Rząd zapewnia, że przygotowania do budowy pierwszej polskiej elektrowni jądrowej w Lubiatowie-Kopalino przebiegają zgodnie z planem. Trwają końcowe negocjacje kluczowej umowy z konsorcjum Westinghouse-Bechtel, która ma zostać sfinalizowana jeszcze przed końcem roku. Jednocześnie prowadzone są dalsze prace projektowe.
Do czasu podpisania głównego kontraktu inwestycja realizowana jest na podstawie obowiązującej umowy pomostowej. Obejmuje ona m.in. rozwój projektu technicznego, badania geotechniczne oraz przygotowanie dokumentacji niezbędnej do uzyskania wymaganych pozwoleń. Według przedstawicieli rządu nie wpłynie to na harmonogram całego przedsięwzięcia.
Pierwsza polska elektrownia atomowa powstanie na Pomorzu i będzie wyposażona w trzy reaktory AP1000 o łącznej mocy 3750 MW. Inwestorem oraz przyszłym operatorem pozostają Polskie Elektrownie Jądrowe. Za realizację projektu ma odpowiadać konsorcjum Westinghouse-Bechtel.
Rząd utrzymuje, że pierwsze prace budowlane związane z tzw. betonem jądrowym rozpoczną się w 2028 roku. Zgodnie z obecnym harmonogramem pierwszy blok elektrowni ma rozpocząć komercyjną pracę w 2036 roku. Po podpisaniu umowy wykonawczej inwestycja wejdzie w etap pełnej realizacji.



Jeszcze 20 lat i będzie gotowa