Policjanci z Zielonej Góry podsumowali piątkową akcję „Prędkość”, podczas której kontrolowali kierowców na terenie miasta oraz powiatu. Funkcjonariusze pojawili się m.in. na trasie S3, drogach wojewódzkich i lokalnych ulicach. W trakcie działań ujawniono łącznie 138 wykroczeń.
Zdecydowana większość naruszeń dotyczyła zbyt szybkiej jazdy. Policjanci odnotowali aż 130 przypadków przekroczenia dozwolonej prędkości. Do kontroli wykorzystywano zarówno ręczne mierniki, jak i nieoznakowany radiowóz wyposażony w wideorejestrator.
Funkcjonariusze prowadzili również kontrole kaskadowe, podczas których kilka patroli rozmieszczono na stosunkowo krótkim odcinku drogi. Takie działania mają ułatwiać wychwytywanie kierowców łamiących przepisy. Szczególną uwagę zwracano na osoby, które znacznie przekraczają dopuszczalną prędkość.
W dwóch przypadkach konsekwencje były szczególnie dotkliwe. Kierowcy stracili prawa jazdy, ponieważ jechali ponad 50 km/h szybciej, niż pozwalały na to przepisy.



Były marszałek województwa nie przejeżdżał, tam na S3 widać go najczęściej w drodze na intratne stanowisko w szpitalu w Gorzowie. Jabłonowski idzie w ślady Kasprzyka że szpitala południowego w Wawie? Jak jesteś w KO możesz kraść na potęgę. Doktryna neumanna obowiązuje dopóki rząd Merza nie puści Tuska na emeryturę