Wczoraj w Krakowie użytkownicy dróg miejskich musieli przygotować się na długie godziny czekania w korkach. Tłumy pojazdów zablokowały nie tylko ulice miasta, ale również obwodnicę autostradową.
Zazwyczaj większe korki pojawiają się podczas deszczowych dni, kiedy kierowcy preferują wybrać samochód, zamiast alternatywnych środków transportu. Piątkowy ruch wzrasta głównie w godzinach popołudniowych, ponieważ część mieszkańców wraca z pracy, a inna część opuszcza miasto na weekend. Co więcej, w tym okresie ruch na drogach intensyfikuje się jeszcze bardziej ze względu na zbliżające się święto Wszystkich Świętych.
W samym Krakowie szczególnie zakorkowane były rejony ronda Polsadu, ronda Młyńskiego oraz ulice wokół cmentarzy. A na drogach dojazdowych do cmentarza Rakowickiego i cmentarza Salwatorskiego panowały ogromne zatory. Utrudnienia występowały także na ul. Opolskiej, ul. Armii Krajowej, Alejach Trzech Wieszczów, ul. Królowej Jadwigi, ul. Dietla, al. Pokoju, ul. Kocmyrzowskiej, ul. Nowohuckiej, al. Powstańców Wielkopolskich i al. Powstańców Śląskich.
Z kolei obwodnica autostradowa zablokowana była między Balicami a Bielanami oraz w kierunku węzła w Opatkowicach.
Korki wpływają na znaczne opóźnienia w komunikacji miejskiej, zwłaszcza autobusów. Z tego względu niektóre linie zanotowały spóźnienia wynoszące nawet powyżej 150 minut, zwłaszcza w rejonie ronda Młyńskiego. Z powodu ogromnych opóźnień zapanował też chaos w rozkładzie jazdy.
Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!