W minioną środę nastąpił kolejny protest studentów ws. planowanej likwidacji Domu Studenckiego Jowita w Poznaniu. Młodzi ludzie sprzeciwiają się decyzjom Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza. Z tego względu zdecydowali się także na strajk okupacyjny, oznajmiając, że nie opuszczą budynku akademika. Wizytę protestującym złożył w tej sprawie kanclerz UAM, dr Marcin Wysocki.
Po ponownym zgromadzeniu kilkudziesięciu osób przed Domem Studenckim Jowita, studenci zdecydowali się na okupację budynku. Zapełnili salę konferencyjną śpiworami, jedzeniem i odzieżą, deklarując, że zostaną wewnątrz budynku. Podczas manifestacji studenci trzymali transparenty z hasłami „Studia nie tylko dla bogatych”, „Mieszkanie to prawo, a nie towar” itp. Studenci domagają się tanich akademików i wyższych stypendiów socjalnych.
Akademik zamknięto w październiku, ale studenci podkreślają, że obecnie okupują salę, wyrażając niezadowolenie z bierności władz uniwersytetu, zwłaszcza rektor Kaniewskiej. Student Jakub Straszewski wspomina, że zebrano ponad tysiąc podpisów studentów w liście do władz uczelni, ale nie otrzymano żadnych konkretnych rozwiązań.
Jowita to akademik dla mniej zamożnych studentów, który ma zostać zamknięty na rzecz droższego budynku DS Meteor.
Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!
Aktywiszcza…
Znajomym zalecam przeglądać ich posty i filmiki, by zapamiętać dokładnie twarze dzikich lokatorów, aby nikt takiemu delikwentowi nie wynajął nigdy mieszkania czy pokoju.
Życzę tym ” studentom” powodzenia w przyszłości w poszukiwaniu stancji. Smród się długo za człowiekiem ciągnie.
A administracji podpowiadam proste rozwiązanie.
Skoro są dzicy lokatorzy, to przecież można na tych piętrach odłączyć wodę, prąd i ogrzewanie?
Przecież to taki stary budynek, takie awarie się mogą zdarzyć.
Posiedzą dzieciaki w zimnych, ciemnych pokojach bez ogrzewania… Sami wyjdą.