Nowe autobusy elektryczne w Gdańsku miały przejeżdżać na pełnym ładowaniu 400 kilometrów. Niestety, rzeczywisty zasięg tych pojazdów okazuje się jedynie połową deklarowanej wartości. Kierowcy skarżą się, że muszą dokonywać dodatkowych zjazdów technicznych.
Miasto Gdańsk boryka się z problemem rozbieżności pomiędzy deklarowanym a rzeczywistym zasięgiem elektrycznych autobusów, które zakupiono za 62 miliony złotych. Okazuje się, że nowe autobusy nie są w stanie przejechać całej trasy na jednym ładowaniu, co jest powodem niezadowolenia kierowców.
Gdańsk zakupił 18 elektrycznych autobusów marki MAN, które zamiast przejeżdżania 400 kilometrów na jednym ładowaniu pokonują tylko połowę tego dystansu. Kierowcy podkreślają, że jest to niewystarczające, ponieważ wymaga dodatkowych zjazdów technicznych w trakcie zmiany. A to z kolei prowadzi do opóźnień i poirytowanych pasażerów.
W porównaniu do tradycyjnych pojazdów z silnikami Diesla, autobusy elektryczne uważane są za mniej praktyczne i bardziej awaryjne. Są cięższe, w związku z czym szybciej zużywają opony, a do tego nie wytrzymują więcej niż 200 kilometrów. Kierowcy zauważają, że w autobusach spalinowych po pełnej zmianie pozostaje jeszcze znaczna ilość paliwa.
Władze Gdańska twierdzą, że nie ma żadnego problemu z elektrycznymi autobusami, a ich zasięg jest wystarczający do realizacji codziennych zadań. Niemniej jednak miasto pracuje nad konfiguracją systemu zasilania i ogrzewania w celu rozwiązania problemów z brakiem zasięgu.
Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!
Dzien dobry Eco 😀
Wał stulecia !
Bzdury . Jezdze tym i nie ma zadnych problemow . Kierowcy to na wszystko narzekaja , banda jeb…ch nierobów i tyle
Tomek Wilimoski I o to mamy zdanie urzednika z Gdanskiego UM lub czlonka rodziny. ?? Typowe. A jak ktos sledzi newsy to nawet pisza, ze lubia zapach z Szadółek ??? Polub i ty ????
Tomek Wilimoski Czyli moze nie byc nawet 300 km. O tym jest ten artykul. A i wazny jest jeszcze profil rozladowywania, sezon, ilosc cykli.
Za rok dwa to z pętli nie wyjadą ?
Przyjdą mrozy będzie 1/3
Czyli skarżą się na to, że nie nikt w tej firmie włącznie z nimi nie potrafi sprawdzić i wyliczyć na jaką długość trasy w rzeczywistości starczają akumulatory i mają później przez to przymusowe postoje (przerwy)? Fascynujące?♀️
Z góry wiadomo było, że to co na papierze nie pokryje się z rzeczywistością…
Macie wynik lewackiej ideologicznej zyczeniowej polityki klimatycznej vs rzeczywistosc
Paweł Wasielewski jak im dupy zmarzną w zimę może rozum wróci chociaż bardzo w to wątpię niestety
Krystian Stogi co ty. powiedza ze nic nie czuja i beda udawac ze wwzystko jest cacy, o zobacz co ten pisior nazista powiedzial ahehehehe.
To samo z wiekszoscia muzulmanska w berlinie. Tez udaja ze problemu nie ma, ze kazdy czlowiek jest taki sam jak my i ze nie mozna dyskryminowac.
A prawda jest taka ze lewacy kochaja byc po wlasciwej stronie czegokolwiek. A krytyka z ich strony moglaby stawic w zlym swietle dlateyo unikaja krytykowania, zamiast tego wmawiaja swojej wlasnej rasie, swoim braciom w krwi, ze ta wiez jest wydumana i ze nie ma znaczenia czy bedziesz arabem turkiem awganem, wszyscy sa jednakowi jak my.
Problem w tym ze nie sa.
Biedniejsze kraje,cmniejszy dostep do jedzenia, lekow i edukacji rowna sie mniejsze IQ .
Pomysl lewakow byl taki. Sprowadzmy ich tu, dajmy edukacje i jedzenie, za 3 pokolenia beda jak my.
Niestety nie przewidzieli ze oni stworza sobie wlasne getta w ktorych cale zycie beda mogli porozumiewac sie w swoim jezyku a po niemiecku ni be ni me.
Lewacy widzieli to juz dawno ale nic nie zrobili bo to by oznaczalo ze ich ideologia byla bledna.
Zimą będzie zimno w autobusach bo co ma grzać ? W dieslu to z silnika chłodnicy ciepły płyn ogrzewał ….
Pokonują połowę trasy plastiki trzeszczą siedzenia tandeta jak by na zwykłej desce siedział ALE są NOWE ????
I trzeba dodać że o wiele wolniej jadą
?
wystarczy zamontować agregat diesla na haku u będzie orait
A pasażerowie skarżą się, że kierowcy zapier….ją jak szaleni, jak na wyścigach, do tego wjeżdżają z dużą prędkością do zatoki autobusowej i hamują nagle. Jakby za hamowanie kur. premie dostawali.. Ch., że ludzie mogą się poprzewracać lub poobijać…, a zakupy powysypywać…
Kolejny “sukces” ekomobilności XD