W Korzeniewie, w ramach operacji NATO Steadfast Defender 24, przeprowadzono drugi dzień ćwiczeń taktycznych o kryptonimie Dragon-24. Żołnierze NATO pokonali Wisłę w trudnych warunkach, nie zważając na deszczową pogodę, wysoki stan rzeki oraz grząski brzeg. Ćwiczenia obserwował szereg wysokich rangą przedstawicieli, w tym prezydenci Polski i Litwy oraz wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.
Dragon-24 skupia w sobie 20 tysięcy żołnierzy, w tym znaczną większość wojskowych z Polski, a także liczne jednostki sprzętu militarnego. Przeprawa przez Wisłę odbywała się za pomocą różnych środków, takich jak promy, na których przewożono czołgi różnych krajów NATO.
Manewry Dragon-24 mają charakter obronny i nie są skierowane przeciwko konkretnemu państwu. Zamiast tego, stanowią demonstrację zdolności obronnych NATO w odpowiedzi na ewentualne zagrożenia, szczególnie ze strony Rosji. Prezydent Duda wskazał na znaczenie tych ćwiczeń w kontekście bezpieczeństwa regionu.
Podczas swojej wypowiedzi Duda wspomniał o 25. rocznicy członkostwa Polski w NATO oraz planowanej wizycie w Stanach Zjednoczonych, gdzie będą omawiane kwestie bezpieczeństwa i ewentualne rozszerzenie Sojuszu.
Z kolei szef MON, Władysław Kosiniak-Kamysz, wyraził smutek z powodu tragicznego wypadku, do którego doszło ostatnio na poligonie w Drawsku i który nie był związany z ćwiczeniami Dragon-24. Kosiniak-Kamysz zaznaczył też, że prowadzone manewry mają na celu sprawdzenie zdolności obronnych kraju i odstraszanie potencjalnych agresorów.
Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!