Wszystko zaczęło się od nietypowej sytuacji na jednej z ulic Nowej Iwicznej w gminie Lesznowola. Rowerzysta zauważył Audi, które zatrzymało się na jezdni. Nagle od strony pasażera wybiegła kobieta, która próbowała popchnąć pojazd, aby ponownie ruszył. Rowerzysta chciał udzielić jej pomocy, ale szybko zdał sobie sprawę, że kobieta i kierowca są pijani. W związku z tym zadzwonił pod numer alarmowy 112.
Sytuację zauważył również podkom. Tomasz Wilk, funkcjonariusz Oddziału Prewencji Policji w Warszawie, który tego dnia nie pełnił służby. Wspólnie z rowerzystą uniemożliwił kierowcy i pasażerce dalszą jazdę przed przyjazdem patrolu. Po przeprowadzeniu badania okazało się, że 41-letni kierowca z Ukrainy miał w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu, mimo że wcześniej twierdził, iż jest trzeźwy.
Po informacji o zatrzymaniu Ukrainiec stał się agresywny i zaczął szarpać oraz kopać policjantów. W jego obronie stanęła 51-letnia pasażerka, która także zaatakowała funkcjonariuszy i próbowała uniemożliwić zatrzymanie kierowcy. Kobieta również była nietrzeźwa – badanie wykazało u niej ponad 1,5 promila alkoholu. Ponadto, oboje dodatkowo znieważali interweniujących policjantów.
Zarówno kierowca, jak i jego pasażerka, zostali zatrzymani i trafili do policyjnych cel. Audi odholowano na parking depozytowy. W środku znaleziono puste butelki po alkoholu, rozrzucone po całym wnętrzu pojazdu. 41-latkowi zatrzymano prawo jazdy i dowód rejestracyjny pojazdu, który nie posiadał też aktualnych badań technicznych.
Kierujący usłyszał zarzuty prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości, naruszenia nietykalności cielesnej policjantów oraz ich znieważenia. Wszczęto wobec niego procedurę deportacyjną. 51-letnia kobieta odpowie za naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariuszy i ich znieważenie. Sprawa jest prowadzona pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Piasecznie.
fot. KPP w Piasecznie

