Przed Sądem Okręgowym w Koszalinie stanie 60-letni mężczyzna oskarżony o usiłowanie zabójstwa 37-letniej kobiety oraz kierowanie gróźb karalnych wobec innej pokrzywdzonej. Akt oskarżenia został już skierowany do sądu przez Prokuraturę Okręgową w Koszalinie. Za zarzucane przestępstwa mężczyźnie grozi nawet dożywotnie pozbawienie wolności.
Według ustaleń śledczych do ataku doszło pod koniec kwietnia w Dąbrowie koło Sianowa. Napastnik miał użyć maczety z ostrzem o długości około 45 cm i kilkukrotnie uderzyć 37-letnią kobietę, celując również w jej głowę. Pokrzywdzona uniknęła znacznie poważniejszych obrażeń, ponieważ w ostatniej chwili zdołała uchylić się przed ciosem.
Prokuratura uważa, że sposób działania wskazuje na bezpośredni zamiar pozbawienia kobiety życia. Choć obrażenia ostatecznie okazały się stosunkowo lekkie, śledczy podkreślają, że atak stwarzał realne zagrożenie dla życia ofiary. W akcie oskarżenia znalazł się także zarzut kierowania gróźb śmierci wobec 41-letniej kobiety, która obawiała się ich spełnienia.
Sam oskarżony przyznał, że uderzył 37-latkę, ale zaprzeczył, że chciał ją zabić. Prokuratura nie podziela tej wersji wydarzeń, wskazując na użycie wyjątkowo niebezpiecznego narzędzia oraz przebieg ataku. Ostatecznej oceny zgromadzonych dowodów dokona sąd.
Jeżeli sąd uzna 60-latka za winnego usiłowania zabójstwa, może wymierzyć mu jedną z najsurowszych kar przewidzianych przez polskie prawo. Za ten czyn grozi od 10 lat więzienia do dożywotniego pozbawienia wolności. Proces ma wyjaśnić wszystkie okoliczności zdarzeń.


