w

18-letni Ukrainiec przed sądem za szerzenie propagandy UPA. Pisał na murach „Ojciec nasz Bandera”

18-letni Ilia K. został oskarżony o ponad 40 przestępstw związanych z działalnością dywersyjną i sabotażową na terenie Polski. Według prokuratury młody Ukrainiec miał współpracować z niezidentyfikowaną grupą przestępczą, której celem było wywoływanie niepokoju społecznego, podsycanie konfliktów między Polakami a Ukraińcami i podważanie zaufania do polskich organów państwowych.

Do zarzucanych mu działań miało dochodzić od listopada 2024 do sierpnia 2025 roku m.in. we Wrocławiu, Warszawie i Nisku. Śledczy określają jego rolę jako przykład wykorzystania tzw. jednorazowego dywersanta, zwerbowanego za pośrednictwem komunikatora Telegram.

Wśród ponad 40 zarzutów znalazło się przede wszystkim umieszczanie na budynkach i pomnikach napisów gloryfikujących UPA i Stepana Banderę. Pojawiały się hasła „Sława UPA” i „Ojciec nasz Bandera”. Mężczyzna miał również planować wykorzystanie drona do przelotu nad defiladą. Prokurator Marcin Kucharski wskazał, że jednym z głównych motywów działania 18-latka były pieniądze.

Początkowo sam miał przyznawać, że podejmował się tych zadań dla korzyści finansowych i nie identyfikuje się z nacjonalizmem. Jednak później zmienił stanowisko, przestał przyznawać się do zarzutów i odmówił składania wyjaśnień.

Proces miał rozpocząć się we wtorek jednak rozprawa nie ruszyła z powodu problemów z zapewnieniem oskarżonemu obrońcy. Dotychczasowy adwokat z wyboru zrezygnował z reprezentowania 18-latka, wskazując m.in. na brak współpracy i zaufania. Wyznaczony następnie obrońca z urzędu również nie podjął się zadania, przedstawiając zwolnienie lekarskie. Ze względu na powagę zarzutów Ilia K. nie może być sądzony bez obrońcy, dlatego sąd wystąpił o wyznaczenie kolejnego adwokata. Sam oskarżony zadeklarował, że będzie szukał również prawnika z wyboru.

Sprawa jest poważna, a 18-latkowi grozi nawet dożywotnie pozbawienie wolności. Dzisiaj sąd ma zająć się kwestią ewentualnego przedłużenia tymczasowego aresztowania, który kończy się dzień później. Kolejny termin rozprawy wyznaczono na drugą połowę grudnia.

Zgłoś

Co o tym myślisz?

Legenda

Napisane przez Spotted.pl

Lata członkostwaAutor wpisówLubi oceniać

Dodaj komentarz

Kierowca Porsche zgłosił się do prokuratury. Usłyszał cztery zarzuty (wideo)

Świece i manifestacja w centrum Poznania. Mieszkańcy stanęli w obronie Trybunału Konstytucyjnego (wideo)