Niepokojące doniesienia z Komisariatu VI Policji w Katowicach doprowadziły do postępowania dyscyplinarnego wobec komendanta jednostki, nadkom. Zbigniewa Oracza. Jak informuje Radio Piekary, powołując się na „Gazetę Wyborczą”, kontrola potwierdziła naruszenie zasad etyki zawodowej w relacjach z podwładnymi, ale nie wykazała mobbingu. Sprawa rozpoczęła się od anonimowego listu skierowanego do policyjnego kierownictwa.
Komisariat odpowiada za bezpieczeństwo w centrum Katowic, m.in. w rejonie rynku, placu Wolności i dworca kolejowego.
Policjanci, którzy zdecydowali się opowiedzieć o sytuacji w jednostce, skarżyli się na zastraszanie, poniżanie i wulgarne zachowania przełożonego. Według ich relacji szczególnie trudna atmosfera miała panować w pionie kryminalnym, gdzie funkcjonariusze odczuwali silną presję związaną z wynikami i statystykami. Niektórzy mieli nadrabiać dokumentację po godzinach, a nawet w weekendy.
Pojawiły się również zarzuty dotyczące nacisków na umarzanie niewykrytych spraw pod koniec miesiąca. Jednak tego wątku policyjne postępowanie nie potwierdziło.
Wewnętrzna kontrola wykazała naruszenie zasad etyki zawodowej przez komendanta, ale nie stwierdzono znamion mobbingu. Materiały przekazano prokuraturze w Pszczynie, która odmówiła wszczęcia postępowania dotyczącego tej sprawy. Mimo stwierdzonych nieprawidłowości przełożeni odstąpili od ukarania nadkomisarza Oracza, uwzględniając jego dotychczasowy przebieg służby. Komendant nadal kieruje komisariatem.
Problemy w jednostce pozostają nierozwiązane, a policjanci wciąż wskazują na napięcia, braki kadrowe i przeciążenie obowiązkami. Na grudzień zaplanowano kolejne badanie atmosfery w komisariacie, które przeprowadzą psychologowie z Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach. Mają rozmawiać zarówno z funkcjonariuszami, jak i pracownikami cywilnymi, bez ingerencji kierownictwa jednostki.
Dodatkowym sygnałem kryzysu ma być decyzja naczelnika wydziału kryminalnego o rozpoczęciu procedury odejścia na emeryturę.



To dobrze że wyleciał
A jak inaczej można to nazwać – nie mobbing to co?