Więcej wpisów

  • w

    Aktywiści chcieli zablokować ruch na mostach w Warszawie. Policja usunęła ich błyskawicznie (wiadomosci.wp.pl)

    W odpowiedzi na poniedziałkową akcję przeprowadzoną przez aktywistów na mostach w Warszawie pojawiły się kordony funkcjonariuszy policji. Aktywiści rozpoczęli swoje działania z samego rana, w związku z czym próbowali zablokować jezdnię na moście Świętokrzyskim. Grupa domagała się zmian w polityce transportowej.

    Zrzeszeni w grupie Ostatnie Pokolenie aktywiści domagali się od rządu przekierowania wszystkich środków budżetowych z autostrad na rozwój transportu publicznego. Ich główne żądanie obejmowało wprowadzenie jednego biletu na cały krajowy transport publiczny za 50 zł.

    Około godziny 8:00 mundurowi zabezpieczyli wszystkie mosty w Warszawie, kierując na miejsca zdarzenia radiowozy policyjne. Ponadto, wyrywkowo kontrolowali również pieszych. Pomimo działań policji aktywistom udało się na chwilę zablokować ruch na moście Świętokrzyskim, ale bardzo szybko zostali usunięci przez funkcjonariuszy.

    Akcja spowodowała krótkotrwałe utrudnienia w ruchu drogowym, zatrzymując m.in. autobusy komunikacji miejskiej. Pasażerowie byli zmuszeni do opuszczenia pojazdów.

  • w

    40-latek zatrzymany przez krakowską policję. Ponad 10 kg narkotyków i papierosy bez akcyzy (gazetakrakowska.pl)

    Krakowscy policjanci zauważyli znanego im handlarza narkotyków, który siedział w mercedesie zaparkowanym na stacji benzynowej w powiecie krakowskim. Na widok mundurowych podejrzany próbował uciec, ale został zatrzymany. Po dokładnym przeszukaniu jego samochodu znaleziono dwie torby wypełnione marihuaną. Grozi mu do 12 lat więzienia.

    Działania funkcjonariuszy doprowadziły do zatrzymania 40-latka, który podejrzany jest o wprowadzenie do obrotu znacznej ilości narkotyków, a także papierosów bez akcyzy. Mężczyzna został zauważony 10 kwietnia w mercedesie zaparkowanym na stacji paliw w powiecie krakowskim.

    Kiedy tylko zobaczył funkcjonariuszy, próbował uciec, ale szybko został zatrzymany. Następnie przeszukano jego pojazd, gdzie znaleziono dwie torby z marihuaną. A następnie sprawdzono jego mieszkanie, natrafiając na niewielkie ilości haszyszu i mefedronu, a także 800 paczek papierosów bez akcyzy. Łącznie zabezpieczono ponad 10,5 kg narkotyków.

    Podejrzany został aresztowany na trzy miesiące, a za popełnione czyny grozi mu do 12 lat pobytu za kratkami.

  • w

    Mecz GKS Katowice – Odra Opole zapełnił trybuny stadionu przy Bukowej po same brzegi (dziennikzachodni.pl)

    Dnia 13 kwietnia odbył się mecz między GKS Katowice a Odrą Opole w ramach 27. kolejki Fortuna 1. Ligi. Stadion przy Bukowej zapełnił się po same brzegi, przyciągając licznych kibiców obu drużyn. Ostatecznie spotkanie zakończyło się porażką GKS-u (1:3).

    Kibice GKS-u Katowice mieli wielką nadzieję, że po 19 latach drużyna nareszcie powróci do Ekstraklasy. W związku z tym licznie przybywali na mecze swojego zespołu, aby gorąco dopingować go w drodze do sukcesu. Co prawda, podczas spotkania z Odrą Opole było nieco mniej kibiców niż na meczu z Lechią Poznań. Jednak atmosfera na stadionie nadal była bardzo gorąca.

    W ramach tak dużego zainteresowania klub podjął działania mające na celu zwiększenie pojemności stadionu przy Bukowej, na co władze również wyraziły zgodę. Ubrani w żółte barwy kibice dopingowali swoją drużynę do ostatniego gwizdka, tworząc na trybunach niesamowity efekt barw klubowych.

    Kibice GKS-u wspierali swoją drużynę nawet po przegranym spotkaniu, które zakończyło się wynikiem 1:3 na korzyść Odry Opole.

  • w

    Tragiczny wypadek w Tatrach. 34-latka spadła ze Szpiglasowej Przełęczy i zmarła w szpitalu (zakopane.naszemiasto.pl)

    W Tatrach doszło do tragicznego wypadku, podczas którego kobieta spadła ze Szpiglasowej Przełęczy. Poszkodowana trafiła do szpitala w Nowym Targu, gdzie przetransportował ją śmigłowiec ratunkowy. Niestety, pacjentka zmarła z powodu odniesionych obrażeń.

    W sobotę miała miejsce dramatyczna sytuacja w Tatrach, gdy grupa turystów schodziła ze Szpiglasowej Przełęczy. W trakcie zejścia jedna z turystek spadła z dużej wysokości, w związku z czym śmigłowiec ratunkowy zabrał ją do szpitala. Stan pacjentki określono jako bardzo poważny. W wyniku odniesionych obrażeń 34-letnia turystka z woj. śląskiego zmarła w szpitalu.

    Nie był to jedyny taki incydent w ostatnich dniach na terenie Tatr. Do podobnej sytuacji doszło na Przełęczy Krzyżne, gdzie poślizgnęło się czterech turystów. Na szczęście doznali tylko niegroźnych obrażeń.

    W trakcie weekendu ratownicy udzielili pomocy łącznie 21 osobom, a do tego prowadzili akcję poszukiwawczą w związku z dwójką zaginionych turystów.

  • w

    Nocna kontrola taksówek „na apkę” w Trójmieście. Narkotyki, brak prawa jazdy, zatrzymania, mandaty… (dziennikbaltycki.pl)

    W pierwszą noc weekendu przeprowadzono kontrolę ponad 170 taksówek „na aplikację” na terenie Trójmiasta. W sumie mundurowi zatrzymali cztery osoby związane z narkotykami, wystawili 23 mandaty karne i sporządzili dwa wnioski o ukaranie do sądu. Dwóch taksówkarzy straciło prawo jazdy, a do tego zatrzymano cztery dowody rejestracyjne.

    W piątkowy wieczór pomorska policja kontrolowała taksówki „na aplikację” w Trójmieście. W ramach akcji sprawdzano licencje, stan trzeźwości kierowców, a także legalność ich pobytu w kraju. Natomiast głównym powodem tych działań było zapobieganie przestępstwom seksualnym.

    Podczas kontroli w Gdańsku, Sopocie i Gdyni policja wylegitymowała 172 osoby i skontrolowała 171 pojazdów. Mundurowi zatrzymali trzy osoby z narkotykami oraz jedną za prowadzenie pojazdu pod ich wpływem. Ponadto, jeden z kierowców posługiwał się fałszywym prawem jazdy, a dwóch prowadziło swoje pojazdy pomimo zakazu sądowego.

    Policja wystawiła 23 mandaty karne, sporządziła dwa wnioski o ukaranie do sądu i zatrzymała cztery dowody rejestracyjne. W trakcie działań odnaleziono też dwie osoby zaginione.

  • w

    Zabójstwo kobiety w Jagatowie pod Gdańskiem. Policja poszukuje 43-letniego mężczyzny (www.trojmiasto.pl)

    W niedzielę wieczorem w Jagatowie pod Gdańskiem doszło do zabójstwa 40-letniej kobiety, w związku z czym rozpoczęto obławę policyjną na 43-letniego Rafała Zyskę. Istnieje podejrzenie, że może mieć on związek ze sprawą i prawdopodobnie przebywa teraz na terenie powiatu gdańskiego.

    Komenda Wojewódzka Policji w Gdańsku potwierdziła, że w miejscowości Jagatowo doszło do zabójstwa kobiety, a podejrzanym w tej sprawie jest 43-letni Rafał Zyska. Ofiarą jest jego 40-letnia żona. W ramach dochodzenia policja prowadzi akcję poszukiwawczą w regionie powiatu gdańskiego, ale nie podaje szczegółowych informacji na temat rejonu poszukiwań.

    Poszukiwania 43-latka prowadzone są przez różne jednostki policji, w tym kryminalnych oraz funkcjonariuszy pionu prewencji. Wykorzystywane są również psy tropiące oraz analiza nagrań z kamer monitoringu.

    Osoby posiadające informacje na temat miejsca pobytu podejrzanego proszone są o kontakt z odpowiednimi służbami. Jednocześnie funkcjonariusze podkreślają, że za pomoc w ukrywaniu 43-latka grozi kara do 5 lat więzienia.

  • w

    Protesty rolników na przejściach granicznych z Ukrainą popychają przedsiębiorców w stronę bankructwa (kurierlubelski.pl)

    Na trzech przejściach granicznych w Dorohusku, Dołhobyczowie i Hrebennem trwają protesty rolników, które rozpoczęły się 9 lutego. Utrzymująca się sytuacja sprawia, że firmy coraz bardziej zaczynają odczuwać negatywne skutki tych działań, a niektóre z nich stoją już na skraju bankructwa.

    Stowarzyszenie Rozwoju Logistyki i Eksportu KRESY wysłało pismo do wojewody lubelskiego, wskazując na dramatyczną sytuację firm obsługujących wymianę towarową z Ukrainą. Blokady drogowych przejść granicznych spowodowały drastyczny spadek ruchu ciężarówek, co prowadzi do poważnych strat finansowych.

    Firmy z Lubelszczyzny, które od dawna prowadzą interesy z Ukrainą, teraz borykają się z utrudnieniami w imporcie i eksporcie. Co więcej, długie kolejki na granicy z Ukrainą oraz alternatywne trasy transportowe przez Rumunię grożą dalszym pogorszeniem sytuacji, zwiększając ryzyko utraty kontraktów handlowych.

    W związku ze sprawą wojewoda lubelski zapowiedział już spotkanie z przedstawicielami rolników, przewoźników i przedsiębiorców, aby znaleźć optymalne rozwiązania na zażegnanie tego konfliktu.

  • w

    Nietypowa roślina w parku w Zielonej Górze. Pojawia się na powierzchni ziemi tylko na dwa tygodnie (gazetalubuska.pl)

    Park Poetów w Zielonej Górze to niezwykłe miejsce, które jest domem dla dziwoląga botanicznego o nazwie łuskiewnik różowy. Ta nietypowa roślina większość czasu spędza pod ziemią, a kwitnie tylko wczesną wiosną i bardzo szybko przekwita. Właśnie kończy się jej sezon na powierzchni.

    Łuskiewnik różowy, pomimo że nie jest objęty ochroną, jest bardzo rzadkim przypadkiem w Lubuskiem. Roślina ta preferuje zacienione i wilgotne obszary i najczęściej można ją spotkać na południu kraju.

    Warto zaznaczyć, że łuskiewnik nie przeprowadza fotosyntezy i pasożytuje na wybranych gatunkach drzew. Jednakże roślina pełni istotną funkcję w ekosystemie poprzez zapewnienie pożywienia dla trzmieli.

    Kwiaty łuskiewnika pojawiają się wczesną wiosną i utrzymują się przez kilkanaście dni. Co więcej, roślina staje się również samopylna, jeżeli występuje brak obecności owadów. Jej potężne kłącza sięgają 1,5 metra w głąb ziemi.

  • w

    Mężczyzna zsunął się z barki do Odry przy Bulwarze Piastowskim. Dryfował z prądem, a potem zniknął pod wodą (gs24.pl)

    W sobotę wieczorem doszło do groźnego incydentu, w wyniku którego mężczyzna wpadł do Odry. Poszkodowany zsunął się do wody z barki zacumowanej przy Bulwarze Piastowskim. Najpierw dryfował kilka metrów z prądem, a później zniknął pod powierzchnią.

    Niebezpieczna sytuacja miała miejsce 13 kwietnia około godziny 20:00 przy Bulwarze Piastowskim. Do akcji oddelegowano strażaków z grupy nurkowej, którzy wydobyli mężczyznę z rzeki po kilkudziesięciu minutach poszukiwań. Poszkodowany został przekazany ratownikom medycznym.

    W poszukiwania mężczyzny (wiek ok. 30 lat) zaangażowane były trzy zastępy straży pożarnej, w tym również grupy nurków. Podczas akcji wykorzystano sonar, aby zlokalizować mężczyznę, którego następnie wydobyto na powierzchnię.

    Wcześniej świadkowie twierdzili, że zsunął się z barki i przez kilka metrów płynął z prądem, wymachując rękami, aż zniknął pod wodą.

    Ratownicy medyczni podjęli natychmiastową reanimację pacjenta, a następnie przewieźli go do szpitala przy ul. Unii Lubelskiej. Jak na tę chwilę nie podano informacji o jego stanie zdrowia.

  • w

    Biegacze z Czarnego Lądu zwycięzcami w 16. PKO Poznań Półmaratonie (gloswielkopolski.pl)

    16. PKO Poznań Półmaraton to jedno z głównych wydarzeń biegowych w Polsce, które za każdym razem przyciąga zarówno licznych profesjonalistów, jak i amatorów. W tegorocznej imprezie wzięło udział ponad 10 tys. zawodników, a pierwsze miejsca zdobyli biegacze z Etiopii.

    Podczas 16. PKO Poznań Półmaratonu panowała wyjątkowa atmosfera, gdzie każdy uczestnik, niezależnie od poziomu, był wspierany nie tylko przez kibiców, ale również organizatorów tej nietuzinkowej imprezy sportowej.

    Zwycięzcami półmaratonu zostali 22-letni Debebe Tereda (1:01:37) i 24-letnia Meskerem Moges (1:09:19). Warto zaznaczyć, że zwycięstwo Teredy było wielkim zaskoczeniem nawet dla organizatorów maratonu. Najlepszym Polakiem okazał się Krzysztof Szymanowski, a pierwszą Polką, która dotarła do mety, była Sylwia Ślęzak.

    Trasa półmaratonu obejmowała m.in. Międzynarodowe Targi Poznańskie, Łazarz, Wildę, Stare Miasto, Jeżyce i Grunwald. I pomimo że warunki pogodowe podczas biegu były sprzyjające, nie udało się pobić wcześniejszych rekordów tej imprezy.

  • w

    Protasiewicz wulgarnie skrytykował działacza PiS. Internauci domagają się usunięcia go ze stanowiska (gazetawroclawska.pl)

    Jacek Protasiewicz wywołał kontrowersje swoim komentarzem na platformie X. Wicewojewoda skrytykował działacza PiS, wywołując oburzenie internautów, którzy teraz domagają się odwołania go ze stanowiska.

    Protasiewicz przekroczył granice dobrego smaku, obrażając Oskara Szafarowicza, znanego działacza młodzieżówki PiS. Jego wpis został szybko zauważony i zdobył dużą popularność w sieci, mimo że niedługo po tym został usunięty.

    Reakcja na żart Protasiewicza była lawinowa – zarówno publicyści, jak i internauci jednoznacznie skrytykowali wicewojewodę, domagając się natychmiastowego zwolnienia polityka z pełnienia swojej funkcji.

    W sprawie postu wypowiedzieli się również politycy z PSL, twierdząc, że odcinają się od niestosownych wpisów Protasiewicza, ponieważ potępiają działania niezgodne z normami etycznymi. Ponadto zaznaczyli, że podejmą stosowne kroki w tej sprawie.

  • w

    Rząd Polski uważa śmierć Polaka w Gazie za morderstwo i żąda, żeby sprawa trafiła do niezależnego sądu w Izraelu (www.theguardian.com)

    Rząd Polski wypowiedział się w sprawie śmierci polskiego pracownika pomocy humanitarnej w Gazie, twierdząc, że było to morderstwo. W związku z tym domaga się teraz, aby sprawa trafiła przed niezależny sąd w Izraelu.

    Wiceminister spraw zagranicznych Polski, Władysław Teofil Bartoszewski, nazwał zabójstwo 35-letniego Damiana Sobola i sześciu innych pracowników organizacji charytatywnej World Central Kitchen szokującym i niepokojącym zdarzeniem.

    Polska oczekuje pełnej współpracy ze strony Izraela w dochodzeniu w sprawie morderstwa. Śledztwo rozpoczęto w Przemyślu, rodzinnym mieście Sobola.

    Ponadto, Polska współpracuje też z innymi krajami, których obywatele zginęli w ostrzale, takimi jak Australia, Wielka Brytania, Kanada i USA. Wszystkie te kraje współpracują ze sobą, wskazując na szczegółowe dochodzenie dotyczące tego, w jaki sposób pojazdy oznaczone jako konwój humanitarny mogły stać się celem ostrzałów przez armię izraelską.

    Bartoszewski stwierdził, że zwolnienia i środki dyscyplinarne stosowane wobec odpowiedzialnych za zabójstwa oficerów są niewystarczające. Z racji tego domaga się, aby sprawa została rozpatrzona przez niezależny sąd w Izraelu. Co więcej, podkreślił, że atak naruszył wszystkie międzynarodowe zasady obrony. I dodał, że Polska żąda odszkodowania dla rodziny Sobola.

  • w

    Zbiórka charytatywna dla Malwinki w programie Krzysztofa Stanowskiego. Zebrano milion zł w 90 min! (hdtvpolska.com)

    Wczoraj wieczorem wyemitowano program specjalny na Kanale Zero Krzysztofa Stanowskiego z okazji osiągnięcia miliona subskrypcji. Widzowie zastanawiali się, kto będzie gościem Stanowskiego i jakie tematy podejmie jego program. Ponadto, w ramach miliona subskrypcji zaplanowano również znaczną akcję charytatywną.

    Program Stanowskiego rozpoczął się o godzinie 20:00 i szybko zaskoczył widzów, którzy śledzili całą transmisję. Na początku ogłoszono zbiórkę środków dla chorej Malwinki, z racji czego gościem Stanowskiego był ojciec dziewczynki, Bartłomiej Marszałek (znany polski motorowodniak).

    W trakcie transmisji widzowie i różne firmy miały okazję promować się poprzez wpłacanie minimalnej kwoty 2000 zł na pomoc chorej dziewczynce. Jedną z większych wpłat złożył Jarosław Królewski, prezes i współwłaściciel Wisły Kraków. W niecałe półtora godziny zebrano milion złotych.

    Osoby zainteresowane wsparciem dla córki Bartłomieja Marszałka oraz zdobyciem informacji na temat jej choroby mogą odwiedzić stronę zbiórki na siepomaga.pl.

  • w

    Grupowe zwolnienia w kolejnych regionach kraju wywołują coraz większe obawy wśród Polaków (www.salon24.pl)

    Ostatnio nasila się fala zwolnień grupowych, której w Polsce nie było od lat. I pomimo że nie osiągnęła jeszcze skali kryzysów z przeszłości, zaczęła już dotykać różne regiony kraju, wywołując obawy o sytuację na rynku pracy.

    Na przykład w Płocku są już odczuwane negatywne skutki likwidacji zakładu jeansów Levi Strauss, który zatrudniał blisko 900 pracowników i działał na tym obszarze od 30 lat. W związku z sytuacją prezydent miasta poszukuje teraz alternatywnych miejsc pracy dla zwalnianych osób, jednocześnie szukając inwestorów, którzy byliby zainteresowani działalnością na tym terenie.

    Podobne kłopoty pojawiają się również w Zachodniopomorskiem. Na tym obszarze planowane zwolnienia grupowe zgłosiły już cztery duże firmy, z racji czego pracę może stracić około 480 osób. Jest to niepokojący sygnał, który może wskazywać na potencjalne trudności na rynku pracy w tym regionie.

    Trend zwolnień grupowych nie ogranicza się tylko do konkretnych sektorów czy regionów. Firmy z różnych branż, od meblarskiej po bankową, również ogłaszają plany redukcji zatrudnienia.

  • w

    Innowacyjna metoda z UJ: Technologia szybkiego rozpoznawania mikroorganizmów (cittru.uj.edu.pl)

    Naukowcy z Uniwersytetu Jagiellońskiego opracowali innowacyjną metodę szybkiego rozpoznawania bakterii i grzybów na zdjęciach z mikroskopów świetlnych. Metoda wykorzystuje głębokie sieci neuronowe i sztuczną inteligencję. Ta nowa technologia ma zastosowanie nie tylko w diagnostyce medycznej, ale także w przemyśle i monitorowaniu żywności.

    W ramach tej metody system informatyczny pozwala na przesłanie zdjęć mikroorganizmów z mikroskopu, a następnie generuje raport z ich identyfikacją w ciągu minuty. Należy zaznaczyć, że za prostotą użytkowania kryje się zaawansowana technologia, wymagająca interdyscyplinarnej pracy naukowców.

    Technologia oparta jest na głębokich sieciach neuronowych i dziesięcioletnich badaniach prowadzonych przez zespół informatyków i mikrobiologów. System potrafi identyfikować kilkadziesiąt gatunków bakterii i grzybów. Co więcej, jego zdolności mogą być dalej rozwijane.

    System umożliwia identyfikację mikroorganizmów na poziomie konkretnego gatunku, nawet gdy materiał zawiera mieszankę różnych bakterii. Opracowana technologia ma potencjał zastąpienia kosztownych metod diagnostycznych. Ponadto, może być stosowana nie tylko w medycynie, lecz także w innych dziedzinach, takich jak przemysł spożywczy.

  • w

    Akt oskarżenia ws. grupy przestępczej wyłudzającej elektronikę. 31 członków usłyszało ponad 2000 zarzutów (dziennikzachodni.pl)

    Sąd Okręgowy w Katowicach przyjął akt oskarżenia 31 członków zorganizowanej grupy przestępczej, którzy podejrzani są o wyłudzanie drogich telefonów i elektroniki na podstawie fałszywych dokumentów i umów. Paserzy usłyszeli prawie 100, a pozostali członkowie ponad 2000 zarzutów. Z kolei głównej podejrzanej postawiono ich 1085.

    Do katowickiego sądu trafiły akty oskarżenia przeciwko 31 członkom grupy przestępczej, którzy oskarżeni są o wyłudzanie dóbr na terenie Katowic, Bytomia, Rudy Śląskiej i Gliwic w latach 2015-2019. Grupa wykorzystywała fałszywe dokumenty do zawierania umów telekomunikacyjnych, a następnie sprzedawała uzyskany sprzęt elektroniczny.

    Proceder polegał na zawieraniu umów telekomunikacyjnych na dane osoby lub firmy, często poprzez podrobione podpisy. Salon telekomunikacyjny również był zaangażowany w oszustwa – dokonywał pierwszych wpłat na telefony komórkowe, które następnie były sprzedawane. Sprawcy stworzyli sobie z tej nielegalnej działalności swój stały dochód.

    Policja odzyskała 235 telefonów o wartości prawie 740 tys. zł. Oskarżonym grozi kara do 8 lat więzienia. Aczkolwiek wyrok może być surowszy z uwagi na fakt, że przestępcy zapewnili sobie z tego stałe źródło dochodu.

  • w

    Ratownik TOPR sprzedał czekan zmarłej turystki. Został wykluczony ze stowarzyszenia (tvn24.pl)

    Ratownik Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego został wykluczony z szeregów stowarzyszenia za sprzedaż czekana, który należał do zmarłej dziewczyny. W sprawie wypowiedział się zastępca naczelnika TOPR, Mieczysław Ziach.

    Sprawa dotyczyła sprzedaży czekana przez jednego z ratowników, który rok wcześniej znalazł go w okolicach miejsca wypadku. Ratownik nie brał udziału w akcji ratunkowej, ale znalazł czekan niedaleko miejsca zdarzenia. Wcześniej służby ratownicze, które brały udział w akcji na Kościelisku, nie natknęły się na ten przedmiot.

    Okazało się, że ratownik sprzedał czekan swojej koleżance za 200 zł. Powiedział jej, że zakupił go w sklepie za 250 zł.

    Decyzja o wykluczeniu ratownika ze stowarzyszenia została podjęta podczas spotkania zarządu TOPR. Naczelnik TOPR, Jan Krzysztof, zaznaczył, że to pierwszy przypadek wykluczenia ratownika z TOPR z powodu przywłaszczenia przedmiotów zmarłej osoby.

  • w

    OT Port Gdynia podpisał umowę ze szwedzkim Lakeway Link na uruchomienie nowej linii ro-ro (dziennikbaltycki.pl)

    OT Port Gdynia oraz szwedzki armator Lakeway Link nawiązały współpracę w celu uruchomienia nowej linii ro-ro, łączącej Polskę ze Szwecją. Zadaniem linii będzie obsługa naczep oraz ładunków ciężkich i wielkogabarytowych.

    Podpisanie umowy jest efektem długotrwałych wysiłków zespołu, mających na celu zdywersyfikowanie armatorów oraz rozbudowę siatki połączeń. Jak zaznacza prezes OT Logistics, Kamil Jedynak, to przedsięwzięcie otwiera nowe perspektywy dla Grupy OT Logistics.

    Spółka Lakeway Link, która powstała w 2023 roku dzięki szwedzkiej firmie logistycznej Greencarrier i armatorowi Wallenius, współpracując z OT Port Gdynia, będzie oferować regularne usługi ro-ro. Dzięki temu będzie zapewniać trzy transporty tygodniowo między Gdynią a portami w środkowej Szwecji.

    Aktualnie, OT Port Gdynia obsługuje jedną linię ro-ro, łączącą Gdynię z portem Hanko w Finlandii. Linia jest własnością armatora Finnlines, będącego częścią Grimaldi Group.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.