Więcej wpisów

  • w

    Motocyklista zderzył się z tirem na A4 w pobliżu Wrocławia. Powstał korek o długości 15 km (gazetawroclawska.pl)

    Na podwrocławskim odcinku autostrady A4 doszło do groźnego wypadku między motocyklistą a tirem. Incydent spowodował 15-kilometrowy korek. Na miejsce oddelegowano służby ratunkowe.

    Wypadek miał miejsce 10 czerwca przed godziną 15:00 na 141. kilometrze autostrady A4, gdzie motocyklista zderzył się z samochodem ciężarowym. Po przybyciu służby ratunkowe udzieliły pomocy motocykliście. Pomimo że wypadek wyglądał bardzo groźnie, mężczyzna nie odniósł zbyt poważnych obrażeń.

    Z powodu zdarzenia ruch w kierunku Legnicy został zablokowany, z racji czego stworzył się korek o długości 15 km.

  • w

    Migrant z Rwandy dewastował auta w Warszawie. Liczni internauci krytykują unijny pakt migracyjny (www.wprost.pl)

    Policja skomentowała nagranie, na którym migrant niszczył samochody w Warszawie. Obywatel Rwandy skakał po pojazdach. W internecie zawrzało na temat unijnego paktu migracyjnego.

    Filmik z udziałem migranta, który dewastował zaparkowane pojazdy na warszawskim Gocławiu, szybko stał się sensacją w sieci. Nagranie wywołało lawinę krytycznych komentarzy ze strony internautów, którzy sprzeciwiają się unijnemu paktowi migracyjnemu.

    Stołeczna policja potwierdziła autentyczność wydarzenia, informując, że sprawca został zatrzymany zaledwie kilkanaście minut po zgłoszeniu. Okazał się nim 26-letni obywatel Rwandy. Zgłoszenia dokonał świadek incydentu.

    Sprawcy postawiono zarzut uszkodzenia mienia, ale na tę chwilę potwierdzono jedynie uszkodzenie jednego samochodu. Po przedstawieniu zarzutów mężczyzna zostanie zwolniony.

    Nie ustalono jeszcze, czy znajdował się pod wpływem substancji chemicznych lub alkoholu. Jeśli przebywa w kraju nielegalnie, mogą też zostać podjęte działania dotyczące ewentualnej deportacji.

  • w

    Jacek Kurski nie zdobył mandatu do Parlamentu Europejskiego (www.polsatnews.pl)

    Jacek Kurski, pomimo że startował z wysokiego miejsca na liście PiS, nie uzyskał mandatu do Parlamentu Europejskiego. Zdobyli je natomiast Adam Bielan i Jacek Ozdoba.

    Według wyników exit poll Ipsos, Jacek Kurski, który startował z listy PiS w okręgu obejmującym województwo mazowieckie (bez Warszawy), nie zdobył mandatu do PE.

    Mimo że zajmował drugie miejsce na liście, Kurski nie odniósł sukcesu w wyborach. Z kolei Adam Bielan, który był pierwszy na liście, a także Jacek Ozdoba, zdobyli mandaty z tej samej listy.

    Poza Kurskim z listy nr 7 do PE nie dostali się także inni kandydaci: Anna Chocholska, Anna Kwiecień, Daniel Milewski, Maria Koc, Gabriel Janowski, Joanna Bala i Radosław Fogiel.

    Kandydatura Kurskiego była źródłem kontrowersji i nawet członkowie PiS krytykowali tę decyzję. Jednak mimo tej krytyki, Jacek Kurski cieszył się poparciem Jarosława Kaczyńskiego, który podkreślał jego rolę w sukcesach partii.

    Kurski był już posłem do PE w latach 2009–2014.

    Obecne wybory wygrała Koalicja Obywatelska, PiS zdobyło drugie miejsce.

  • w

    Ambasador Szatkowski zamierza pozwać Wojciecha Czuchnowskiego i „Gazetę Wyborczą” (dorzeczy.pl)

    Ambasador RP przy NATO, Tomasz Szatkowski, zapowiedział podjęcie działań prawnych wobec Wojciecha Czuchnowskiego i „Gazety Wyborczej”. Szatkowski oskarża Czuchnowskiego o szarganie jego wizerunku i reputacji.

    W swoim artykule Czuchnowski zasugerował, że Szatkowski nie przeszedł badań wariograficznych w ABW. Zamiast tego, próbował oszukać wariograf.

    Z kolei Szatkowski twierdzi, że Czuchnowski przedstawił nieprawdziwe tezy, naruszając jego reputację i wizerunek. I dodał, że treści w jego artykule zostały oparte na sfałszowanych informacjach.

    Ambasador przypomina, że posiada odpowiednie certyfikaty dostępu do informacji niejawnych i dobrowolnie przeszedł dodatkowe procedury sprawdzające.

    W odpowiedzi na oskarżenia Szatkowski złożył zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa. Zamierza podjąć działania prawne przeciwko Czuchnowskiemu i „Gazecie Wyborczej”.

  • w

    Mając 1,5 promila, postanowił zdawać egzamin praktyczny na prawo jazdy (www.rmf24.pl)

    W ostatnich dniach 26-letni mężczyzna z powiatu bocheńskiego zgłosił się na egzamin praktyczny prawa jazdy. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie.

    Mężczyzna, mimo wysokiej zawartości alkoholu, stwierdził, że jest w pełni gotowy do egzaminu. Jednakże po przejechaniu placu manewrowego egzaminator zorientował się, że 26-latek jest pod wpływem alkoholu. W związku z tym przed egzaminem na mieście egzaminator zgłosił swoje podejrzenia nadzorującemu.

    Na miejsce wezwano patrol ruchu drogowego, aby zbadać poziom trzeźwości 26-latka. Badanie alkomatem wykazało, że miał ponad 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

    Za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu grozi mu trzyletnie pozbawienie uprawnień do kierowania pojazdami, grzywna, a także kara pozbawienia wolności.

  • w

    Wypadek szybowca na lotnisku Muchowiec w Katowicach (www.rmf24.pl)

    Na lotnisku Muchowiec w Katowicach doszło do wypadku, który miał miejsce podczas lądowania szybowca. 35-letni pilot wyszedł z niego bez poważnych obrażeń.

    Jak poinformował oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Katowicach, służby przyjęły zgłoszenie o wypadku 8 czerwca po godzinie 16:40. Na miejsce wysłano 7 zastępów straży pożarnej, które podjęły działania ratunkowe.

    Według ustaleń szybowiec uderzył o płytę lotniska, doznając niewielkich uszkodzeń. Na szczęście, 35-letni pilot nie odniósł poważniejszych obrażeń i szybko został opatrzony przez zespół ratownictwa medycznego.

  • w

    Ratownicy podsumowali weekend w Tatrach – jeden wypadek śmiertelny i wielu rannych (zakopane.naszemiasto.pl)

    Ratownicy podsumowali miniony weekend w Tatrach, zaznaczając, że wielu turystów nie było wyposażonych w odpowiedni sprzęt do górskich wypraw. Poinformowano też, że jedna z wędrówek zakończyła się śmiercią turysty.

    Ratownicy TOPR mieli pełne ręce roboty, głównie przez turystów, którzy nie mieli ze sobą raków ani czekana. Z tego powodu poślizgnięcia na śniegu doprowadziły do kilku poważnych wypadków.

    W piątek czwórka turystów ze szlaku na Rysy zadzwoniła po pomoc, ponieważ jedna z turystek doznała poważnych obrażeń podczas upadku. Natomiast pozostała trójka miała problemy z poruszaniem się po terenie. Ranną do szpitala zabrał śmigłowiec, a pozostałych sprowadzono do schroniska nad Morskim Okiem.

    W sobotę ratownicy pomogli turystom na Rysach, w Żlebie Kulczyńskiego i na Zawarcie. Kilku z nich doświadczyło upadku z wysokości. Niestety zanotowano też jeden upadek śmiertelny, do którego doszło na Małym Kozim Wierchu.

  • w

    Miniatura malborskiego zamku popularną atrakcją wśród turystów. Powstawała przez około pięć lat (dziennikbaltycki.pl)

    Miniatura zamku w Malborku, która dwa miesiące temu została ustawiona przy ul. Piłsudskiego, jest dzisiaj popularną atrakcją turystyczną. Urząd Miasta Malborka udostępnił również film ukazujący, jak powstała ta niezwykła konstrukcja.

    Projekt miniatury zamku został zrealizowany dzięki inicjatywie lokalnych przedsiębiorców zrzeszonych w Radzie Gospodarczej przy burmistrzu. Całość kosztowała około 200 tys. zł, a inicjatywę wsparło finansowo 36 sponsorów z lokalnego biznesu.

    Miniaturę wykonał Piotr Banasik, rzeźbiarz z Malborka i absolwent warszawskiej ASP. Prace nad nią trwały od 2019 do 2024 roku, a ostatnie elementy były wykańczane po oficjalnym odsłonięciu, które miało miejsce 20 marca.

    Miniatura, zajmująca 66 mkw., jest rekonstrukcją zamku w skali 1:30, odzwierciedlającą jego stan przed zniszczeniami wojennymi z 1945 roku. Najwyższy punkt wieży miniatury osiąga 3 metry wysokości.

    Materiały użyte do budowy miniatury pochodzą z tych samych źródeł co materiały do oryginalnego zamku. Artysta wykorzystał beton, cegłę, kamień, stal i drewno, a kamienne ścieżki na tarasach Zamku Wysokiego zostały wykonane z kamieni z Morza Bałtyckiego. Z kolei mozaiki elewacyjne powstały przez wtopienie szkiełek w warstwę betonową.

  • w

    Pies pogryzł 9-letnią dziewczynkę w Gdańsku, a jego właścicielka uciekła z miejsca zdarzenia (dziennikbaltycki.pl)

    Gdańscy policjanci prowadzili dochodzenie związane z atakiem psa na 9-letnią dziewczynkę. Incydent miał miejsce 6 czerwca na ulicy Niepołomickiej. Właścicielka psa, świadoma ataku swojego czworonoga, nie udzieliła dziecku pomocy i zamiast tego uciekła z miejsca zdarzenia. Wieczorem 7 czerwca sama zgłosiła się na policję.

    W czwartek 6 czerwca około godziny 17:30 pies zaatakował 9-letnią dziewczynkę na ulicy Niepołomickiej w Gdańsku. Dziecko zostało pogryzione przez zwierzę. Właścicielka psa, będąc świadkiem ataku, zdecydowała się uciec, nie udzielając pomocy rannej dziewczynce.

    Policja opublikowała nagranie z monitoringu, które pokazuje całe zdarzenie.

    W dniu 7 czerwca funkcjonariusze podjęli działania w sprawie ataku i natychmiast rozpoczęli poszukiwania właścicielki psa. Jednak jeszcze tego samego dnia wieczorem kobieta zgłosiła się na komisariat.

  • w

    Zatrzymano oszusta poszukiwanego listem gończym. 57-latek wyłudził pożyczkę dla swojej firmy (kurierlubelski.pl)

    Policja w Lublinie zatrzymała 57-latka, którego poszukiwano listem gończym za oszustwo. Mężczyzna został skazany na 3 lata więzienia za wyłudzenie pożyczki poprzez wprowadzenie w błąd instytucji. Zatrzymania dokonano w Lublinie.

    Funkcjonariusze z Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób w Lublinie zlokalizowali miejsce, w którym ukrywał się poszukiwany. Został zatrzymany 6 czerwca po południu.

    Mężczyzna początkowo odmawiał otwarcia drzwi do mieszkania. Jednak, gdy dowiedział się, że na miejsce przyjadą strażacy, aby wyważyć drzwi, zdecydował się je otworzyć. A następnie dobrowolnie poddał się lubelskim funkcjonariuszom.

    Mężczyzna oszukał jedną z instytucji – prowadził firmę i postanowił przedstawić nierzetelne sprawozdania finansowe. Nie ujawnił wszystkich swoich zobowiązań, co doprowadziło instytucję do niekorzystnego rozporządzenia mieniem.

    Oprócz oszustwa naruszał też prawa swoich pracowników poprzez niepłacenie składek ubezpieczeniowych i zdrowotnych. W piątek został przetransportowany do zakładu karnego, aby odbyć swoją karę.

  • w

    Z niewiadomych przyczyn deszcz omija Sławę, a okolice doświadczają regularnych opadów (gazetalubuska.pl)

    Synoptycy zauważają, że w maju na terenie Sławy spadło jedynie 4,4 mm deszczu, a więc znacznie poniżej normy. Ciekawy jest fakt, że okolice regularnie doświadczają opadów, ale Sława pozostaje wolna od deszczu. Przyczyny tego zjawiska nie są znane.

    Podczas gdy Bielsko-Biała notuje burzowe opady, Sława zarejestrowała jedynie 4,4 mm deszczu w ciągu całego maja. Otaczające ją miejscowości mają znacznie wyższe wskaźniki opadów, co również można dostrzec w przypadku stanu roślinności w Sławie.

    Co prawda, poziom wody w Jeziorze Sławskim jest obecnie stabilny. Jednak dalszy brak opadów może pogorszyć jakość wody, zwłaszcza w miarę wzrostu temperatur. Istnieje też ryzyko hydrologicznej suszy, jeśli niskie opady będą się utrzymywać.

    Prognozy długoterminowe nie przewidują znaczących opadów w Sławie, co może być dobrą wiadomością dla turystów, ale już niekoniecznie dla mieszkańców. Deszczowe chmury często omijają Sławę i jej jezioro, co stanowi zagadkę dla lokalnych obserwatorów pogody.

    Dyrektor Sławskiego Centrum Kultury i Wypoczynku, Tomasz Krzymiński, zauważa, że deszcz jest rzadkością, a Sława potrzebuje opadów zarówno dla rolników, jak i mieszkańców miasta.

  • w

    Szczecin: Wyniki wyborów do Parlamentu Europejskiego (gs24.pl)

    Znane są już wszystkie wyniki z komisji wyborczych w Szczecinie, obejmujące 210 obwodów głosowania. Bezsprzecznym zwycięzcą została Koalicja Obywatelska.

    W wyborach do Parlamentu Europejskiego w Szczecinie zwyciężyła Koalicja Obywatelska, zdobywając 62 659 głosów. Na drugim miejscu uplasował się PiS z wynikiem 33 295 głosów, a trzecie miejsce przypadło Lewicy, która uzyskała 13 819 głosów.

    Czwarta w kolejce ustawiła się Konfederacja z 12 149 głosów, za nią Trzecia Droga z 7 302 głosów, a następnie Normalna Polska w Normalniej Europie z 1 105 głosów. Partia Polexit zdobyła jedynie 294 głosy.

    Bartosz Arłukowicz zdobył 54 098 głosów w Szczecinie, natomiast Joachim Brudziński otrzymał ich 24 647.

  • w

    Nietrzeźwy taksówkarz potrącił rowerzystę w Poznaniu. Został schwytany przez policję dzięki pomocy świadków (gloswielkopolski.pl)

    Wczoraj po południu doszło do wypadku z udziałem rowerzysty w Poznaniu. Kierowca osobówki, który potrącił mężczyznę na jednośladzie, próbował uciec z miejsca zdarzenia, ale dzięki reakcji przechodniów został ujęty przez policję.

    Incydent miał miejsce 9 czerwca po południu na ulicy Szczepankowo w Poznaniu. Kierowca taksówki zamawianej przez aplikację potrącił rowerzystę, a następnie próbował ucieczki. Został jednak zatrzymany dzięki błyskawicznej reakcji przechodniów.

    W wyniku potrącenia rowerzysty kierowca taksówki wjechał do pobliskiego rowu, w związku z czym postanowił rzucić się do ucieczki na piechotę. Mężczyzna był pod wpływem alkoholu.

    W rezultacie został zatrzymany przez mundurowych, którzy aktualnie prowadzą dochodzenie w sprawie zdarzenia.

  • w

    Studenci na Wittigowie głosowali w wyborach do Europarlamentu. Wyniki zaskakują (wroclife.pl)

    Państwowa Komisja Wyborcza ogłosiła wyniki ze wszystkich Obwodowych Komisji Wyborczych w Polsce. Wśród nich pojawiły się również preferencje głosujących w takich miejscach jak wrocławski akademik na Wittigowie.

    We Wrocławiu studenci z akademików na Wittigowie głosowali w budynku T-19, gdzie frekwencja wyniosła 73,36%. Wyniki tych wyborów znacznie różniły się od ogólnokrajowych.

    Należy zaznaczyć, że w akademiku aż 71 głosów było nieważnych, co stanowiło około 25% oddanych głosów. Taka liczba nieważnych głosów sugeruje, że młodzi wyborcy wyrazili swój sprzeciw wobec wszystkich ugrupowań politycznych.

    Najwięcej głosów wśród studentów zdobyła Konfederacja z wynikiem 33,8%, co mogłoby dać jej dwa mandaty w Europarlamencie. Na drugim miejscu uplasowała się Lewica z 18,9%, a na trzecim Koalicja Obywatelska z 18,4%.

    Trzecia Droga zdobyła 16,9% poparcia, a Prawo i Sprawiedliwość tylko 6,9%. Bezpartyjni Samorządowcy uzyskali 4,4%, a partia Polexit nie zdobyła żadnego głosu.

  • w

    Komisja Europejska chce wdrożyć plan inwigilacyjny: Retencja danych i dostęp do urządzeń cyfrowych (www.patrick-breyer.de)

    Po niedzielnych wyborach UE planuje ponowne wprowadzenie bezkryterialnej retencji danych komunikacyjnych oraz zmuszenie producentów do udostępnienia organom ścigania dostępu do urządzeń cyfrowych. Komisja Europejska już złożyła propozycje, aby dotychczas bezpieczne urządzenia stały się dostępne dla policji.

    Zgodnie z planem monitoringu producenci będą prawnie zobowiązani do udostępniania stałego monitoringu dla urządzeń cyfrowych. Usługi komunikatorów, takich jak WhatsApp, będą zmuszone, aby udostępniać przechwytywanie. Ponadto, retencja danych ma być przywrócona i rozszerzona na usługi komunikacji internetowej.

    Propozycje Komisji Europejskiej obejmują również ramy prawne dostępu do szyfrowanych urządzeń używanych wyłącznie do komunikacji przestępczej. Producenci, tacy jak Apple, mają też być zmuszeni do pomocy w złamaniu szyfrowania skonfiskowanych smartfonów.

    Poseł do PE z ramienia Partii Piratów, Patrick Breyer, ostrzega przed szybką realizacją planu inwigilacji przez Komisję Europejską. Jego zdaniem ten skrajny plan jest nie do zaakceptowania i został opracowany bez rzeczywistej przejrzystości czy legitymacji demokratycznej.

    Kandydatka Partii Piratów na czele listy wyborczej do PE, Anja Hirschel, skrytykowała plany inwigilacji, nazywając je nadmiernym skokiem prosto w pełną inwigilację społeczeństwa.

  • w

    Sąd odrzucił wniosek prokuratury o areszt dla myśliwego, który zastrzelił żołnierza na poligonie (www.rmf24.pl)

    Myśliwy, który przypadkowo zabił 21-letniego żołnierza na poligonie w Szczecinie, nie trafi do aresztu. Sąd odrzucił wniosek prokuratury.

    Stanisław H., który zastrzelił żołnierza na poligonie, twierdził, że pomylił go z dzikiem. Do zdarzenia doszło, gdy myśliwy brał udział w odławianiu dzików. Jak twierdzi, pomylił żołnierza z drobnym drapieżnikiem, gdy ten wychylał się z okopu.

    Postawione zarzuty obejmują nieumyślne spowodowanie śmierci, a także nieudzielenie pomocy postrzelonemu, ponieważ myśliwy opuścił miejsce zdarzenia. Sąd jednak uznał, że w tej sprawie nie występuje ryzyko matactwa ani ucieczki za granicę, dlatego odrzucił wniosek prokuratury o areszt tymczasowy.

    Żołnierz został postrzelony w szyję i zmarł.

    W wyniku incydentu pojawiły się wątpliwości dotyczące przestrzegania procedur odstrzału dzików na terenach wojskowych. Reporterzy ustalili, że myśliwi nie zgłosili odłowu dzików do gminy, mimo że było to ich obowiązkiem.

  • w

    Polska wygrała z Ukrainą 3:1 w spotkaniu towarzyskim przed EURO 2024! (www.rmf24.pl)

    Wczoraj wieczorem polscy piłkarze zmierzyli się z reprezentacją Ukrainy na Stadionie Narodowym, wygrywając spotkanie 3:1. Jest to jeden z dwóch meczów towarzyskich, jakie zaplanowano przed Euro 2024. Następny odbędzie się z Turcją, 10 czerwca.

    Przed meczem uczczono minutą ciszy pamięć polskiego żołnierza Mateusza Sitka, a także ofiary zbrojnej agresji Rosji na Ukrainę.

    Pierwsza połowa była pełna emocji. Arkadiusz Milik doznał kontuzji już w drugiej minucie, co zmusiło go do opuszczenia boiska. Jednak Polsce udało się objąć prowadzenie po bramce Walukiewicza.

    Po szybkiej akcji Polaków drugiego gola strzelił Zieliński. Natomiast Taras Romanczuk podwyższył wynik po rzucie rożnym. Ukraina odpowiedziała tylko jedną bramką, strzeloną przez Dowbyka.

    W drugiej połowie, pomimo wysiłków ze strony Ukrainy, wynik pozostał bez zmian.

    W poniedziałek reprezentacja Polski zagra spotkanie towarzyskie z Turcją, które również odbędzie się na PGE Narodowym.

  • w

    Zamknięto uszkodzony most w Parku Jerzmanowskich. Obiekt przejdzie gruntowny remont (gazetakrakowska.pl)

    Po intensywnych opadach deszczu został uszkodzony jeden z mostków w Parku Jerzmanowskich. Uszkodzenie obejmuje częściowe odsłonięcie fundamentu przyczółka. Ze względów bezpieczeństwa zdecydowano, że most zostanie tymczasowy zamknięty.

    Przez najbliższy tydzień prowadzone będą obserwacje mostu i podłoża, z zastosowaniem reperów geodezyjnych do monitorowania jego stabilności. Po analizie pomiarów zostanie podjęta decyzja co do dalszych działań.

    Jeżeli zajdzie taka potrzeba, most może być zamknięty przez dłuższy okres. W takim przypadku będzie to wymagać opracowania dokumentacji i przeprowadzenia dalszych napraw.

    Władze apelują, aby przestrzegać oznaczeń terenowych i nie korzystać z mostu do czasu ponownego otwarcia.

    Warto wspomnieć, że już w zeszłym roku rozpoczęto również prace nad odtworzeniem i zabezpieczeniem skarpy potoku, aby polepszyć sytuację gruntową wokół mostu.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.