W sobotę wieczorem doszło do groźnego incydentu, w wyniku którego mężczyzna wpadł do Odry. Poszkodowany zsunął się do wody z barki zacumowanej przy Bulwarze Piastowskim. Najpierw dryfował kilka metrów z prądem, a później zniknął pod powierzchnią.
Niebezpieczna sytuacja miała miejsce 13 kwietnia około godziny 20:00 przy Bulwarze Piastowskim. Do akcji oddelegowano strażaków z grupy nurkowej, którzy wydobyli mężczyznę z rzeki po kilkudziesięciu minutach poszukiwań. Poszkodowany został przekazany ratownikom medycznym.
W poszukiwania mężczyzny (wiek ok. 30 lat) zaangażowane były trzy zastępy straży pożarnej, w tym również grupy nurków. Podczas akcji wykorzystano sonar, aby zlokalizować mężczyznę, którego następnie wydobyto na powierzchnię.
Wcześniej świadkowie twierdzili, że zsunął się z barki i przez kilka metrów płynął z prądem, wymachując rękami, aż zniknął pod wodą.
Ratownicy medyczni podjęli natychmiastową reanimację pacjenta, a następnie przewieźli go do szpitala przy ul. Unii Lubelskiej. Jak na tę chwilę nie podano informacji o jego stanie zdrowia.
Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!