Policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach zatrzymali 46-letniego mieszkańca Rudy Śląskiej, który jest podejrzany o wieloletnie fałszowanie bonów towarowych. Śledczy ustalili, że mężczyzna przerabiał wcześniej wykorzystane vouchery i ponownie płacił nimi za zakupy w sklepach na terenie województwa śląskiego. Za zarzucane mu przestępstwa grozi nawet 12 lat więzienia.
Według ustaleń śledczych podejrzany pracował w centrum dystrybucyjnym, gdzie miał dostęp do zrealizowanych już bonów handlowych. Dokumenty miały trafiać do zniszczenia, ale zamiast tego były przez niego przerabiane w taki sposób, by wyglądały na niewykorzystane. Policja podejrzewa, że proceder trwał co najmniej od 2018 roku. W tym czasie mężczyzna mógł wykorzystać nawet 23 tysiące bonów.
Straty poniesione przez pracodawcę oszacowano na ponad 800 tysięcy złotych. W trakcie przeszukania jego mieszkania funkcjonariusze znaleźli gotówkę, przerobione bony oraz narzędzia służące do usuwania śladów ich wcześniejszego użycia. W domu odkryto także znaczne ilości alkoholu i środków czystości kupionych za sfałszowane vouchery.
Mieszkaniec Rudy Śląskiej usłyszał już zarzuty dotyczące fałszowania dokumentów oraz licznych oszustw na szkodę swojego pracodawcy. Prokurator zdecydował o objęciu go dozorem policji, a śledczy podkreślają, że sprawa nadal ma charakter rozwojowy. Niewykluczone są kolejne ustalenia dotyczące skali całego procederu.
fot. Policja Śląska



Wstyd weźcie się za Ukraińców
Wstyd dla polskiego narodu !
Kamila Otreba zamknij ryj
Kamila Otreba myj nogi…
Jestem ciekaw ile on *faktycznie* zyskał na tym, czyli czy robił to prywatnie dla siebie – bo vouchery na samochody i mieszkania raczej nie istnieją – a nie ma nic wspomniane, żeby zrobił z tego biznes. Czy to przypadek typu “Niebezpieczny przestępca Jan Kowalski z Wierciszewa pod Płotką złapany, a bogaci przestępcy z Wiejskiej mają się nadal dobrze i pod ochroną”? Co z dużymi przekrętami i korupcją?