w

Prokurator umorzył śledztwo ws. śmiertelnego wypadku motocyklisty w Gdyni (dziennikbaltycki.pl)

Podjęto prawomocną decyzję w sprawie głośnego wypadku z udziałem motocyklisty, który miał miejsce w zeszłym roku. Mężczyzna zginął na ulicach Gdyni. Jako przyczynę podano przekroczenie dozwolonej prędkości, co zostało uznane przez prokuraturę za główny czynnik tej tragedii. Powołując się na opinie biegłych, prokuratura zadecydowała o umorzeniu śledztwa.

Wypadek miał miejsce 8 kwietnia 2023 roku około godziny 14.00 w Gdyni, gdzie przez centrum miasta przejeżdżała grupa motocyklistów, jadąc ulicą 10 Lutego. Do zdarzenia doszło niedaleko skrzyżowania z ulicą Władysława IV. W pewnym momencie jeden z motocyklistów stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w słup oświetleniowy. Pomimo szybkiej reakcji świadków oraz służb ratunkowych mężczyzna zmarł na miejscu.

Pierwsze zeznania świadków sugerowały, że wypadek mógł spowodować pijany kierowca samochodu osobowego marki Skoda. Po przesłuchaniu został jednak zwolniony, ponieważ okazało się, że był trzeźwy. W efekcie prokuratura nie postawiła mu zarzutów.

Następnie śledczy zwrócili się o pomoc do ekspertów, w tym biegłego ds. wypadków drogowych, którego opinia ostatecznie doprowadziła do umorzenia postępowania. Biegły wskazał, że główną przyczyną wypadku było przekroczenie dozwolonej prędkości przez motocyklistów, co uniemożliwiło kierowcy skody właściwą reakcję na sytuację.

Sprawę umorzono. Decyzja jest prawomocna.

Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!

Zgłoś

Co o tym myślisz?

Legenda

Opublikowane przez Spotter

Autor wpisówLubi oceniaćLata członkostwa

Dodaj komentarz

8 komentarzy

  1. Wypadek miał miejsce 8 kwietnia 2023 roku około godziny 14.00 w Gdyni, gdzie przez centrum miasta przejeżdżała grupa motocyklistów, jadąc ulicą 10 Lutego. Do zdarzenia doszło niedaleko skrzyżowania z ulicą Władysława IV. W pewnym momencie jeden z motocyklistów stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w słup oświetleniowy. Pomimo szybkiej reakcji świadków oraz służb ratunkowych mężczyzna zmarł na miejscu.

    Pierwsze zeznania świadków sugerowały, że wypadek mógł spowodować pijany kierowca samochodu osobowego marki Skoda. Po przesłuchaniu został jednak zwolniony, ponieważ okazało się, że był trzeźwy. W efekcie prokuratura nie postawiła mu zarzutów.

    Następnie śledczy zwrócili się o pomoc do ekspertów, w tym biegłego ds. wypadków drogowych, którego opinia ostatecznie doprowadziła do umorzenia postępowania. Biegły wskazał, że główną przyczyną wypadku było przekroczenie dozwolonej prędkości przez motocyklistów, co uniemożliwiło kierowcy skody właściwą reakcję na sytuację.

Archeolodzy znaleźli średniowieczny artefakt miłosny podczas remontu Żurawia w Gdańsku (dziennikbaltycki.pl)

Tatrzańscy policjanci zatrzymali trzech podejrzanych. Dwóch z nich poszukiwano listem gończym (zakopane.naszemiasto.pl)