Więcej wpisów

  • w

    Protesty przeciwników „Strefy Czystego Transportu” przed Urzędem Miasta Krakowa (krakow.tvp.pl)

    W środę odbyły się protesty przeciwników „Strefy Czystego Transportu” przed Urzędem Miasta Krakowa. Głównym argumentem zebranej grupy było przekonanie, że taka strefa doprowadzi do wykluczenia osób uboższych oraz tych, które nie są mieszkańcami Krakowa, ale żyją w tym mieście – pracują, studiują, chodzą do lekarza itp.

    Protestujący mieli ze sobą tablice z różnymi hasłami, które nawoływały do likwidacji strefy. Wszyscy wyrażali swoje stanowcze sprzeciwy wobec tej decyzji. Bartłomiej Krzych, reprezentujący mieszkańców podkrakowskiej Wieliczki, krytykował SCT, wskazując na absurd objęcia nią parkingów park&ride oraz terenów szpitali.

    Jeden z uczestników protestu stwierdził, że Strefa Czystego Transportu symbolizuje totalitaryzm. Z kolei inny mieszkaniec Krakowa wyraził nadzieję na przyszłe zmiany polityczne, wierząc, że nadchodzące wybory samorządowe mogą odwrócić decyzję dotyczącą strefy.

    Grupa przeciwników, znana jako „Komitet Kraków dla kierowców”, złożyła projekt uchwały, którego zadaniem jest unieważnienie SCT. Jednakże pomimo zebrania 7,2 tys. podpisów elektronicznych i 450 papierowych, urzędnicy postanowili poddać je weryfikacji. A to może opóźnić decyzję o uchwaleniu projektu do końca grudnia.

    Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie ma rozpatrzeć też skargę wojewody w związku z SCT. Mieszkańcy argumentują, że strefa narusza ich konstytucyjne prawa, w tym prawo do własności i swobodę przemieszczania. Uchwała, która ma wprowadzić strefę, została przyjęta przez radnych w listopadzie 2022 r. Należy dodać, że przedstawiciele PiS byli temu przeciwni.

    Aktualnie w planach jest okres przejściowy (od lipca 2024 r. do czerwca 2026 r.), podczas którego samochody niespełniające określonych norm emisji spalin nie będą mogły wjeżdżać do Krakowa. Od lipca 2026 r. strefa będzie obowiązywać dla wszystkich pojazdów, grożąc mandatem w wysokości 500 zł za złamanie przepisów.

  • w

    Mateusz Jaśko groził dziennikarzowi, zmuszając go do ukrywania się wraz z rodziną. Sąd wydał wyrok (lovekrakow.pl)

    Sąd skazał Mateusza Jaśko, aktywistę miejskiego, za groźby skierowane wobec dziennikarza TVN, Michała Fuji. Jaśko próbował zastraszyć i przekupić reportera, grożąc, że użyje przemocy fizycznej. Obrona oskarżonego opierała się na twierdzeniu, że cała sytuacja była ustawiona w celach reportażu. Sąd jednak odrzucił te wyjaśnienia z uwagi na zawarte w nich sprzeczności.

    W toku prac nad reportażem o giełdzie kryptowalut dziennikarz Michał Fuja natrafił na Mateusza Jaśko, który najpierw zamierzał zniechęcić go do tematu. A gdy to nie pomogło, próbował zastraszyć i przekupić mężczyznę, aby ten zrezygnował z tworzenia reportażu. W pewnym momencie oferowana suma dobiła nawet do miliona złotych. A później Jaśko zaczął stosować groźby, twierdząc, że za taką kwotę można wynająć kogoś do „połamania dziennikarza”.

    Jaśko próbował przekonać sąd, że cała sytuacja była tylko inscenizacją, dodając, że jego życie „opiera się na fantazji”. Sąd odrzucił te wyjaśnienia, ponieważ miały w sobie niejedną sprzeczność. W efekcie uznano, że groźby wywołały uzasadnione obawy u dziennikarza, które zmusiły go do ukrywania się wraz ze swoją rodziną i przydzielenia ochrony. Mateusz Jaśko został skazany na grzywnę w wysokości 20 tysięcy złotych.

    Po ogłoszeniu wyroku Jaśko zapowiedział apelację, uważając wyrok za niesprawiedliwy, ponieważ jest niewinny. Podobne zamiary ma Michał Fuja, który również chce złożyć apelację, ale dlatego, że nie zgadza się z tak łagodnym wyrokiem.

  • w

    Krakowianie przygotowali wielki protest w celu likwidacji „Strefy Czystego Transportu” (legaartis.pl)

    Rozszerzająca się władza miasta pod pretekstem „zielonego postępu” coraz bardziej ogranicza prawa mieszkańców. Z tego względu zaplanowano wielki protest w Krakowie, który zorganizował ruch „Nie oddamy miasta”. Zbliżający się protest ma sprzeciwiać się temu trendowi, dzięki temu istnieje inna szansa na odrzucenie projektu „Strefy Czystego Transportu”. Potencjalnym rozwiązaniem jest obywatelski projekt uchwały o zniesienie tej strefy, który wylądował już na biurku Rady Miasta.

    22 listopada jest kluczowym dniem dla Krakowian, ponieważ mają szansę na wprowadzenie zmiany poprzez szerokie poparcie dla projektu uchwały. Manifestacja planowana jest o godzinie 14:00 pod krakowskim magistratem, a projekt uchwały, wsparty przez ponad 7 tysięcy osób, ma potencjał na unieważnienie „Strefy Czystego Transportu”.

    Organizatorzy zachęcają do działania nie tylko poprzez manifestację, lecz również wysyłanie maili do radnych. Ich celem jest obalenie „strefy czystego transportu” w Krakowie, co może stać się przykładem dla innych miast w Polsce.

    Jeśli Rada Miasta nie unieważni SCT, planowane jest umieszczenie billboardów krytykujących ich postawę przed nadchodzącymi wyborami samorządowymi. Dodatkowo, organizacja pozarządowa złożyła wniosek do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, aby przyłączyć się do skargi Wojewody Małopolskiego, który już wcześniej ją złożył w związku z SCT.

  • w

    Brak zainteresowania zakupem aut z silnikiem diesla. Powodem Strefa Czystego Transportu w Krakowie (gazetakrakowska.pl)

    Od momentu ogłoszenia wprowadzenia Strefy Czystego Transportu w Krakowie, które miało miejsce 1 lipca 2024 roku, świat motoryzacyjny postanowił przyjrzeć się temu z bliska. Nowa regulacja wymaga wymiany wielu pojazdów na nowsze modele, co spotyka się z różnym odzewem wśród kierowców.

    Jak twierdzi Tymon Grabowski, prowadzący autoblog na portalu Spider’s Web, problem ten dotyczy przede wszystkim posiadaczy samochodów z silnikiem diesla. Jego znajomy od dwóch miesięcy nie może sprzedać auta w Krakowie, pomimo obniżenia ceny.

    Grabowski podzielił się historią swojego kolegi, który od dwóch miesięcy próbuje sprzedać Alfa Romeo 159 z silnikiem wysokoprężnym. Nawet pomimo obniżenia ceny nadal występuje wyraźny brak zainteresowania zakupem pojazdu.

    Faktem jest, że zmiana przepisów, która wejdzie w życie od 2024 roku, wyklucza starsze modele z rejestracji w Krakowie, co skutkuje brakiem zainteresowania takimi pojazdami. Grabowski podkreśla, że najlepiej jak najszybciej sprzedać taki samochód albo jeździć nim jeszcze przez jakiś czas, a później sprzedać za granicą, przykładowo na Ukrainie.

    Analiza cen samochodów z silnikiem diesla w Małopolsce wykazała, że większość Alfa Romeo 159 wystawionych na sprzedaż w regionie posiada ten właśnie rodzaj napędu. Jednakże ceny, o których wspomina sprzedający, są mało realne dla aut, które nie spełniają normy Euro 5. Widoczne są już nawet efekty tej regulacji, gdzie pojazdy z Euro 5 kosztują znacznie więcej niż te, które nie spełniają tych norm.

    Porównując ceny pojazdów w innych regionach, takich jak Pomorskie i Wielkopolskie, gdzie Strefa Czystego Transportu nie jest planowana, Grabowski zauważył pewne różnice. Na Pomorzu ceny są podobne do cen w Małopolsce. Natomiast w Wielkopolsce auta z dieslem są droższe.

  • w

    Unikalna atrakcja dla smakoszy: Pączkomat na Judah Food Market w Krakowie (gazetakrakowska.pl)

    Automaty sprzedające rozmaite przekąski – od batonów po kebaby – stały się już normą. Jednak ostatnio w Krakowie pojawiła się nieco inna atrakcja tego typu, którą jest nowy pączkomat. Maszyna oferuje pączki dla wszystkich smakoszy, którzy cenią sobie wygodę, nie lubią stać w kolejkach albo mają ochotę na słodką przekąskę o północy. Pączkomat można znaleźć przy ulicy Wawrzyńca na Kazimierzu.

    Pączkomat dostępny jest na Judah Food Market, na skrzyżowaniu ulic Wąskiej i Wawrzyńskiej. Maszyna jest własnością krakowskiej firmy Wytwórnia Pączków. Każdy pączek jest przechowywany osobno i zostaje wydany klientowi po uiszczeniu zapłaty. Ceny pączków – w porównaniu z innymi miejscami – nie są niskie, bo kosztują 12,50 zł. Ponadto, warto pomyśleć, czy pączki leżące długo w maszynie rzeczywiście zachowują swoją świeżość.

    Według firmy jej pączkomat to prawdziwe cudo inżynierii i wizja przyszłości. Wytwórnia Pączków porównuje swój automat do osiągnięć technologicznych, takich jak elektryczność, latające dywany, czy projekty Elona Muska.

    Firma zapewnia, że pączki przechowywane są w optymalnych warunkach, co pozwala na dostęp do świeżych przysmaków przez całą dobę. Pączkomat to rozwiązanie dla osób z nagłym zachciankami, które potrzebują szybkiej przekąski albo nie lubią kontaktu z obsługą.

    Automat z pączkami stoi na Judah Food Market przy ulicy Wawrzyńca w Krakowie.

  • w

    Walka seniorki i młodej kobiety o miejsce w autobusie w Krakowie. MPK wysunęło apel do seniorów (gazetakrakowska.pl)

    MPK Kraków opublikowało wypowiedź młodej kobiety o imieniu Małgorzata, która została agresywnie zaatakowana ze strony seniorki. Powodem awantury była walka o wolne miejsce w autobusie. Kobieta twierdzi, że została zaczepiona bez powodu, a obok było także inne wolne miejsce siedzące. Incydent skłonił MPK do wysunięcia apelu w stronę seniorów, nawołującego do kulturalnego korzystania ze swoich uprawnień w komunikacji miejskiej.

    Do zdarzenia doszło 10 listopada około godziny 12:30 w autobusie MPK linii 424 w okolicy Starego Kleparza w Krakowie.

    MPK opublikowało wiadomość pani Małgorzaty, aby promować wzajemny szacunek między pasażerami. Apel dotyczy zarówno osób młodych, które powinny ustępować miejsca seniorom, a także samych seniorów, aby zachowywali odpowiedni poziom kultury osobistej, korzystając z przywilejów w tramwajach, jak i autobusach.

    Pani Małgorzata opisała incydent na Facebooku, gdzie starsza kobieta, pomimo innego wolnego miejsca w autobusie, zażądała, aby ustąpiła jej miejsca. W momencie, gdy pani Małgorzata odmówiła, seniorka zaczęła ją wyzywać, agresywnie pchając się na nią z kulami i ignorując jej prośby, żeby przestała.

    W efekcie na sytuację zareagował kierowca, przerywając awanturę i grożąc wyproszeniem agresywnej pasażerki. Jednakże seniorka znieważyła również kierowcę, pouczając go, że nie powinien się wtrącać. Pani Małgorzata podziękowała kierowcy za obronę i powiedziała, że jest jej przykro, że on również doświadczył takiego traktowania.

  • w

    Wiele znanych osób zachęca rektora Uniwersytetu Ekonomicznego do startu w wyborach na prezydenta Krakowa (gazetakrakowska.pl)

    Liczne znane osoby postanowiły zaapelować do prof. Stanisława Mazura, rektora Uniwersytetu Ekonomicznego, w sprawie kandydowania na stanowisko prezydenta Krakowa w przyszłorocznych wyborach. Pod apelem zgromadzono liczne podpisy.

    Profesor Stanisław Mazur oznajmił, że otrzymał zachęcający list, w którym proponowano mu start w wyborach na prezydenta Krakowa. Jako rektor uczelni i założyciel stowarzyszenia Lepszy Kraków, postrzega swoją rolę nie tylko w dziedzinie nauki i edukacji, lecz także w aktywnym zaangażowaniu w rozwój miasta i społeczeństwa. Prof. Mazur zaznaczył, że bardzo się cieszy z uznania dla swojego zaangażowania obywatelskiego ze strony różnorodnych środowisk.

    W apelu popierającym kandydaturę Mazura podpisali się reprezentanci świata nauki, biznesu, polityki i kultury. Wśród nich znaleźli się m.in. Krzysztof Globisz, Krzysztof Görlich, Bartłomiej Kisielewski, Lesław Kuzaj, Jerzy Zdrada, Mateusz Zmyślony i Tomasz Schimscheiner.

    Autorzy apelu zwracają uwagę na dziesiątki inicjatyw i debat dotyczących problematyki Krakowa, które zostały podjęte z udziałem profesora. Działania ekspertów i aktywistów doprowadziły do poprawy przestrzeni miejskiej i ekologii, a także innowacyjnej gospodarki, kultury oraz problemów obszaru metropolitalnego Krakowa.

    Pomimo że profesor nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji związanej z kandydowaniem na stanowisko Prezydenta Miasta Krakowa w nadchodzących wyborach samorządowych, autorzy apelu zachęcają go do pozytywnego rozpatrzenia ich prośby.

  • w

    Liczba cudzoziemców zarejestrowana w małopolskich oddziałach ZUS powoli dochodzi do 100 tys. (gazetakrakowska.pl)

    We wrześniu bieżącego roku w województwie małopolskim odnotowano ponad 95 tys. cudzoziemców, którzy zarejestrowani są w ZUS. Co więcej, można też zauważyć interesujący trend w postaci ciągłego wzrostu liczby obywateli Indii w Małopolsce. Hindusi plasują się na trzecim miejscu wśród obcokrajowców w tym regionie – zaraz za Ukraińcami i Białorusinami.

    Pod koniec września liczba cudzoziemców zgłoszonych w rejestrach ZUS w Małopolsce wynosiła 95,3 tys., natomiast w maju jeszcze wzrosła. Największą grupę stanowią tutaj Ukraińcy, którzy reprezentują ponad 60 tys. osób, z czego ponad 43 tys. zgłoszonych jest w krakowskim ZUS, około 9,5 tys. w oddziale sądeckim, prawie 5,5 tys. w placówce chrzanowskiej oraz ponad 2,8 tys. w tarnowskiej.

    Białorusini zajmują drugie miejsce z liczbą prawie 8,5 tys. osób, podczas gdy liczba Hindusów, którzy są na trzecim miejscu, powoli dochodzi do 3 tys.

    Obcokrajowcy zgłoszeni do ubezpieczeń w ZUS w Małopolsce reprezentują 131 krajów, głównie z obszaru wschodniego. Poza Ukraińcami i Białorusinami istotną grupę stanowią Gruzini (2,3 tys.) i Rosjanie (1,5 tys.).

    Jak poinformowała Anna Szaniawska, rzeczniczka małopolskiego oddziału ZUS, pod kątem ogólnokrajowym liczba cudzoziemców zgłoszonych do ubezpieczeń emerytalno-rentowych w ZUS przekroczyła już 1,1 miliona osób.

  • w

    Ogromny apartamentowiec między zabytkowymi budynkami w Krakowie. Mieszkańcy nie są zadowoleni (gazetakrakowska.pl)

    Na ulicy Józefa Piłsudskiego, biegnącej między Starym Miastem a Błoniami, planowany jest wielki apartamentowiec, który ma pojawić się między zabytkowymi budynkami. Łukasz Gibała, radny miejski, jest bardzo zaskoczony decyzją urzędników i twierdzi, że jest to niewłaściwe miejsce na realizację takiego projektu.

    Budynek, mający sześć pięter i blisko 6 tys. mkw., ma stanąć na terenie za siedzibą Wód Polskich przy ul. Józefa Piłsudskiego. Nowy obiekt zostanie wzniesiony w otoczeniu zabytkowych budynków, takich jak Pałac Czapskich czy Pałac Ogińskich i Potulickich. Z tego względu projekt wzbudza wątpliwości nie tylko u radnego Gibały, ale też okolicznych mieszkańców.

    Decyzję o budowie podjęto w grudniu 2020 roku, a później wprowadzono kilka zmian w projekcie. Podstawę do zatwierdzenia budowy apartamentowca stanowił wcześniejszy brak planu zagospodarowania przestrzennego na tym obszarze. Innym projektem obejmującym ten teren jest stworzenie „strefy zieleni”. Jednak jak na tę chwilę jest to tylko koncepcja.

    Mieszkańcy mieli okazję zobaczyć wizualizacje planowanego apartamentowca z wieloma balkonami, a także zaznajomić się z podstawowymi danymi inwestycji. Planowana jest budowa mieszkań, lokali usługowych oraz garażu podziemnego na 36 samochodów. Interpelacja Gibały do prezydenta Krakowa w tej sprawie pozostaje bez odpowiedzi.

    Dostępne informacje wskazują na rozpoczęcie realizacji projektu, po uprzedniej rozbiórce istniejącego budynku. Deweloper twierdzi, że posiada wszystkie niezbędne zgody, w tym zezwolenie na budowę oraz zgodę konserwatorską. Zaznacza, że inwestycja jest zgodna z prawem i nie narusza praw osób trzecich.

  • w

    Pokazy sprzętu wojskowego i pojazdów służbowych na defiladzie z okazji Dnia Niepodległości w Krakowie (gazetakrakowska.pl)

    Podczas uroczystości związanych z Narodowym Świętem Niepodległości w Krakowie, na placu Jana Matejki odbył się imponujący pokaz pojazdów służb mundurowych. Oczywiście nie zapomniano też o tradycyjnej defiladzie, która objęła pojazdy reprezentacyjne i formacje konnych.

    Na placu Jana Matejki można było podziwiać różnorodny sprzęt służbowy, w tym pojazd Aero 4×4, armatę przeciwlotniczą ZU-23-2, quady, motory, oraz wielozadaniowy pojazd kołowy o wysokiej mobilności. Wszystkie pojazdy zaprezentowały Wojska Obrony Terytorialnej.

    Państwowa Straż Pożarna pochwaliła się swoim średnim samochodem dowodzenia i łączności, a także średnim samochodem ratownictwa wysokościowego. Ponadto, swoje pojazdy zaprezentowali też Komenda Wojewódzka Policji w Krakowie i Wojewódzki Inspektorat Transportu Drogowego.

    Dnia 11 listopada wzdłuż ul. Basztowej pojawiło się ponad 30 wyjątkowych pojazdów, takich jak motocykle policyjne, radiowóz z grupy „Speed”, lekki transporter opancerzony, Ford Ranger SLRr, lekki samochód rozpoznania ratowniczego z napędem 4×4, ciężki samochód specjalny „Mobilna Izba Przyjęć”, ciężki samochód specjalny laboratorium (MobiLab), a także Mobilna Jednostka Diagnostyczna służąca do kompleksowej kontroli stanu technicznego pojazdów. Mobilna Jednostka Diagnostyczna umożliwia inspektorom transportu drogowego przeprowadzanie kontroli technicznych pojazdów.

    Ryszard Pagacz, I wicewojewoda małopolski, podkreślał podczas defilady, że służbom mundurowym należy okazywać szacunek, ponieważ dbają o nasze bezpieczeństwo.

  • w

    Brutalny atak 17-latka na 12-latka pod Krakowem. Sprawca rozkazał ofierze, aby uklękła i całowała jego buty (gazetakrakowska.pl)

    Nagranie z Michałowic (pow. krakowski) uchwyciło brutalne zachowanie 17-latka wobec znacznie młodszego chłopca. Na filmie można zauważyć agresywnego młodzieńca, który bije 12-latka. W trakcie tej okropnej sytuacji 12-latek błaga go o litość i przeprasza. Z kolei sprawca nakazuje chłopcu, żeby uklęknął i całował jego buty.

    Pierwsze doniesienia z incydentu sugerowały, że ofiarą był 7-latek, lecz policja potwierdziła, że poszkodowany chłopiec ma 12 lat. Jak poinformowała kom. Justyna Fil, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Krakowie, aktualnie trwają czynności w tej sprawie, ale policja nie może ujawnić więcej szczegółów.

    Atak miał miejsce w parku, prawdopodobnie w gminie Michałowice. Reakcje mieszkańców na forum internetowym wyrażają oburzenie i współczucie dla rodziny pokrzywdzonego dziecka. Film pokazuje brutalny atak, podczas którego 17-latek wymusza na ofierze, żeby uklękła i całowała jego buty.

    Wśród mieszkańców gminy Michałowice panują różne opinie co do niewinności ofiary. Mimo jednomyślnego potępienia agresji pojawiają się osoby, które twierdzą, że 12-latek również przejawiał agresję wobec młodszych. Do wyjaśnienia sprawy przystąpili funkcjonariusze policji, którzy zajmują się rozwikłaniem ewentualnych porachunków między chłopcami.

  • w

    Krakowianie mogą już korzystać z pierwszego ogrzewanego przystanku (lovekrakow.pl)

    Krakowska firma Termofol, specjalizująca się w produkcji systemów ogrzewania na podczerwień, podjęła innowacyjną inicjatywę zapewnienia ciepła pasażerom krakowskiej komunikacji. Tym sposobem powstał pierwszy ogrzewany przystanek w Krakowie. Ogrzewana ławka przystankowa, dedykowana specjalnie dla tego miasta, opiera się na zastosowaniu folii grzewczej emitującej fale podczerwone.

    Konstrukcja ławki obejmuje dwie warstwy folii grzewczej, zasilanej przez źródło prądu. System ten działa poprzez wykorzystanie zjawiska oporu elektrycznego, generując fale długiej podczerwieni. Jest to bezpieczne rozwiązanie, gdzie cała pobierana energia elektryczna przekształca się w ciepło, ogrzewając zarówno siedzisko, jak i oczekujących na autobus pasażerów.

    Przedstawiciel spółki Termofol zaznacza, że choć obecna inicjatywa ma charakter jednorazowy, firma nie wyklucza podjęcia podobnych działań w przyszłości. Projekt skupia się głównie na dostarczeniu udogodnień dla pasażerów krakowskiej komunikacji publicznej, ale na razie jest to tylko eksperymentalny projekt pilotażowy. Jednakże, jeśli idea podgrzewanej ławki spotka się z aprobatą pasażerów, będą rozważane kolejne rozwiązania tego typu.

  • w

    Mieszkańcy obawiają się, że nowy parking przy ul. Piastowskiej może już ją całkiem zakorkować (gazetakrakowska.pl)

    W okolicach Centrum Muzyki w Krakowie do dyspozycji jest nowy parking na około 200 pojazdów, ale miasto napotyka trudności w znalezieniu operatora. Jak na tę chwilę nikt nie wykazał chęci do zarządzania tym obiektem. Ponadto, Centrum Muzyki jest aktualnie pod wpływem prac budowlanych w celu zwiększenia zainteresowania uczestników koncertów. Jednakże plany te budzą również obawy wśród mieszkańców, których niepokoi potencjalny wzrost ruchu na i tak już zatłoczonej ulicy Piastowskiej.

    Obszar, gdzie znajduje się parking, jest odwiedzany przez wiele osób, które przyjeżdżają do pobliskich restauracji, a także na spacery i relaks na Błońach. Ponadto, parkują tutaj także kibice Wisły Kraków, którzy korzystają ze stadionu i kompleksu sportowego. Stadion Juvenii oraz obiekt KS Zwierzynieckiego generują spory ruch, z racji czego ul. Piastowska, al. 3 Maja, al. Focha i Królowej Jadwigi często bywają zakorkowane.

    Agencja Rozwoju Miasta Krakowa odwołała drugi przetarg na dzierżawę parkingu przy Krakowskim Centrum Muzyki. Mimo początkowego zainteresowania w rezultacie nie wpłynęła ani jedna oferta. W związku z tym ARMK planuje wynajęcie parkingu z wolnej ręki i już w przyszłym tygodniu zaprosi do rozmów przedstawicieli podmiotów, które wcześniej wyraziły zainteresowanie.

    Nowoczesny parking na 195 pojazdów powstał przy ul. Piastowskiej i jest integralną częścią Krakowskiego Centrum Muzyki, które buduje się na obszarze Cichego Kącika. Co więcej, są także 22 miejsca postojowe na zewnątrz budynku oraz stojaki na rowery, mogące obecnie pomieścić 18 jednośladów. Natomiast przy budowanej sali koncertowej zamontowano dziewięć podwójnych stojaków na rowery, których ma być więcej w przyszłości.

  • w

    Paweł P. oskarżony o próbę zabójstwa maczetą Grzegorza K. w Krakowie. Ofiara doznała licznych obrażeń (gazetakrakowska.pl)

    Prokuratura Rejonowa Kraków – Śródmieście Wschód prowadzi śledztwo w sprawie Pawła P. Mężczyzna podejrzany jest o brutalny atak maczetą na Grzegorza K., do którego doszło 26 października w Krakowie. Sprawca zaatakował swoją ofiarę z myślą o pozbawieniu jej życia. Agresor wielokrotnie atakował Grzegorza K., zadając mu maczetą liczne rany głowy i rąk. Obrażenia są bardzo rozległe i wskazują na powagę przestępstwa. Napastnikowi grozi nawet dożywocie.

    Atak spowodował u ofiary poważne obrażenia, w tym przecięcie tętnicy z obfitym krwawieniem, siedem ran ciętych na twarzoczaszce, pęknięcie pokrywy czaszki, oderwanie fragmentu ciemieniowego czaszki, liczne rany kłute na lewym przedramieniu, rany na lewej ręce i odcięty fragment skóry na kciuku prawej ręki. Pomimo tak brutalnego ataku sprawca nie zdołał zabić swojej ofiary.

    Napastnik groził też Grzegorzowi K., że pozbawi go życia. Paweł P. dopuścił się tego przestępstwa w ciągu pięciu lat od odbycia co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności za wcześniejsze przestępstwo o podobnym charakterze. Z tego względu teraz może go czekać nawet dożywotni pobyt w więzieniu.

    Na wniosek prokuratury sąd zastosował wobec Pawła P. środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy.

  • w

    Rozkopano most nad Rudawą w ramach modernizacji ulic Kościuszki i Zwierzynieckiej (gazetakrakowska.pl)

    Obecnie trwają prace związane z modernizacją ulic Kościuszki i Zwierzynieckiej w Krakowie. W ramach realizacji projektu m.in. rozkopano most nad Rudawą. Prace budowlane spowodowały w okolicy znaczne utrudnienia w ruchu.

    Prace obejmują pełną długość ulic Kościuszki i Zwierzynieckiej, rozciągając się od pętli na Salwatorze po skrzyżowanie przy Filharmonii Krakowskiej. Modernizowana jest także pętla „Salwator”, a most nad Rudawą poddano znacznej przebudowie. Duże wykopy widoczne są również w rejonie domu handlowego „Jubilat”.

    Warto zaznaczyć, że prace inżynieryjne wiążą się z poważnymi problemami w ruchu drogowym. Ponadto, ulicami Kościuszki i Zwierzyniecką nie kursują też tramwaje. Z kolei na remontowanym moście Dębnickim wprowadzono ograniczenie ruchu do jednego pasa w każdym kierunku.

    Rozpoczęte we wrześniu prace remontowe na ulicach Kościuszki i Zwierzynieckiej potrwają przez cały rok. Główne aspekty modernizacji obejmują wymianę torowiska, odnowienie chodników oraz kompleksową modernizację sieci podziemnych. Projekt uwzględnia także odnowienie mostu nad Rudawą oraz pętli tramwajowej „Salwator”.

    Priorytetem jest poprawa jakości podróży tramwajami, aby składy były ciche i generowały mniejsze wibracje. Modernizacja ma również na celu zwiększenie dostępności tego obszaru i dostosowanie go do potrzeb osób niepełnosprawnych.

    Projekt obejmuje również zadrzewienie, sadzenie krzewów ozdobnych oraz traw. Głównym celem jest wprowadzenie jak największej liczby drzew na całej długości odnowionych ulic. W miejscach, gdzie to możliwe, będą tworzone obszary z krzewami okrywowymi i trawami ozdobnymi.

  • w

    Nad Małopolską pojawiło się rzadkie zjawisko w postaci czerwonej zorzy polarnej (gazetakrakowska.pl)

    W niedzielę wieczorem nad Krakowem i Małopolską rozbłysła przepiękna zorza polarna, która wprawiła w zachwyt wielu entuzjastów niecodziennych zjawisk naturalnych. Zdjęcia czerwonej zorzy polarnej błyskawicznie stały się hitem internetu, przyciągając do siebie licznych internautów.

    Fotografie zorzy polarnej zamieszczali w internecie nie tylko mieszkańcy Małopolski, ale także Obserwatorium Astronomiczne UKEN na Suchorze w Gorcach. Jednakże prawdziwą perełką okazało się zdjęcie Krakowa zrobione z samolotu. Fotografię udostępnił Sebastian Kurd, pilota PLL LOT, który miał wyjątkową okazję, aby uwiecznić to czerwone zjawisko z wysokości ponad 11,5 tys. m nad miastem.

    Zorze polarne generowane są przez świecące cząsteczki tlenu, które najczęściej świecą na wysokości 120-300 km, emitując zielone światło. Jednak czerwona zorza jest już rzadszym zjawiskiem, które oznacza, że tlen świeci na wysokości powyżej 300 km. Warto podkreślić, że obserwowanie zorzy możliwe było również w innych częściach Polski.

    Karol Wójcicki, autor bloga „Z głową w gwiazdach”, uważa, że pojawienie się zorzy polarnej wiąże się z wysoką gęstością wiatru słonecznego, wynoszącą około 40 puaz na centymetr sześcienny, oraz współczynnikiem polaryzacji pola magnetycznego na poziomie -13 nT. Takie parametry niemal gwarantują pojawienie się tej czerwonej atrakcji.

  • w

    Małopolska policja podsumowała swoje działania w okresie Wszystkich Świętych: 20 wypadków i 20 rannych (gazetakrakowska.pl)

    Według statystyk małopolskiej policji, od 31 października do 2 listopada na drogach Małopolski zanotowano aż 20 wypadków. W wyniku tych zdarzeń 20 osób odniosło obrażenia, ale na szczęście nie odnotowano ofiar śmiertelnych. Mundurowi zatrzymali 34 kierowców, którzy prowadzili pojazdy pod wpływem alkoholu lub narkotyków.

    Dzień Wszystkich Świętych był w tym roku bezpieczniejszy na małopolskich drogach niż w ubiegłym roku. Codziennie na ulicach pojawiało się ponad 400-500 funkcjonariuszy, którzy pilnowali porządku w okresie świątecznym. W większości policjanci zajmowali się pomaganiem uczestnikom ruchu, szczególnie w okolicach cmentarzy.

    Ponadto, zatrzymywali też kierowców z powodu nadmiernej prędkości, nieprawidłowego wyprzedzania, nieustępowania pierwszeństwa, a także braku zapiętych pasów bezpieczeństwa oraz przewożenia dzieci bez fotelików ochronnych. Ponadto, znaleźli się także kierowcy, którzy nawet w ten dzień nie mogli zrezygnować z jazdy w stanie nietrzeźwości.

    Policja monitorowała ruch drogowy za pomocą dronów, zwłaszcza w okolicach cmentarzy. A w miejscach o zwiększonym natężeniu ruchu regulowano ruch manualnie, aby uniknąć zatorów.

    Warto zaznaczyć, że podczas ubiegłorocznych obchodów Wszystkich Świętych, w dniach 31 października-02 listopada zarejestrowano 21 wypadków, w których zginęła jedna osoba, a 25 zostało rannych. Wówczas policja zatrzymała aż 71 kierowców, którzy prowadzili pojazdy pod wpływem alkoholu lub narkotyków.

  • w

    Seniorka potrąciła matkę z dwuletnim dzieckiem na przejściu dla pieszych w Wieliczce (gazetakrakowska.pl)

    W centrum Wieliczki miało miejsce przerażające zdarzenie, w którym doszło do potrącenia matki i jej małego dziecka. Wypadek nastąpił na oznakowanym przejściu dla pieszych w poniedziałek, 30 października. 40-letnia kobieta i jej dwuletnie dziecko mieli sporo szczęścia, ponieważ nikomu nie stała się krzywda.

    Do niebezpiecznej sytuacji doszło około godziny 13:00 na przejściu dla pieszych na ul. Mickiewicza w Wieliczce. Sytuacja była dramatyczna, gdyż kobieta wraz z dzieckiem energicznie wyszli zza zakrętu, wchodząc na przejście dla pieszych. W tym samym momencie potrąciła ich nadjeżdżająca osobówka.

    W wyniku uderzenia wózek z dzieckiem wybiło do góry. Wózek obrócił się w powietrzu, a następnie upadł na jezdnię razem z kobietą. Na miejscu zdarzenia szybko pojawił się pierwszy świadek wypadku.

    69-latka, która siedziała za kierownicą osobówki, została ukarana mandatem w wysokości 3 tys. zł za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym. Ponadto otrzymała również 15 punktów karnych. Karę nałożyli na nią funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Wieliczce. Na szczęście, dwuletni chłopiec i jego mama uniknęli poważnych obrażeń.

    Nagranie z tego zdarzenia zostało opublikowane przez policjantów z Wieliczki, którzy proszą kierowców i pieszych o zachowanie szczególnej ostrożności. Przypominają też o przestrzeganiu przepisów ruchu drogowego, zwłaszcza teraz, przed Wszystkimi Świętymi, kiedy wiele osób odwiedza i porządkuje groby na cmentarzach.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.