Więcej wpisów

  • w

    Końcowy raport Instytutu Ochrony Środowiska ws zanieczyszczenia Odry (gs24.pl)

    Jedną z głośniejszych spraw zeszłego roku, która odbiła się głośnym echem w całej Polsce, było zanieczyszczenie Odry. Obumarły ekosystem rzeki wzbudził w Polakach wiele podejrzeń względem winowajcy zajścia. Część obwiniało przemysł, inni obstawiali tylko czynniki naturalne, a i znalazły się głosy, które za tą sytuację obarczali Niemców. Po długich i dokładnych badaniach wód, w końcu Instytut ochrony Środowiska wydał końcowy raport w tej sprawie. 

    Wszyscy jednogłośnie stwierdzili, że ustalono, iż nie ma jednego głównego winowajcy zaistniałej sytuacji. Do rekordowej ilości śniętych ryb i zanieczyszczenia wód przyczyniła się alga złota. Nie jednak jej występowanie sprawia tak ogromny problem, a toksyny wydzielane przez nią podczas kwitnięcia. Żeby jednak doszło do takowego, musi mieć miejsce szereg konkretnych czynników następujących równocześnie. Między innymi wymienia się tu niski poziom wód wskutek suszy, mocne nasłonecznienie, oraz pożywkę dla algi. Największą pożywką jednak okazały się wlewy odpadów przemysłu do rzeki.

    Jak powstrzymać kolejną katastrofę ekologiczną?

    Specjaliści powołani do komisji nie są w stanie powiedzieć jednoznacznie, że podobna sytuacja nie będzie miała miejsca. Przedsięwzięto jednak kroki zapobiegawcze, które mają powstrzymać taki rozwój sprawy. Przede wszystkim przyjrzano się wlewanym odpadom przemysłowym do rzek i w tej kwestii kilka spraw wylądowało w prokuraturze. Zapewniono również, że jeśli ulepszony monitoring rzeki będzie wskazywał na możliwość powtórzenia się sytuacji, instytut wyda zakazy wlewania jakichkolwiek substancji do rzek, nawet dla przedsiębiorstw, które posiadają na to zgodę. Przeprowadzane są również badania jak za pomocą substancji pochodzącej z laboratorium, zmniejszyć aktywność alg.

  • w

    Szczecin przyjazny dla osób z zaburzeniem ze spektrum autyzmu (gs24.pl)

    Inicjatywa ulepszenia i ułatwienia korzystania z instytucji publicznych dla osób ze spektrum, to wieloetapowy i innowacyjny projekt, jaki właśnie zostaje wprowadzony w życie. Zaangażowane w to kobiety to przekrój urzędniczek, działaczek, a nawet matek dzieci z większymi potrzebami. Znajomość tematu nie jest im obca. Ich celem jest umożliwienie korzystania z podstawowych przywilejów i wypełnianie obowiązków publicznych, w warunkach, które będą odpowiednie dla takich dzieci. 

    Na pierwszy ogień takiego pomysłu poszedł przychodnia zdrowia. Korzystanie ze służby zdrowia jest przywilejem każdego obywatela odprowadzającego składki. Korzystanie jednak z przychodni, gdzie znajduje się ostre światło, gwarni ludzie w ciasnych korytarzach, oraz długie czekanie, zawsze sprawia spore problemy. Duży nacisk położono na edukacje społeczeństwa w tym zakresie. Zaczęto od personelu, który obowiązkowo przeszedł specjalne szkolenie, które dotyczyło przyjmowania pacjenta ze spektrum. Dotyczyło to zarówno pielęgniarek, które mają do czynienia przy zapisywaniu pacjentów, szczepionek, czy pobieraniu krwi, jak i samych lekarzy, którzy stykają się z pacjentami podczas wizyty lekarskiej.

    Jakie udogodnienia wprowadzono dla osób ze spektrum?

    Jednym z najważniejszych udogodnień jest możliwość zapisywania pacjentów na początku bądź na końcu kolejki. Zmniejszy to czas oczekiwania i przebywania w niedogodnym środowisku. Kolejnym ułatwieniem jest dostosowanie światła i bodźców dźwiękowych podczas oczekiwania i wizyty. Lekarz ma być każdorazowo uprzedzony o pacjencie z większymi potrzebami poznawczymi, dzięki czemu lepiej przygotuje się do wizyty. Kolejnym krokiem jest uświadomienie innych pacjentów o stosownym zachowania, poprzez rozwieszone plakaty informacyjne wewnątrz budynku.

  • w

    Marsz w obronie dobrego imienia papieża w Szczecinie (gs24.pl)

    Niedawno ukazane medialne relacje w związku z rzekomym ukrywaniem faktów o pedofilii w kościele przez Jana Pawła II, mocno uderzyły w jego dobry wizerunek i nieskalane wcześniej imię. Znaczna część parafian kościoła katolickiego zaprzecza doniesieniom i wyklucza możliwość, jakoby były one prawdą. Właśnie w tę postawę wpasowują się mieszkańcy Szczecina, którzy organizują marsz w obronie dobrego imienia papieża Polaka. 

    Taka inicjatywa nie jest jednak osamotniona na pomorzu, gdyż jak grzyby po deszczu, pojawiają się kolejne doniesienia o organizowanym marszu, modlitwie, czy wydarzeniu mającemu na celu poprawę wizerunku i obalenie medialnej nagonki. Proboszczowie szczecińskich parafii są zgodni, że wśród aktywnych wyznawców nie zauważyli dużego zwątpienia w polskiego świętego. Tendencja jest wprost odwrotna, gdyż obecnie notuje się więcej potrzeb modlitwy do papieża Polaka, czy  chętniejsza ekspozycja jego osoby w trakcie obrzędów. Co więcej, sami duchowni twierdzą, że nie ma potrzeby bronić samego Karola Wojtyły, a raczej jego dobrego imienia i pamięci jego życia i dokonań.

    Kiedy i gdzie marsz za papieża?

    Marsz Papieski w Szczecinie ma zacząć się mszą świętą w Sanktuarium Najświętszego Serca Pana Jezusa. Nabożeństwo rozpocznie się o godzinie 15 w przyszłą niedzielę. Następnie duchowny wraz z wiernymi ruszy do marszu aż do figury św. Jana Pawła II, która to znajduje się na Jasnych Błoniach.  Całe wydarzenie ma mieć wymiar symboliczny i sakralny. Modlitwa ma dodać otuchy wiernym, a i udowodnić wszystkim, że Kościół nie odwraca się od postaci Jana Pawła II.

  • w

    Dwóch chłopców uratowało swoje małe siostry z pożaru. Dziś zostali odznaczeni medalem (gs24.pl)

    Całe zajście miało miejsce w powiecie szczecińskim, a dokładnie w miejscowości Bonin. Podczas pożaru domu dwóch chłopców 12-letni Bartosz i 10-letni Piotr zachowali zimną krew i zatroszczyli się o dwie młodsze siostry. Dokonali tego, czego wielu dorosłych nie byłoby w stanie dokonać. Podjęli ważne kroki w zapewnieniu bezpieczeństwa siostrom i wezwali pomoc. Dziś doceniono ich postawę i odznaczono ich medalami. Czy chłopcom nic nie jest? Jaki medal otrzymali i od kogo?

    Bracia zareagowali zaraz po zauważeniu pierwszych oznak pożaru w ich domu. Wyprowadzili z płonącego domu dwie młodsze siostry i zapewnili im i sobie bezpieczne miejsce do przeczekania na pojawienie się służb. Całej czwórce nic się nie stało. Chłopcy po zabezpieczeniu sióstr i samych siebie zadzwonili po straż pożarną, podając wszystkie niezbędne dane potrzebne do zlokalizowania ich domu.

    Ich wyjątkowo dojrzała postawa została doceniona przez Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji Pawła Szefernakera. Pojawił się on dziś osobiście w Łobzie, gdzie w ciepłych słowach pochwalił chłopców i wręczył im Medale „Młodych Bohaterów”. Jest to wyjątkowa odznaka, która ląduje u młodych ludzi, którzy w sytuacji zagrożenia życia zachowują zimną krew oraz pomagają w uratowaniu innych. Odznaczenie to ma być wyjątkowym wyróżnieniem i zachętą do powielania wzorców od młodych bohaterów, jakimi z całą pewnością są Bartosz i Piotr.

  • w

    Kamerka w szkolnej łazience? Kontrowersyjny Tik-Tok urzędniczki w Szczecinie (gazetawroclawska.pl)

    Szerokim echem odbił się niedawno zamieszczony Tik-Tok działaczki Nowej Lewicy Dagmary Adamiak, który wskazywał, że w jednej ze szczecińskich szkół, w damskich łazienkach zamontowane są kamerki, które to rzekomo uwieczniały uczennice w intymnych sytuacjach. Czy władze szkoły i miasta zareagowały? Jakie konsekwencje wynikały z kontrowersyjnych treści zamieszczonych na mediach społecznościowych?

    Urzędniczka szczecińskiego Urzędu Marszałkowskiego Dagmara Adamiak zamieściła na Tik-Tok’u przestrogę, że w jednej ze szczecińskich szkół, ktoś z uczniów zamontował kamery w damskiej toalecie. Sprawą szybko zajęły się władze wspomnianej szkoły oraz władze miasta. Mimo charakteru filmiku, w którym to autorka przekonuje o sprawdzonych źródłach, dyrekcja zapewniła, że żadnych kamer nie znaleziono. Co więcej zostało wydane oświadczenie, o dokonanym samosądzie uczniów na domniemanych sprawcach całego zajścia. Mimo jednak zapewnień oraz przeprowadzonych ruchów zapobiegawczych takim czynnościom (seria rozmów z uczniami szkoły zlecona przez kuratorium), na kanale działaczki Nowej Lewicy pojawił się drugi filmik, w którym zapewnia, że kamera była, a jej gorące apele o zajęcie się sprawą, zostały zignorowane przez szkołę. 

    Na temat całego zdarzenia wypowiedział się również wiceminister edukacji Maciej Kopcia, który to wskazał, że Adamiak przekroczyła swoje kompetencje zawodowe, co wiązało się z konsekwencjami, jakimi był chociażby wspomniany samosąd uczniowski. Obecnie Radni Prawa i Sprawiedliwości chcą pociągnąć do odpowiedzialności prawnej Dagmarę Adamiak, za szerzenie nieprawdy i wywołanie poważnych konsekwencji. Sprawa wciąż jest w toku.

  • w

    Wyrok dla pijanego pirata za usiłowanie zabójstwa Jakuba Znojka. Zapadł dziś przed Sądem Okręgowym w Szczecinie (gs24.pl)

    13 lat i dwa miesiące więzienia dla pijanego ukraińskiego kierowcy, który usiłował zabić Jakuba Znojka. Nieprawomocny wyrok zapadł przed południem przed Sądem Okręgowym w Szczecinie. Vadim I. ma też zapłacić 100 tys. zł rodzicom pokrzywdzonego.

  • w

    Lista lotów poselskich. Na czele politycy z Zachodniopomorskiego. Ile kosztowało to podatników? Mamy wypowiedź (gs24.pl)

    Loty posłów kosztowały nas blisko 10 mln zł. „Od 12 listopada 2019 roku do 30 czerwca br. posłowie latali 16 323 razy samolotem, za co Kancelaria Sejmu zapłaciła blisko 9 mln 694 tys. zł” – informuje „Super Express”. Gazeta wylicza, że „lotnik-rekordzista Grzegorz Napieralski (Koalicja Obywatelska) latał za nasze średnio co trzy i pół doby”. A jak wyglądają kolejne miejsca podium?

  • w

    Nowy plan zagospodarowania dla Łasztowni i Wyspy Puckiej. Będą mieszkania, a nawet galeria handlowa (gs24.pl)

    Miasto Szczecin przekazało do publicznego wglądu nowy projekt zagospodarowania przestrzennego dotyczący Łasztowni, Wyspy Grodzkiej i Międzyodrza. W przyszłości możemy spodziewać się tam bogatej zabudowy mieszkaniowej i usługowej.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.