w

Wrocław jednym z najlepszych miast inwestycyjnych w Europie Środkowej (investmap.pl)

Wrocław ponownie udowadnia, że stanowi atrakcyjną lokalizację inwestycyjną w Europie Środkowej. Miasto zajmuje drugie miejsce w najnowszym rankingu potencjału inwestycyjnego polskich miast, co potwierdza jego rosnącą popularność zarówno wśród krajowych, jak i zagranicznych inwestorów.

Według raportu BEAS Wrocław jest jednym z głównych ośrodków akademickich w Polsce. Miasto oferuje bogatą ofertę kierunków studiów oraz wysoką jakość infrastruktury technologicznej. A to sprawia, że jest atrakcyjnym miejscem dla centrów R&D i outsourcingu procesów wiedzy.

Wrocław wyróżnia się obfitością talentów, zwłaszcza w sektorach IT, inżynierii i nowoczesnych usługach dla biznesu. Konkurencyjne wynagrodzenia dla specjalistów w tych dziedzinach, potwierdzone przez raporty płacowe, odzwierciedlają rosnące zapotrzebowanie na wysoko wykwalifikowaną kadrę w mieście.

Ponadto, Wrocław jest również liderem w Polsce pod względem liczby startupów, co świadczy o jego atrakcyjności dla innowacyjnych przedsiębiorstw.

Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!

Zgłoś

Co o tym myślisz?

Legenda

Opublikowane przez Spotter

Autor wpisówLubi oceniaćLata członkostwa

Dodaj komentarz

14 komentarzy

    • Nikolas Filipowicz nie interesują mnie Indie, a Polska.
      Zdaje sobie sprawę, że w minionych dekadach wiele inwestycji zagranicznych to były dosłownie montownie, na dodatek bez udziału choćby polskich podwykonawców.
      Jednak sporo się zmieniło i zmienia, bo znaczna część dużych inwestycji wiąże się z konkretnymi wymaganiami od stron rządowych i samorządowych.
      Choćby przykład Intela, który rozpoczął współpracę z PWR, czy chińska Kingfa, która będzie się otwierać w skromnej Szprotawie razem z Instytutem Badawczo-Rozwojowym, to są tylko dwa przykłady, a jest ich szereg.
      Jesteśmy w innym miejscu niż nawet 10 lat temu, większość inwestycji wiąże się z tym że są obligowani do inwestycji w R&D, oraz ściślej współpracy z wykonawcami i podwykonawcami w Polsce, nie wspominając o dawaniu licencji czyli know-how

    • Anthony Długosz To, że się zmienia to fakt – ale jest to proces ewolucyjny. Spójrz na Azję i Afrykę i ich próby utworzenia czegoś na wzór Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej – z inicjatywy Chin, by zrównać resztę krajów do jednego poziomu. Nie mniej, wiele firm oprócz tego, że dają licencje i know-how zapewne jest przyciąganych całkiem przyjemną stawką, którą trzeba u nas wydać za pracownika, z resztą jak w pozostałych krajach środka. Firma musi dawać licencje i know how – bo inaczej jak pracownicy mieliby tam pracować? Co nie zmienia faktu, że jeśli jest tak jak mówisz, to znaczy, że wzrost gospodarczy będzie u nas zauważalny i dochody tych firm nie będą wyprowadzane(mam nadzieję, nie uważam się tu za eksperta). I PO ZOSTAWIENIU KNOW HOW POLACY ZACZYNAJĄ ROBIĆ SWOJE WŁASNE PROCESORY O NAZWIE HUSARZ PRO, KRĘCĄ SIĘ DO 6 GHZ, CHŁODZONE BIGOSEM, TECHNOLOGIA 2137 NM, ŻEBY ODBLOKOWAĆ MNOŻNIK TO TRZEBA CZĘŚĆ BŁAGALNĄ RÓŻAŃCA ODMÓWIĆ

    • Nikolas Filipowicz niestety świetnie zdaje sobie z tego sprawę, niemniej BRICS jest dla mnie dość śmieszną i kuriozalną organizacją, bo te państwa de facto nie mają ze sobą żadnych istotnych powiązań gospodarczych, tylko te polityczne, wymiana handlowa chociażby pomiędzy Chinami, a Rosją to ledwie ponad 3% wartości tych pierwszych

Przegrał wybory na wójta gminy Wilkowice, pomimo że był jedynym kandydatem (www.polsatnews.pl)

Zamknęła 4-letniego syna w bagażniku samochodu, bo ją zdenerwował (www.rmf24.pl)