Rozpoczął się proces wstrzymania wypłat środków przeznaczonych na zamianę kopciuchów na pompy ciepła. Aczkolwiek minister ds. klimatu i środowiska, Paulina Hennig-Kloska zapewnia, że pomimo wstrzymania wypłat, pieniądze dla zaakceptowanych wniosków są gwarantowane.
W programie „Czyste Powietrze” rozpoczęły się wstrzymania wypłat. Powodem jest fakt, że obecna administracja oskarża o błędy poprzednią. Natomiast ta poprzednia oskarża tą obecną o zaniedbania. Sprawa związana jest z wymianą kopciuchów na pompy ciepła. Należy zaznaczyć, że niewypłacone dotacje to 300 milionów złotych.
Jak twierdzi Andrzej Guła z Polskiego Alarmu Smogowego, sytuacja obejmuje kilkanaście tysięcy gospodarstw domowych, które oczekują na środki. Niestety w przypadku dalszego kryzysu do końca lutego zaległości mogą sięgnąć nawet 700 milionów złotych.
Jednak minister klimatu i środowiska utrzymuje, że program nie jest zagrożony, a wszelkie zatwierdzone wnioski zostaną wypłacone.
Według eksperta ds. energetyki i klimatu z fundacji Instrat, winę za zaniedbania ponosi poprzednia administracja, która nie potrafiła uzgodnić z Komisją Europejską korzystania z przyznanych środków w ramach Krajowego Planu Odbudowy.
Były wiceminister Ireneusz Zyska, który odpowiadał za program w rządzie PiS, uważa, że środki nie były zależne od Krajowego Planu Odbudowy i nie były zagrożone.
Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!