Ogromne oburzenie wywołała kradzież, do której doszło w jednej z poznańskich parafii. Nieznany sprawca ukradł defibrylator zamontowany na ścianie kościoła. Duchowni nie kryją emocji i podkreślają, że chodziło o urządzenie, które może ratować ludzkie życie.
Do zdarzenia doszło we wtorek około godziny 13:30 przy Parafii pw. Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Poznaniu. Sprawca włamał się do specjalnej kapsuły zabezpieczającej sprzęt i zabrał defibrylator. Zdjęcie pustej obudowy opublikowano później w mediach społecznościowych parafii.
Na miejsce przyjechała policja, która przeprowadziła oględziny oraz zabezpieczyła ślady i monitoring. Funkcjonariusze prowadzą postępowanie w kierunku kradzieży, ponieważ takie zgłoszenie otrzymali od parafii. Śledczy będą teraz ustalać, kto stoi za tym bulwersującym czynem.
Największe poruszenie wywołał jednak apel duchownych skierowany do wiernych. Parafia poprosiła o modlitwę nie tylko o wykrycie sprawcy, ale również o jego nawrócenie. W komunikacie podkreślono, że kradzież urządzenia służącego ratowaniu życia jest wyjątkowo haniebnym zachowaniem.
fot. nawiedzeniepoznan.pl



Ten kościół wygląda okropnie…
Obok jest świetna budka z lodami 😋