Więcej wpisów

  • w

    Trwają prace remontowe budynku Sądu Okręgowego w Lublinie (kurierlubelski.pl)

    Przed budynkiem Sądu Okręgowego w Lublinie pojawiło się rusztowanie, które postawiono w ramach naprawy uszkodzeń elewacji i wymiany płyt balkonowych. Prace nad obiektem powinny zakończyć się do końca roku, a koszt realizacji projektu wynosi 360 tys. zł.

    W ostatnich dniach Krakowskie Przedmieście stało się świadkiem modernizacji historycznego budynku Sądu Okręgowego w Lublinie. Jak poinformowała rzeczniczka sądu Barbara Markowska, wykonawca zlecenia, firma Edach z Lublina, prowadzi prace konserwacyjne, obejmujące naprawę uszkodzeń elewacji i wymianę izolacji płyt balkonowych. Całość ma zostać ukończona do końca grudnia 2023 r.

    Budynek Sądu Okręgowego, zaprojektowany przez Juliana Ankiewicza z Warszawy, powstał w 1876 r. przy Krakowskim Przedmieściu. Początkowo pełnił funkcję siedziby Dyrekcji Szczegółowej Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego.

    W 1925 r. eklektyczny budynek przeszedł zmiany własnościowe, stając się własnością Banku Ziemskiego, a następnie Skarbu Państwa. Przez lata odgrywał różne role, takie jak siedziba Sądu Apelacyjnego i Okręgowej Delegatury Rządu RP na Kraj. Po remoncie w 1949 r. obiekt przekształcił się w stałą siedzibę sądu.

    Budynek Sądu Okręgowego w Lublinie od 1971 r. wpisany jest do rejestru zabytków, a jego wnętrza ozdabiają unikalne elementy, m.in. klasycystyczny kominek i dekoracyjny piec.

  • w

    Uroczystości w Lublinie z okazji 105. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości (kurierlubelski.pl)

    W tym roku 11 listopada Polacy obchodzą 105. rocznicę odzyskania niepodległości. Z racji tego na głównej uroczystości na pl. Litewskim w Lublinie pojawiły się tłumy celebrujących mieszkańców miasta i okolic.

    Wojewoda lubelski, Lech Sprawka, zaznaczył, że Narodowe Święto Niepodległości upamiętnia wywalczenie suwerenności w 1918 roku po 123 latach zaborów. Coroczne uroczystości patriotyczne rozpoczęto w Lublinie sesją Rady Miasta i mszą świętą w archikatedrze. Następnie uczestnicy przeszli na pl. Litewski, gdzie odbyły się główne uroczystości z ceremoniałem wojskowym, obejmujące apel pamięci, odśpiewanie hymnu, salwę honorową i złożenie wieńców pod pomnikami.

    Sprawka dodał, że odzyskanie niepodległości w 1918 roku było efektem jedności celu, mimo politycznych i społecznych podziałów. Przywódcy, tacy jak Paderewski, Piłsudski, Witos, Korfanty i Dmowski, działali wspólnie na rzecz Polski. Szczególnie istotna była rola Paderewskiego, który przyczynił się do zawarcia punktu trzynastego przez prezydenta USA, nawołującego do utworzenia niepodległego państwa polskiego.

    Celebracja Dnia Niepodległości w Lublinie objęła również zajęcia sportowe w postaci dwóch imprez biegowych, które zorganizowano w Ogrodzie Saskim. Natomiast na kładce w Parku Ludowym i na pl. Litewskim pojawiła się iluminacja w barwach narodowych, podkreślając patriotyczny akcent obchodów dnia 11 listopada.

  • w

    Ambasador Izraela w Lublinie: Porównywanie Izraela do Hamasu jest ślepotą moralną (kurierlubelski.pl)

    Ambasador Izraela, Yakov Livne, podczas wizyty w Lublinie wyraził stanowczy sprzeciw wobec porównywania Hamasu do Izraela, dodając, że jest to ślepota moralna. Jego zdaniem osoby, które propagują taki punkt widzenia, powinny zostać potępione. Natomiast w przypadku osób, które dodatkowo piastują oficjalne stanowiska, powinno się je odsunąć od wykonywanych obowiązków.

    Będąc w Lublinie, ambasador Livne odwiedził m.in. dawny niemiecki obóz koncentracyjny na Majdanku. Ambasadorowi towarzyszyli piłkarze Maccabi Tel Awiw, którzy wcześniej rozegrali spotkanie z ukraińską Zorją Ługańsk w ramach Ligi Konferencji Europy. Mecz odbył się na Arenie Lublin.

    W trakcie briefingu prasowego na Majdanku ambasador odniósł się do słów Wysokiego Komisarza ds. Praw Człowieka ONZ Volkera Tuerka, który poparł niedawny atak Hamasu i przetrzymywanie zakładników za zbrodnie wojenne. Livne stanowczo zaprzeczył porównywaniu Izraela do organizacji terrorystycznych, wskazując na brak podobieństwa między demokratycznymi państwami, takimi jak Izrael, a organizacjami terrorystycznymi jak Hamas. Jego zdaniem, stawianie tutaj znaku równości to przejaw kompletnego braku klarowności moralnej.

    Podczas spotkania z prezydentem Lublina, Krzysztofem Żukiem, ambasador Izraela podpisał „Deklarację w sprawie przeciwdziałania antysemityzmowi”. Dokument ten zobowiązuje miasto Lublin do kontynuowania polityki zwalczania dyskryminacji, w tym antysemityzmu, zgodnie z ustalonymi normami. Ponadto, podkreśla też zobowiązanie do współpracy w zwalczaniu wszelkich przejawów nienawiści wobec Żydów.

  • w

    Kasjerka potraktowała gazem łzawiącym złodzieja, który uciekł ze sklepu, potykając się o własne nogi (wydarzenia.interia.pl)

    W październiku doszło do próby rozbójniczego napadu w jednym z lubelskich sklepów. Podejrzany mężczyzna najpierw próbował nieudolnie wywrzeć presję na kasjerce, a następnie zaatakował ją fizycznie. Kobieta zdołała odpędzić od siebie napastnika, używając gazu łzawiącego. W związku z tym, że sprawca nadal jest na wolności, policja opublikowała nagrania monitoringu sklepu i prosi o wsparcie w identyfikacji mężczyzny.

    Lubelska Policja obecnie ustala miejsce pobytu mężczyzny, który w październiku dokonał próby rozbójniczego napadu w jednym ze sklepów na osiedlu Bronowice. Na opublikowanym nagraniu można dostrzec, jak agresywny napastnik podchodzi do kasy i atakuje pracownicę. Mężczyzna najpierw próbował wymusić na kasjerce wydanie pieniędzy, a potem zaczął ją szarpać i popychać.

    Stojąca za ladą kobieta szybko zareagowała na atak, posługując się gazem łzawiącym, jednak mężczyzna nie dawał za wygraną. Ostatecznie kasjerka zdołała wypchnąć go poza ladę, w związku z czym napastnik postanowił wyjść ze sklepu, potykając się i przewracając produkty na półkach.

    Z uwagi na to, że nie został jeszcze ujęty, policja prosi o pomoc w jego identyfikacji. Jak relacjonuje nadkom. Kamil Gołębiowski, oficer prasowy z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie, osoby posiadające informacje na ten temat proszone są o powiadomienie Komisariatu III Policji w Lublinie albo kontakt z numerem 112.

  • w

    CBŚP zlikwidowało laboratorium amfetaminy i przejęło ponad 20 kg narkotyków (kurierlubelski.pl)

    W wyniku akcji Centralnego Biura Śledczego Policji oraz Prokuratury Okręgowej w Lublinie schwytano siedem osób. Podejrzani związani są z wprowadzaniem na rynek znacznych ilości narkotyków, a także prowadzeniem laboratorium amfetaminy. Akcja CBŚP doprowadziła do przejęcia blisko 21 kg narkotyków oraz zabezpieczenia narzędzi i innych dowodów.

    CBŚP i Prokuratura Okręgowa w Lublinie dokonali aresztowania podejrzanych w związku z udziałem w organizacji przestępczej zajmującej się wprowadzaniem na rynek znacznych ilości narkotyków. Śledczy ustalili, że grupa działała od 2017 roku i mogła wprowadzić na rynek kilkaset kilogramów różnych narkotyków. Istnieją także podejrzenia o jej związek z pseudokibicami jednego z gdańskich klubów sportowych.

    Akcja rozpoczęła się na podwarszawskim lotnisku, gdzie zatrzymano podejrzanych w samolocie. Natomiast na terenie województwa pomorskiego ujęto kolejnych pięć osób.

    W trakcie przeszukań policja zabezpieczyła niebezpieczne narzędzia, takie jak maczety, noże i pałka teleskopowa, a także ponad 20 kg narkotyków. Jeden z podejrzanych próbował pozbyć się marihuany, nieudolnie rozpuszczając ją w wodzie. Szybka interwencja udaremniła jego plany. Ponadto, policjanci znaleźli też narkotyki, które ukryto w pralce.

    W powiecie wejherowskim udało się zlikwidować laboratorium do produkcji amfetaminy. Zabezpieczono kompletną linię produkcyjną, około 7 kg ciekłej zasadowej amfetaminy oraz substancje pozwalające na uzyskanie aż 20 kg gotowego narkotyku. Ponadto, natrafiono na znaczną sumę gotówki, luksusowe zegarki i samochody o łącznej wartości około 200 tys. zł.

  • w

    Straż Graniczna w Dorohusku (pow. chełmski) zatrzymała obywatela USA poszukiwanego czerwoną notą Interpolu (kurierlubelski.pl)

    Funkcjonariusze Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej z Placówki w Dorohusku zatrzymali poszukiwanego czerwoną notą Interpolu obywatela Stanów Zjednoczonych. Podejrzanym jest mężczyzna w wieku 57 lat, który był ścigany za nielegalne posiadanie broni oraz handel narkotykami.

    Na terenie kolejowego przejścia granicznego w Dorohusku, przy wjeździe do Polski, funkcjonariusze Straży Granicznej zatrzymali 57-letniego obywatela USA, który był poszukiwany przez hiszpańskie organy ścigania. Według ustaleń strażników granicznych, mężczyzna figurował w międzynarodowej czerwonej notce Interpolu z powodu nielegalnego posiadania broni i handlu narkotykami.

    Kpt. Dariusz Sienicki, rzecznik prasowy Komendanta Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej, poinformował, że zatrzymany pozostaje obecnie w gestii polskiego wymiaru sprawiedliwości, oczekując na dalsze decyzje w kwestii ewentualnej ekstradycji.

    Rzecznik dodał, że ujawnianie poszukiwanych osób stanowi część zadań powierzonych Straży Granicznej przez uprawnione organy ścigania. Nadbużański Oddział SG przeprowadza tego rodzaju czynności przede wszystkim na przejściach granicznych, ale też poza nimi.

    Czerwona nota Interpolu to globalna informacja dla organów ścigania o konieczności zlokalizowania i tymczasowego aresztowania poszukiwanej osoby, a także przekazania jej państwu poszukującemu. Kroki te podejmowane są w sytuacjach, gdy osoba uważana jest za niebezpieczną i wymaga pilnego aresztowania.

  • w

    Śmiertelne zderzenie dwóch osobówek w powiecie bialskim. Nie żyje jeden z kierowców (kurierlubelski.pl)

    Wczoraj rano wydarzył się śmiertelny wypadek na DW-813 w powiecie bialskim, gdzie zderzyły się dwa samochody osobowe. Jeden z kierowców zginął na miejscu, a drugi został przewieziony do pobliskiego szpitala. Na czas oględzin wprowadzono ruch wahadłowy.

    Jak poinformowała kom. Barbara Salczyńska-Pyrchla, oficer prasowa z Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej, do tragicznego zdarzenia doszło w poniedziałek rano (6 listopada) na drodze wojewódzkiej nr 813 w miejscowości Zahajki (gm. Drelów, pow. bialski). Dyżurny przyjął zgłoszenie, że samochód osobowy marki VW Passat zderzył się z samochodem osobowym marki Opel Vectra.

    W wyniku wypadku śmierć na miejscu zdarzenia poniósł 37-letni mężczyzna, kierowca opla. Natomiast kobieta siedząca za kółkiem volkswagena została przewieziona do szpitala z powodu poniesionych obrażeń. Jak dodaje policjantka, kobieta w momencie wypadku była trzeźwa.

    Oględziny miejsca wypadku przeprowadzają funkcjonariusze z Białej Podlaskiej pod nadzorem prokuratora. Na czas działań służbowych wprowadzono na tym odcinku ruch wahadłowy. Utrudnienia trwały przez kilka godzin.

  • w

    Olśniewający Lumina Park w Ogrodzie Botanicznym w Lublinie jest już dostępny dla zwiedzających (kurierlubelski.pl)

    Ogród Botaniczny udostępnił dla mieszkańców Lublina wspaniałą atrakcję świetlną, jaką jest magiczny Park Iluminacji. Obiekt udekorowany jest tysiącami kolorowych ledów, sznurów świetlnych i instalacji, tworząc iście niepowtarzalne widowisko.

    Park Iluminacji oferuje niezwykłą zimową atrakcję w formie multimedialnego spaceru przez niezwykłą krainę światła i dźwięku. Jest to fascynująca przygoda dla rodzin i doskonały pomysł na wieczorny spacer dla miłośników nowoczesnych multimediów – podkreśla Aneta Adamska, rzecznik prasowy UMCS.

    Lumina Park w Ogrodzie Botanicznym otworzył swoje podwoje w piątek (3 listopada). Tegoroczna edycja Parku Iluminacji skupia się na temacie „Historii Światła”, fundując odwiedzającym nie tylko zdrową dawkę wiedzy, ale też odkrywanie naukowych ciekawostek i nietypowych zjawisk związanych ze światłem.

    Twórcami świetlnych kompozycji są m.in. Jarosław Koziara i Olena Glinka. Warto zaznaczyć, że narracja „Historii Światła” prowadzi zwiedzających przez różnorodne krainy, takie jak strefa ognia, księżyca, bioluminescencji zwierzęcej i zorzy polarnej. Podczas kilkukilometrowego spaceru uczestnicy poznają też ciekawostki dotyczące Drogi Mlecznej, luminescencji grzybów i owadów oraz związków księżyca z miłością.

    Ponadto, dodatkową atrakcją są zajęcia stworzone specjalnie dla dzieci i miłośników rozwiązywania zagadek.

    Park Iluminacji będzie otwarty po zachodzie słońca od wtorku do niedzieli.

  • w

    Dwóch osadzonych popełniło samobójstwo w Areszcie Śledczym w Lublinie (kurierlubelski.pl)

    Do tragicznej sytuacji doszło w Areszcie Śledczym w Lublinie, gdzie dwóch zatrzymanych popełniło samobójstwo. Aktualnie jest prowadzone dochodzenie w tej sprawie przez Prokuraturę Rejonową w Lublinie.

    W dniu 30 października w Areszcie Śledczym w Lublinie doszło do dramatycznego wydarzenia, w wyniku którego dwaj osadzeni w wieku 26 i 34 lat popełnili samobójstwo. Na jednym z mężczyzn udało się jeszcze przeprowadzić próby reanimacji, ale nie przyniosły żadnych efektów.

    Jak podaje prok. Agnieszka Kępka, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Lublinie, Prokuratura Rejonowa w Lublinie prowadzi śledztwo w kierunku art. 151 kodeksu karnego, który odnosi się do namawiania do samobójstwa. Zakończyła się już sekcja zwłok, która potwierdziła brak obrażeń wskazujących na udział osób trzecich, co wyglądałoby na samobójstwo. Prokurator tłumaczy, jest to standardowa procedura w przypadku tego rodzaju zdarzeń.

    Jak informuje mjr Łukasz Bielak z Okręgowego Inspektoratu Służby Więziennej w Lublinie, prokuratura obecnie przesłuchuje świadków i analizuje szczegółowe okoliczności tej tragedii. Ponadto, niezależnie od działań prokuratury, sprawę bada również zespół funkcjonariuszy z Centralnego Zarządu Służby Więziennej.

  • w

    Nauczyciel z powiatu radomskiego usłyszał wyrok za uprawę ponad 190 krzaków konopi indyjskich (www.lublin112.pl)

    Dariusz M., nauczyciel z powiatu radomskiego, stworzył sobie „biznes na boku”, wykorzystując do tego teren opuszczonej posesji. Na miejscu zasadził konopie indyjskie w dwóch tunelach foliowych, a w pobliskim budynku suszył już kwiatostany. We wtorek zakończył się jego proces, a Dariusz M. usłyszał wyrok w swojej sprawie.

    Dnia 31 października Sąd Okręgowy w Lublinie zakończył proces Dariusza M., nauczyciela z powiatu radomskiego, oskarżonego o uprawę narkotyków. Jego częste wizyty na opuszczonej posesji w miejscowości Zastów Karczmiski (pow. opolski) zakończyły się odwiedzinami funkcjonariuszy policji, którzy dokonali aresztowania w sierpniu ubiegłego roku.

    Policjanci otrzymali informacje o możliwej produkcji marihuany na terenie gospodarstwa. Z tego względu przeprowadzono inspekcję w tunelach foliowych, która ujawniła ponad 190 roślin konopi indyjskich. Cała uprawa była wyposażona w profesjonalny system nawodnienia i wentylacji.

    Dariusz M., zaskoczony obecnością policji, próbował ucieczki. Jednak po krótkim pościgu został zatrzymany. Co więcej, przeszukanie kolejnych pomieszczeń ujawniło ponad kilogram marihuany, a do tego suszący się kwiatostan konopi, oraz sprzęt do pielęgnacji roślin.

    Wyniki śledztwa wykazały, że z zabezpieczonych roślin Dariusz M. mógł uzyskać nawet 14 kg narkotyków. Pomimo że oskarżony zrezygnował ze składania zeznań, sąd wyznaczył mężczyźnie karę 4,5 roku więzienia oraz grzywnę w wysokości 3 tys. zł. Ponadto, zapłaci również dodatkowe 2 tys. zł na rzecz organizacji do walki z narkomanią. Wyrok sądu nie jest prawomocny.

  • w

    Zaginął Damian Certa, 22-letni mieszkaniec Dęblina, który wyjechał na studia do Lublina (www.onet.pl)

    Funkcjonariusze policji w Lublinie otrzymali zgłoszenie o zaginięciu 22-letniego mieszkańca Dęblina. Kontakt z zaginionym Damianem Certą urwał się 17 października, gdy wyjechał na studia do jednej z lubelskiej uczelni. Rodzina poinformowała, że był to ostatni jej kontakt z Damianem.

    Jak relacjonuje kom. Anna Kamola, rzecznik prasowa Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie, Damian Certa opuścił Dęblin dnia 17 października. Od tamtego czasu nie wchodził w żadne kontakty z rodziną ani bliskimi. Co więcej, nie pojawił się również w swoim nowym miejscu zamieszkania.

    W trakcie poszukiwań funkcjonariuszom udało się odzyskać jego rzeczy osobiste, które zostały znalezione w jednym z dyskontów w Lublinie.

    Zaginiony Damian Certa jest w wieku 22 lat, ale wygląda na 25-30 lat. Mężczyzna jest szczupłej budowy ciała, ma krótkie ciemne włosy, a także zarost – brodę i wąsy. Nosi też okulary korekcyjne.

    Policjanci proszą o informacje wszystkie osoby, które mogą coś wiedzieć na temat miejsca pobytu zaginionego. Jeżeli ktoś posiada jakiekolwiek informacje, które mogłyby pomóc w poszukiwaniach, proszony jest o kontakt z KPP w Rykach pod numerem telefonu 47 81 28 210. Można też zadzwonić na numer alarmowy 112.

  • w

    Bartosz J. przerwał swoje obojętne milczenie po usłyszeniu wyroku 25 lat za zabójstwo 31-latki (www.lublin112.pl)

    Bartosz J., oskarżony o zabójstwo 31-letniej kobiety, podczas pobytu na sali rozpraw pozostawał niewzruszony przez cały proces i odmawiał złożenia wyjaśnień. Jednakże, kiedy zawisnął nad nim wyrok 25 lat pozbawienia wolności, postanowił zabrać głos.

    Sąd Apelacyjny w Lublinie wydał prawomocny wyrok w sprawie Bartosza J., oskarżonego o zabójstwo 31-latki. Wydarzenie miało miejsce na zakrapianej imprezie w jednym z mieszkań na terenie miasta. W pewnym momencie między Bartoszem a jego partnerką wybuchła awantura. W rezultacie Bartosz J. złapał za nóż, raniąc kobietę w brzuch i klatkę piersiową.

    Warto zaznaczyć, że na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe. Aczkolwiek uczestnicy imprezy próbowali jednocześnie zatuszować okoliczności zdarzenia, czyszcząc narzędzie zbrodni.

    Bartosz J. wykazał obojętność wobec swojego czynu i stanu partnerki. Co więcej, nawet podczas prób ratowania jej życia, spokojnie usiadł i kontynuował posiłek.

    W lutym Sąd Okręgowy w Lublinie skazał Bartosza J. na 25 lat więzienia i nakazał wypłacenie środków dla dzieci pokrzywdzonej. Po usłyszeniu wyroku oskarżony postanowił zmienić swoją postawę, aby złagodzić karę. Wyznawał, że żałuje swojego czynu i że nie chciał wyrządzić krzywdy partnerce. A na koniec poprosił o szansę na poprawę.

    Sędzia nie uwierzył w jego słowa, mając na uwadze wcześniejsze akty przemocy i wielokrotne łamanie prawa. Mężczyzna prezentował osobowość dyssocjalną i psychopatyczną, nie zważając na ludzi ani wartości. Zbrodnię popełnił krótko po opuszczeniu więzienia, więc wyrok Sądu Okręgowego został utrzymany. Tym razem orzeczenie jest prawomocne.

  • w

    Wydzwaniał na numer alarmowy, podając fałszywe informacje o bombie w Lublinie (kurierlubelski.pl)

    Mężczyzna z Lublina zdecydował się na nierozsądny żart, zgłaszając fałszywy alarm bombowy po zadzwonieniu na numer alarmowy 112. Aktualnie podejrzany podlega dozorowi policji, a za swoje postępowanie może trafić za kratki nawet na 8 lat.

    26-letni mieszkaniec Lublina bezpodstawnie poinformował służby o rzekomej bombie umieszczonej w jednym z domów w dzielnicy Czuby. Do osiągnięcia swojego celu posłużył się numerem alarmowym 112, powiadamiając dyżurnego o nieistniejącej bombie. Mężczyzna został już zatrzymany, a sąd nałożył na niego dozór policyjny.

    Jak podaje nadkom. Kamil Gołębiowski, rzecznik prasowy z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie, 26-letni mężczyzna uporczywie wydzwaniał na numer alarmowy 112, powtarzając swoje zachowanie przez kilka dni. Jego brak odpowiedzialności doprowadził do szeregu zbędnych działań ze strony służb, które musiały zająć się rzekomym ładunkiem wybuchowym w dzielnicy Czuby. Ostatecznie okazało się, że był to fałszywy alarm.

    Po przeanalizowaniu zebranych dowodów policja ustaliła, że sprawcą zdarzenia jest 26-letni mieszkaniec Lublina. Mężczyźnie postawiono zarzut wywołania fałszywego alarmu i objęto dozorem policji. Za swoje zachowanie może mu grozić nawet do 8 lat pobytu w więzieniu.

  • w

    Sąd umorzył sprawę proboszcza ze Snopkowa, którego posłanka Lewicy pozwała za mema w internecie (kurierlubelski.pl)

    Sprawa proboszcza ze Snopkowa, który został pozwany przez posłankę Lewicy, Katarzynę Kotulę, została umorzona w lubelskim sądzie. Konflikt między posłanką a duchownym wybuchł z powodu kontrowersyjnej grafiki udostępnionej przez księdza na mediach społecznościowych trzy lata temu.

    Mimo nieobecności Katarzyny Kotuli w sądzie, proces toczył się za zamkniętymi drzwiami, a pierwsze posiedzenie miało zająć się wnioskiem o umorzenie postępowania. Jednakże pełnomocniczka Kotuli, mec. Katarzyna Kaleta, nie wyraziła zgody na tę decyzję.

    Ostatecznie sąd przychylił się do wniosku oskarżonego, księdza Mirosława Matusznego, umarzając sprawę. Przed rozprawą ksiądz pojawił się przed sądem rejonowym w towarzystwie aktywistów fundacji Życie i Rodzina. Następnie poprosił o modlitwę za siebie i posłankę Lewicy.

    Ksiądz Matuszny nie wyraził żalu za udostępnienie tej kontrowersyjnej grafiki, argumentując, iż kontekst społeczny i debata wokół tematu sprawiły, że trudno mu żałować wyrażenia swojego stanowiska.

    Sprawa nawiązuje do decyzji Trybunału Konstytucyjnego na temat aborcji, co wywołało masowe protesty w Polsce w 2020 r. Ksiądz Matuszny udostępnił grafikę porównującą posłankę Kotulę do młodzieżówki narodowosocjalistycznej, podpisując swój post „Faszyzm, wczoraj i dzisiaj”. Posłanka szybko uznała to za zniesławienie.

    Według księdza pozew to akt zemsty za jego zaangażowanie w obronę życia nienarodzonych dzieci oraz głoszenie swoich przekonań.

  • w

    Trwa obława policyjna po napadzie na bank w Kurowie. Sprawcą prawdopodobnie jest kobieta (kurierlubelski.pl)

    W środę, 25 października, około godziny 10.30, policja otrzymała zgłoszenie o napadzie na bank przy ul. Lubelskiej w Kurowie. Wewnątrz banku pojawiła się zamaskowana osoba ubrana na czarno. W ręku trzymała przedmiot, który przypominał nóż. Obecnie trwa obława na sprawcę tego incydentu.

    Według informacji, jakie podaje podinsp. Waldemar Łazuga z Komendy Powiatowej Policji w Puławach, zgłoszenie o napadzie nadeszło 25 października około godziny 10.30. Wstępne ustalenia wskazują, że napastnik, prawdopodobnie kobieta, wtargnął do banku, mając na sobie maskę i czarne ubranie. W trakcie napadu zastraszył personel, wszedł w szamotaninę z jedną z kasjerek, ukradł pieniądze i zbiegł z miejsca zdarzenia.

    Policjanci podjęli natychmiastowe działania w celu schwytania sprawcy. Zablokowali drogi prowadzące do miejsca zdarzenia i rozpoczęli obławę. Jak na tę chwilę policja nie ujawniła jeszcze informacji o tym, ile pieniędzy skradziono podczas napadu.

    Władze gminy Kurów zaapelowały do mieszkańców o zachowanie szczególnej ostrożności i zgłaszanie wszelkich niepokojących sytuacji pod numer alarmowy 112.

    W związku z zaistniałą sytuacją skierowano prośbę do rodziców uczniów Szkoły Podstawowej im. ks. G. Piramowicza w Kurowie, aby osobiście odebrali swoje dzieci ze szkoły.

    Za rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia grozi nawet do 20 lat pobytu za kratkami.

  • w

    Sanatorium w Krasnobrodzie otrzymało 2 mln zł dotacji. Powstaną dodatkowe miejsca dla pacjentów (kurierlubelski.pl)

    Ostatnio przyznano dotację rządową w wysokości 2 mln zł, która została przekazana Samodzielnemu Publicznemu Sanatorium Rehabilitacyjnemu im. J. Korczaka w Krasnobrodzie. Środki powędrują na zakup wyposażenia jednego z rozbudowanych budynków.

    Warto podkreślić, że rozbudowa i modernizacja sanatorium były długo planowane i wpisane w prognozę finansową powiatu zamojskiego. Dzięki temu teraz można wyraźnie dostrzec efekty tego przedsięwzięcia, które obejmują m.in. przychodnię uzdrowiskową i sektor hotelowy.

    Całkowity koszt inwestycji wyniósł około 11 mln zł – około 6 mln zł nadeszło w formie dofinansowania z Funduszu Inwestycji Lokalnych, a pozostałe 5 mln zł pochodzi z samorządu. Natomiast dodatkowa dotacja rządowa w wysokości 2 mln zł pozwoli na utworzenie jeszcze 62 nowych miejsc dla kuracjuszy.

    Co więcej, przeprowadzono również prace w parku przy sanatorium, gdzie zbudowano promenadę spacerową i taras widokowy, a także posadzono ozdobne rośliny. Środki na ten cel otrzymano w ramach dofinansowania unijnego.

    Przyszłość sanatorium przewiduje zarówno renowację zabytków, jak i budowę obiektów hotelowych, basenu, restauracji, amfiteatru oraz tężni. Jest to kolejny etap ambitnych planów rozwoju tego imponującego obiektu.

  • w

    Tragiczne odkrycie w okolicach Radzynia Podlaskiego. Na poboczu drogi znaleziono ciało mężczyzny (kurierlubelski.pl)

    Policja z Radzynia Podlaskiego prowadzi dochodzenie w sprawie śmierci mężczyzny. Jego ciało odnaleziono na drodze gminnej w miejscowości Bezwola. Według ustaleń ofiara zginęła na miejscu zdarzenia.

    W niedzielę (22 października) około godziny 17:00 dyżurny komendy w Radzyniu otrzymał zgłoszenie, że znaleziono mężczyznę leżącego na drodze gminnej w Bezwoli (gm. Wohyń, pow. radzyński). Po przybyciu na miejsce lekarz potwierdził śmierć 55-letniego mieszkańca gminy Wohyń.

    Jak relacjonuje podkom. Piotr Mucha, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Radzyniu Podlaskim, funkcjonariusze policji, którzy pracowali na miejscu zdarzenia pod nadzorem prokuratora, zabezpieczyli ciało mężczyzny w celu przeprowadzenia sekcji zwłok. Toczące się postępowanie ma na celu wyjaśnienie przyczyn tego tragicznego zdarzenia.

    Według informacji podanych przez lubelską policję wstępne ustalenia sugerują, że mężczyzna poruszał się na motorowerze. W pewnym momencie zjechał na prawe pobocze, co doprowadziło do przewrócenia jednośladu. Na ten moment nie ma dowodów na to, że doszło do potrącenia.

  • w

    Uroczyste obchody 60. rocznicy śmierci zamordowanego Józefa „Lalusia” Franczaka (www.dziennikwschodni.pl)

    Dnia 21 października 1963 roku, schwytano i zamordowano ostatniego Żołnierza Niezłomnego. W związku z tym wydarzeniem wczoraj odbyła się msza święta za Józefa „Lalusia” Franczaka, który poległ w walce za Ojczyznę.

    W niedzielę (22 października) odbyła się uroczysta msza święta w Lublinie, aby uczcić pamięć o Józefie Franczaku, znanym jako „Laluś” – ostatnim Żołnierzu Niezłomnym, który zginął w obronie kraju. Uczestnicy obchodów wyruszyli w marsz, podążając trasą od Świdnika przez Las Krępiecki i Majdan Kozic Górnych (tutaj Józef Franczak został zamordowany), aż na teren jego pochówku w rodzinnym grobowcu w Piaskach.

    Przez 18 lat Franczak ukrywał się przed komunistami, udaremniając wiele prób jego schwytania. Urząd Bezpieczeństwa przez 12 lat dążył do pojmania żołnierza, aż w końcu dopiął swego 21 października 1963 roku. Grupa operacyjna otoczyła gospodarstwo Wacława Becia w Majdanie Kozic Górnych, w efekcie zabijając „Lalusia” po krótkiej walce.

    Po śmierci Franczaka jego ciało zostało pozbawione głowy na polecenie prokuratora, a następnie pochowane w bezimiennym grobie na cmentarzu komunalnym przy ulicy Unickiej w Lublinie. Dopiero w 1983 roku siostrze Józefa udało się uzyskać zgodę na ekshumację i przeniesienie szczątków do rodzinnego grobu w Piaskach.

    Prezydent RP Lech Kaczyński odznaczył pośmiertnie Józefa Franczaka Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski 17 marca 2008 roku. Odznaczenie odebrał jego syn, Marek Franczak.

    Natomiast w 2014 roku IPN odnalazł czaszkę „Lalusia”, umieszczoną przez komunistów w lubelskim Uniwersytecie Medycznym. Uroczysty pogrzeb Józefa Franczaka miał miejsce 24 marca 2015 roku w Archikatedrze Lubelskiej, a jego szczątki pochowano na cmentarzu w Piaskach przy wojskowej asyście honorowej z Dowództwa Garnizonu Warszawa.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.