Myśliwy, który przypadkowo zabił 21-letniego żołnierza na poligonie w Szczecinie, nie trafi do aresztu. Sąd odrzucił wniosek prokuratury.
Stanisław H., który zastrzelił żołnierza na poligonie, twierdził, że pomylił go z dzikiem. Do zdarzenia doszło, gdy myśliwy brał udział w odławianiu dzików. Jak twierdzi, pomylił żołnierza z drobnym drapieżnikiem, gdy ten wychylał się z okopu.
Postawione zarzuty obejmują nieumyślne spowodowanie śmierci, a także nieudzielenie pomocy postrzelonemu, ponieważ myśliwy opuścił miejsce zdarzenia. Sąd jednak uznał, że w tej sprawie nie występuje ryzyko matactwa ani ucieczki za granicę, dlatego odrzucił wniosek prokuratury o areszt tymczasowy.
Żołnierz został postrzelony w szyję i zmarł.
W wyniku incydentu pojawiły się wątpliwości dotyczące przestrzegania procedur odstrzału dzików na terenach wojskowych. Reporterzy ustalili, że myśliwi nie zgłosili odłowu dzików do gminy, mimo że było to ich obowiązkiem.
Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!