Nietypowy pozew trafił do rodziny mieszkającej na osiedlu Maltańskim w Poznaniu. Archidiecezja Poznańska domaga się pieniędzy od małżeństwa Bartoszewskich. Pozwana została również ich 14-letnia córka. Sprawa ma związek z korzystaniem przez rodzinę z nieruchomości należącej do Kościoła bez obowiązującej umowy.
Dom Bartoszewskich stoi na terenie, który przed laty należał do parafii św. Jana Jerozolimskiego. W 1931 roku proboszcz wydzierżawił ziemię towarzystwu ogrodów działkowych, a w 1994 roku parafia odzyskała nieruchomość i poinformowała mieszkańców o konieczności zawarcia nowych umów. Patrycja Bartoszewska podpisała taką umowę, jednak archidiecezja wypowiedziała ją we wrześniu 2024 roku. A od września 2025 roku nalicza rodzinie 2946 zł miesięcznie za bezumowne korzystanie z działki.
W styczniu tego roku właścicielem osiedla została spółka deweloperska, która planuje wybudować w tym miejscu nowe bloki. Zanim inwestycja będzie mogła ruszyć, mieszkańcy muszą najpierw opuścić osiedle, a za proces ich wyprowadzki nadal odpowiada archidiecezja. Rodzina Bartoszewskich otrzymała pozew, w którym za okres od września 2025 roku zażądano od niej ponad 17 tys. zł wraz z odsetkami, przy czym kwota nadal rośnie.
Archidiecezję reprezentuje adwokat Jacek Masiota, który wcześniej zapewniał, że Kościół nie chce podejmowania wobec mieszkańców działań nieetycznych. Na pytanie „Gazety Wyborczej” o pozwanie 14-latki pełnomocnik nie udzielił komentarza, podobnie jak rzecznik archidiecezji ks. Maciej Szczepaniak.
Adwokat podkreśla, że jego klient jest gotów odstąpić od dochodzenia należności wobec tych mieszkańców, którzy zawrą porozumienie i zdecydują się opuścić osiedle.


