Wrocławscy policjanci zatrzymali mężczyznę z podrobionym prawem jazdy, które uzyskał na Ukrainie. Okazało się, że po serii nieudanych prób zdania egzaminu w Polsce, postanowił spróbować na Ukrainie. Zapłacił za „usługę” 2 tys. zł, otrzymując fałszywe prawo jazdy.
W trakcie kontroli w Kątach Wrocławskich policja wpisała dane kierowcy do systemu, który wykazał, że mężczyzna nie ma uprawnień do prowadzenia pojazdów. Ponadto, jego prawo jazdy wyraźnie różniło się od oryginału. Blankiet dokumentu był pozbawiony wymaganych zabezpieczeń, a jakość druku budziła wątpliwości.
Mężczyzna próbował 10 razy zdawać egzamin w Polsce, ale bez skutku. W związku z tym pojechał na Ukrainę, gdzie zapłacił za fałszywy dokument 2 tys. zł. Grozi mu teraz do 5 lat pozbawienia wolności za posługiwanie się podrobionym prawem jazdy.
Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!