W świetle wyzwań demograficznych, z jakimi zmaga się Polska, analizy wskazują na coraz bardziej niepokojące sytuacje w wielu regionach kraju. Faktem jest, że rosnące wymieranie społeczności i inne negatywne trendy stają się coraz bardziej widoczne. Należy dodać, że w ubiegłym roku w 30 polskich gminach urodziło się mniej niż 10 dzieci.
W regionie graniczącym z obwodem kaliningradzkim oraz na Podlasiu liczba mieszkańców maleje w alarmującym tempie – rocznie przekracza 1%. Przyczyny tego zjawiska są bardzo złożone, ale głównie obejmują spadek dzietności oraz emigrację zarobkową.
Na obszarze od Zamojszczyzny po woj. świętokrzyskie trend depopulacji również jest bardzo widoczny i wskazuje na coraz mniejszą liczbę urodzeń. Dominuje tutaj starzejąca się populacja i brak perspektyw dla młodych ludzi.
Obszary peryferyjne, takie jak woj. warmińsko-mazurskie, lubuskie i zachodniopomorskie, notują spadek populacji wynikający zarówno z niedoboru perspektyw zawodowych, jak i infrastruktury. Zmusza to mieszkańców do przenoszenia się do większych ośrodków miejskich.
I pomimo że istnieją obszary, takie jak powiat kartuski, gdzie dzietność jest stosunkowo wysoka i liczba urodzeń przewyższa liczbę zgonów, to ogólny obraz wskazuje na coraz większe wyzwanie związane z utrzymaniem stabilności demograficznej, szczególnie w mniejszych miastach i obszarach wiejskich.
Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!