu”. Akcja dla Krakowa opublikowała zdjęcie, na którym widać mężczyzn pijących wódkę. A w pobliżu miały znajdować się dzieci.
Małopolski Związek Piłki Nożnej początkowo przekazał, że podczas nadzorowania pikniku nie stwierdzono sytuacji opisanej w mediach społecznościowych. Związek zwrócił uwagę, że tego samego dnia na terenie obiektu odbywały się także obchody 105-lecia KS Kolejarz Prokocim. Nie wykluczono więc, że osoby widoczne na zdjęciu uczestniczyły w jubileuszowych uroczystościach, a nie w samym pikniku.
Sprawę przeanalizował klub, który wydał własne oświadczenie i przeprosił uczestników wydarzenia. Zarząd Kolejarza ustalił, że po zakończeniu obchodów jubileuszowych kilka osób pozostało na terenie obiektu, gdzie w wydzielonej strefie spożywało alkohol przyniesiony z zewnątrz. Takie zachowanie było sprzeczne z regulaminem korzystania z boisk, dlatego klub wziął odpowiedzialność za incydent.
Do sprawy odniósł się również Urząd Miasta Krakowa, który zażądał od MZPN wyjaśnień dotyczących zdarzenia. Magistrat stanowczo podkreślił, że spożywanie alkoholu podczas rodzinnej imprezy, szczególnie w obecności dzieci, jest niedopuszczalne. Wydział Sportu zobowiązał związek do zwiększenia liczby osób odpowiedzialnych za nadzór nad podobnymi wydarzeniami. Współpracującym klubom przypomniano również o obowiązku przestrzegania przepisów dotyczących wychowania w trzeźwości i przeciwdziałania alkoholizmowi.
fot. Akcja dla Krakowa / Facebook


