Polskie służby cofnęły z granicy towar sprowadzany z Ukrainy w postaci malin i suszonych jabłek. Okazało się, że maliny pokryte są pleśnią. Natomiast w jabłkach wykryto obecność bifentryny i chloropiryfosu.
Informacja o zanieczyszczonych malinach bardzo szybko rozprzestrzeniła się w mediach społecznościowych, ukazując zdjęcia zepsutych owoców pokrytych pleśnią. Podobna sytuacja dotyczy suszonych jabłek, które – podobnie jak maliny – próbowano przewieźć przez granicę.
Dane z unijnej bazy RASFF pokazują, że partia suszonych jabłek została wycofana z granicy. Kontrola graniczna wykazała, że doszło do przekroczenia dopuszczalnych poziomów bifentryny i chloropiryfosu w suszonych jabłkach. Są to substancje od lat zakazane w Unii Europejskiej. Niemniej nadal używane są w takich krajach jak Ukraina i Turcja.
Ponadto, Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych w Lublinie podjęła decyzję o zakazie wprowadzenia malin mrożonych z Ukrainy do obrotu z powodu pleśni i nietypowej barwy. Decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności.
Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!
A te jabłka jeszcze dostępne???????
Taka historia sprzed kilku lat.
Znajomy miał sad po dziadku. Mały, koło domu ale uzbierało się trochę jabłek i nie bardzo wiedział co zrobić. Zebrał na przyczepkę, wybierał najładniejsze, odrzucił spleśniałem zgniłe oczywiście i zawiózł do jednej firmy przetwórstwa owoców. Nie powiem jakiej ale centralna Polska, znani z dżemów ? Wjechał z tą przyczepką na wagę, kazali pojechać za budynek i tam w odpowiednim sektorze je wysypać. Pojechał, patrzy, a tam jakieś takie nie za fajne, pognite niektóre, pyta czy tam. A gość: tak, to na dżemy ?
Więc uwierzcie, jak nie było z Ukrainy ale od nas to też w pysznych sokach i dżemikach jedliście nie tylko piękne malinki i jabłka z reklamy 🙂
Paweł Cooper moja mama pracowała za dzieciaka przy bodaj truskawkach i też mówiła, że dżemy to z tych gorszych owoców były robione. Podobno po nocach jej się śniły krzyki kobiety “zgnite wybierać, zgnite!!” ?
To są tylko te złapane za rękę, wiele towarów zmienia wagony na polskie już na samej granicy.
Marek Markowski no ale to chyba logiczne. Jakbyś był rolnikiem to nie chciałbyś taniego nawozu?
Ponury Miś Gospodarka Ukrainy w którym trwa od dwóch lat wojna i połowa ludności jest poza granicami zniszczyła mit cudownego polskiego rolnika. Ręce opadają kim jest polski płaczek rolnik z traktorka za kilka milionów. Sami kupowali od lat tańsze produkty i sprzedawali jako swoje a jak się eldorado skończyło to teraz utrudniają życie ludziom. Zakupy w sklepach z paragonem a nie od rolnika bez ZUS i podatku
Marek Markowski Ale że jak, dlatego że w sąsiednim państwie trwa wojna to znaczy że w Polsce ma paść rolnictwo? Nie rozumiem logiki. Gdyby nie szukali szybkiego biznesu i nie sprzedawali w Polsce tylko szli tranzytem tak jak powinni to by problemu nie było:)
Marek Markowski IQ na poziomie planktonu . Ciągniki za miliony , a jak mają pracować ??. To jest narzędzie pracy , a na tym się nie oszczędza . Po drugie dlaczego nikt nie chce badać tego co przejeżdża z Ukrainy ??. Po trzecie na Ukrainie nie ma rolników tylko są wielkie korporacje.
Michal Sobisiak A po czwarte wstawił chłop zdjęcie worków podpisanych alfabetem ze wschodu z opisem który można zrobić w byle jakim programie i po tym mamy wnioskować że to coś trafia do polskiego rolnika…? Najgorsze jest to że ludzie nic nie weryfikują na własną rękę…wystarczy byle co napisać by wzbudziło niepokój, dodać opcje “udostępni” i już temat leci w świat…
To musi się skończyć. To jest niesprawiedliwe że nie mogą płacić ZUS, państwo powinno ich wysłuchać i zlikwidować KRUS, zlikwidować dopłaty dla rolników bo pracujący na etacie nie mają doplat, zrównać oprocentowanie kredytów aby na wsi mogli tez uczciwie odsetki płacić. Niech ktoś wreszcie spełni ich postulaty i rozliczy wszystko od czasu wejścia do UE. Oni nie chcą UE, koniecznie spełnić ich żądanie – trzeba podliczyć cała otrzymaną pomoc i zobowiązać do zwrotu wraz z odsetkami.