Policjanci z Gdańska zatrzymali 24-letniego obywatela Mołdawii, który dopuścił się kradzieży w sklepie z elektroniką w galerii handlowej przy ul. Grunwaldzkiej. Mężczyzna zabrał dwa telefony komórkowe o łącznej wartości 11 499 zł. Po zatrzymaniu został przewieziony do jednostki policji, gdzie usłyszał zarzuty.
Po zakończeniu policyjnych czynności 24-latek został przekazany funkcjonariuszom Straży Granicznej. Zgodnie z decyzją służb cudzoziemiec ma zostać przymusowo deportowany do Mołdawii. Oprócz odpowiedzialności karnej będzie musiał opuścić terytorium Polski.
Policja podkreśla, że popełnianie przestępstw spotyka się z taką samą reakcją bez względu na narodowość sprawcy. Funkcjonariusze przypominają również, że cudzoziemcy łamiący polskie prawo muszą liczyć się nie tylko z postępowaniem karnym, ale także z możliwością wydalenia z kraju.
fot. KMP w Gdańsku



Zamknac granice i nie wpuszczacz
To czemu nadal jest tylu UA w PL?
Harcerz Stary хуй его знает братан, очень странно
Deportować te śmieci wszystkie
Tępy bez mózg bo takich telefonów się nie da zablokować w tych czasach. Na wpuszczali takich ścierw do Polski
Co z banicją?
Obcych w mig się wydala.
Brawo dla Policji!
Może pora przywrócić
też karę banicji?
Wydala się łobuzów z Polski,
za to chwała,
lecz rodzi się pytanie:
Procedura cała o rodzimych,
szemranych typach,
zapomniała?
Dlaczego ich żywimy?
I trzymamy w celi?
Gdyby ich też wydalić?
A gdzie by ich chcieli!