w

Polska z najwyższym wzrostem cen mieszkań ze wszystkich krajów UE (300gospodarka.pl)

Mieszkania w Polsce, zwłaszcza w największych miastach, uważane są za jedne z najdroższych w Unii Europejskiej. Warto zaznaczyć, że ten wzrostowy trend cen nieruchomości – w porównaniu do innych krajów Wspólnoty – utrzymuje się na najwyższym poziomie.

W trzecim kwartale 2023 roku ceny nieruchomości w Unii Europejskiej wzrosły o 0,8 proc. w porównaniu z poprzednim kwartałem. Niemniej Polska wyprzedziła wszystkie inne kraje członkowskie, odnotowując największy wzrost, aż 4,5 proc. Wzrost cen w Polsce związany jest z programem rządowym „Bezpieczny kredyt 2 proc.”, który wdrożono w lipcu 2023 roku. Program ten skutkował zwiększonym popytem na mieszkania i sztucznym podbiciem cen.

Podobne wzrosty cen, choć nie tak wysokie jak w Polsce, odnotowały jedynie Rumunia (3,4 proc.), Bułgaria (2,7 proc.), Hiszpania (2,5 proc.) i Litwa (2,4 proc.). Pozostałe kraje utrzymały wzrost cen poniżej 2 proc. Natomiast ceny mieszkań w niektórych krajach, takich jak Luksemburg i Finlandia, nawet zaliczyły spadek.

Ceny nieruchomości w Polsce rosną nieprzerwanie już od dekady, podobnie jak w większości krajów Unii Europejskiej, gdzie średnie ceny nieruchomości wzrosły o 46 proc. od 2010 roku. Z kolei w Polsce wzrost ten wynosi aż 75 proc., tym samym znacznie wyprzedzając średnią unijną.

Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!

Zgłoś

Co o tym myślisz?

Legenda

Opublikowane przez Spotter

Lata członkostwaLubi oceniaćAutor wpisów

Dodaj komentarz

60 komentarzy

    • Dawid Orłowski sięgając jeszcze dalej pamięcią, PO również obiecywało mieszkania i też nie wyszło. A teraz sobie wyobraz, że też nie wyjdzie, dopłaty do kredytów również będą, a deweloperzy będą sprawdzali gdzie jest sufit. Dodajmy jeszcze fakt że wczoraj lewica wspominała coś o odmrożeniu swojego projektu na budowę mieszkań na wynajem, bo w sumie po co ktoś ma posiadać własne. Co się dzieje w takim momencie, przeciętnego Kowalskiego nie stać, ale są fundusze, inwestorzy którzy posiadają olbrzymi kapitał. Więc co zrobi deweloper? Zacznie budować jeszcze drożej, bo wielcy kupią. Wielcy wrzucą to jakoś źródło pasywnego dochodu i nie będzie ich interesowało czy inwestycja zwróci się w 10,15 czy 20 lat. Więc dostrzeganie w tym wszystkim winy jednej partii jest trochę bezsensu. Od x lat każdy obiecuje budowanie tanich mieszkań, tworząc konkurencyjne ceny. Nikomu się nie udaje… Tanio było, a drożej będzie bez względu kto będzie przy władzy. Chyba że najzwyczajniej rynek się załamie, skończą się ludzie kotorzy mają zdolność kredytowa czy duże pieniądze które chcą lokować w nieruchomości. Ale na to bym nie liczył. Spora część deweloperów zaczyna budować typowo pod wynajm jako dodatkowe źródło zysku dla siebie.

    • Sławomir Gajewski ale najpierw piszesz że PiS miał 8 lat na zbudowanie tanich mieszkań, teraz jak napisałem, że wszyscy obiecywali mieszkania PO również, to że nagle materiały poszły w górę i wszyscy chcą za darmo. To albo bierzmy pod uwagę aspekty polityczne albo ekonomiczne, zdecyduj się.

    • To jest mega uogólnienie. Bez względu kto rządził w danym kraju, w każdym jednym był ogromny wystrzał inflacji, każdy kraj dokonywał tych samych ruchów przy covidzie, tarcze, dopłaty, dodruk pieniądza. Ba inflacja szalała w krajach, gdzie nie było znaczących podwyzek pensji minimalnych, gdzie nie rozdawano socjalu . W tych krajach też walczyli z mega inflacja, tym samym z kosztami życia. W każdym kraju rosly koszty. Wiesz co mam znajomych na stałe w niemczech, Belgii i wszędzie mówią to samo jest bardzo drogi, jest ciężko. Skoro u nas to jest wina PiSu, to co się stało z rynkiem nieruchomości w Niemczech w tym momencie, że zamarł i deweloperzy są pod ścianą? Na to wszystko złożyło się wiele czynników, PiS jakaś cegiełkę do tego dorzucił. ale lekkomyślnym jest mówienie, że są winni i mieli wpływ na każdy czynnik. Wiadomo z perspektywy czasu, analiza wsteczna zawsze skuteczna :). Proporcjonalnie wracając do tego że jest drogo za PiSu. To w porównaniu do wcześniejszych rządów PO było tanio, patrząc na wielkość zarobków oraz ceny nieruchomości? Nie no pewnie, można tak powiedzieć, było tanio patrząc przez pryzmat dzisiejszych zarobkow. Tylko spójrz na to inaczej jak duże bylo bezrobocie, zerknij w dane statystyczne ile kosztowal metr mieszkania w tamtych czasach w wawie, wroc, KRK. Później zobacz jaką była najniższą , średnia czy przeciętna płacą. Weź jeszcze też koszty życia jakie były w tamtych czasach i będziemy mieli obiektywny obraz sytuacji. Dla ułatwienia podam cena w wawie to był przedział 7k-8k metr2, średnia płaca była 3900 coś takiego. Teraz gdyby to zestawić to myślę że proporcja będzie bardzo zbliżona patrzac że średnia płaca to ok 8k , a metr w Warszawie myślę że 13k to jako taki standard to tak wszystko w przybliżeniu.

    • Adam Kaźmierczak ale wiesz, że istnieje coś takiego jak prawo popytu i podaży, którego wypadkowa jest cena, nie? Głupie programy ułatwiające zaciąganie kredytów tylko napędzają popyt a rosnący popyt równa się rosnące ceny. Sztucznie zawyża a dostępność kredytów JEST jednym z WAŻNIEJSZYCH czynników sprawczych galopujacuch obleśnie cen. Środki Państwa powinny iść na stronę podazową – skierowane budownictwo socjalne-tak, głupawe dopłaty do kredytów służące wyłącznie deweloperom i bankomat a nie ludziom-stanowcze NIE!

    • Krystian Jan Zaremba u nas problemem jest ilość uchodźców która dostała umowę o pracę bo muszą mieć umowę o pracę a jednocześnie z tym dostali możliwość zaciągania kredytów Jeśli udało im się zdobyć ilość kredytów co znacznie podniosło zapotrzebowanie na nieruchomości

  1. Cześć! Jestem prywatnym pożyczkodawcą i oferuję pożyczki o niskim oprocentowaniu wynoszącym 2%. Oferuję pożyczki od 5 000 euro do 50 000 000 euro. Proszę podać kwotę i czas trwania wniosku o pożyczkę. Warunki mojej pożyczki są bardzo jasne i proste. Moja pożyczka jest bardzo bezpieczna i uczciwa, proszę pisać do mnie prywatnie

Udając policjantów, okradali mieszkania w Krakowie i na Śląsku (cowkrakowie.pl)

Protestujący Jakub Tarasewicz trzy dni leżał w łóżku na mrozie w centrum Warszawy (www.polsatnews.pl)