Restauracja Kuby Wojewódzkiego w Gdyni stała się kolejnym celem protestu zorganizowanego przez członków Ruchu Klimatycznego Jazda!. W trakcie piątych urodzin lokalu aktywiści oblali szybę substancją imitującą odchody i umieścili na niej napis „Morderca klimatyczny”. Podczas akcji skandowano również hasła wymierzone w znanego dziennikarza.
Według organizatorów protest rozpoczął się po południu i zakończył się po interwencji obsługi restauracji, która wyprosiła uczestników z patio. Aktywiści przekonują, że ich działania miały zwrócić uwagę na styl życia celebrytów oraz nadmierną konsumpcję. Podobne happeningi przeprowadzili wcześniej przed lokalami i posesjami innych znanych osób.
Przedstawiciele ruchu zarzucają Kubie Wojewódzkiemu promowanie luksusowego stylu życia poprzez drogie samochody, egzotyczne podróże czy kosztowne nieruchomości. Ich zdaniem osoby publiczne powinny dawać przykład i ograniczać działania mające negatywny wpływ na klimat. Organizacja domaga się również większej odpowiedzialności influencerów i celebrytów za przekaz kierowany do odbiorców.
Akcja spotkała się jednak z falą krytyki w internecie. Wielu komentujących uznało, że niszczenie lub brudzenie cudzego mienia nie pomaga w prowadzeniu poważnej debaty o ochronie środowiska. Nie zabrakło także głosów domagających się wyciągnięcia konsekwencji wobec osób odpowiedzialnych za protest.
W efekcie zamiast dyskusji o zmianach klimatu największe emocje wzbudziły metody zastosowane przez aktywistów. Zdaniem wielu internautów takie happeningi przynoszą odwrotny skutek od zamierzonego i zniechęcają do ekologicznych postulatów.

