Więcej wpisów

  • w

    Pożar domu jednorodzinnego w Gdańsku. W ogniu zginęła dwójka małych dzieci (i.pl)

    Wczoraj wczesnym popołudniem doszło do pożaru domu jednorodzinnego w Gdańsku, w wyniku którego zginęła dwójka małych dzieci. Na miejscu zdarzenia pojawili się biegli z zakresu medycyny sądowej, którzy prowadzili działania pod nadzorem prokuratora.

    Zgłoszenie o pożarze na ul. Stokrotki w Gdańsku Olszynce dotarło do służb po godzinie 12:30. Na miejsce natychmiast skierowano osiem zastępów straży pożarnej. Ogień bardzo szybko ogarnął cały budynek, w związku z czym przystąpiono do intensywnych działań gaśniczych.

    Niestety, pomimo skutecznej akcji gaśniczej, podczas przeszukiwania pomieszczeń odnaleziono zwłoki dwójki dzieci w wieku roku i trzech lat. W budynku były też cztery osoby dorosłe, które zdążyły się z niego bezpiecznie ewakuować. Dwie z nich wymagały opieki medycznej. Jedną był starszy mężczyzna, lekko podtruty dymem, którego przewieziono do szpitala. Drugą jest matka dzieci, które zginęły w pożarze. Po badaniach medycznych kobieta trafiła pod opiekę psychologa.

    Po godzinie 16:00 strażacy zakończyli dogaszanie drewnianej konstrukcji budynku. Na miejscu pracują policyjni technicy, a ich działania nadzoruje prokuratura. Jak na tę chwilę nie ustalono jeszcze przyczyny pożaru.

  • w

    Pijany Gruzin bez prawa jazdy uciekał przed policją, ścinając znaki drogowe na ulicach Gdańska (nadmorski24.pl)

    W policyjnym areszcie znalazł się 45-letni mężczyzna pochodzenia gruzińskiego, który wcześniej unikał kontroli drogowej. Podczas nieudanej ucieczki stracił panowanie nad pojazdem, ścinając znaki drogowe na rondzie. Motywem jego ucieczki był brak prawa jazdy i prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu.

    Zdarzenie miało miejsce wieczorem, gdy policja otrzymała zgłoszenie o nietypowym ruchu na trójmiejskiej obwodnicy. Funkcjonariusze ruchu drogowego, próbując zatrzymać kierowcę, natknęli się na trudności, ponieważ mężczyzna zignorował ich polecenia i przyspieszył. Swoją ucieczkę zakończył kolizją na rondzie ulic Kartuskiej i Nowatorów w Gdańsku.

    Policjanci natychmiast podjęli pościg, używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych. W pewnej chwili kierowca stracił kontrolę nad pojazdem i wjechał w znaki drogowe na rondzie. Zatrzymany obywatel Gruzji nie posiadał prawa jazdy, a do tego można było wyczuć od niego woń alkoholu. Badanie alkomatem wykazało, że kierował pojazdem w stanie nietrzeźwości. Pobrano mu także krew do badań, aby sprawdzić, czy w jego organizmie były również obecne narkotyki.

    Zatrzymany mieszkaniec Gdańska trafił do policyjnego aresztu, gdzie przedstawiono mu zarzuty. Za niezatrzymanie się do kontroli może otrzymać do 5 lat pozbawienia wolności. Ponadto, odpowie też za prowadzenie pojazdu w stanie upojenia alkoholowego i spowodowanie kolizji.

  • w

    Bartłomiej Obajtek nie zasiada już w radzie nadzorczej WFOŚ w Gdańsku (zielona.interia.pl)

    Według informacji przekazanych przez wiceministra Miłosza Motykę, Bartłomiej Obajtek nie zasiada już w radzie nadzorczej Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska w Gdańsku. Jest to kolejna utracona funkcja Obajtka. Wcześniej został odwołany ze stanowiska dyrektora regionalnego Lasów Państwowych.

    Wiceminister klimatu, Miłosz Motyka, potwierdził odwołanie Bartłomieja Obajtka z funkcji członka rady nadzorczej Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku. Informacje te zostały również zweryfikowane przez WFOŚiGW Gdańsk, gdzie nazwisko Bartłomieja Obajtka nie występuje już w sekcji poświęconej członkom rady nadzorczej.

    Urszula Pakulska, rzeczniczka WFOŚiGW w Gdańsku, udzieliła komentarza w tej sprawie. Zaznaczyła, że WFOŚiGW otrzymał informację od ministra klimatu i środowiska o zmianach w składzie rady nadzorczej. Na miejsce Bartłomieja Obajtka został powołany Maciej Lorek, reprezentujący organizacje pozarządowe.

    W poniedziałek media poinformowały, że brat Daniela Obajtka stracił stanowisko dyrektora regionalnego Lasów Państwowych, które zajmował od 2018 roku. Zmiany te mogą być związane z powołaniem nowego dyrektora generalnego Lasów Państwowych, Witolda Kossa.

    Głośność wokół Bartłomieja Obajtka wzrosła z powodu jego służbowego mieszkania w Gdyni. Warto zaznaczyć, że trzypokojowe lokum, położone w atrakcyjnej okolicy, miało przejść na własność zwolnionego dyrektora regionalnego. Pomimo że wartość mieszkania szacowana jest na około 700 tysięcy złotych, Obajtek miał nabyć ten lokal za jedyne 35 tysięcy złotych.

  • w

    Ukrainiec przewoził znaczne ilości mefedronu. Tłumaczył policji, że to sól drogowa (dziennikbaltycki.pl)

    W środę w nocy policjanci schwytali młodego mężczyznę z Ukrainy, który miał w samochodzie ponad 800 porcji mefedronu i marihuany. Został aresztowany i doprowadzony do prokuratury, gdzie przedstawiono mu zarzut posiadania nielegalnych substancji odurzających.

    W zeszłym tygodniu funkcjonariusze na ul. Wyczółkowskiego w Lublinie zatrzymali 26-letniego Ukraińca, prowadzącego samochód osobowy marki Toyota. 26-latek wjechał na ulicę z nadmierną prędkością, zatrzymując się przy posesji. Jego manewr dostrzegli policjanci, którzy zatrzymali go do kontroli.

    W trakcie legitymowania mundurowi wyczuli od kierowcy zapach marihuany, co doprowadziło do dokładnego przeszukania pojazdu. W efekcie znaleziono plastikowe pudełka wypełnione białymi kryształkami. Ukrainiec próbował przekonać policję, że to jest sól drogowa.

    Co więcej, odkryto również trzy zawiniątka foliowe z suszem roślinnym. A do tego Ukrainiec schował porcję suszu w bieliźnie, przyznając, że przed podróżą zapalił marihuanę.

    26-latek trafił do szpitala, gdzie pobrano mu krew do badań na obecność środków odurzających.

    Jak podają policjanci, mężczyzna miał przy sobie marihuanę i aż 802 porcje mefedronu. Prokuratura przedstawiła mu zarzut posiadania znacznej ilości narkotyków, a sąd aresztował go na trzy miesiące. Ukraińcowi grozi do 10 lat pozbawienia wolności.

  • w

    Odsłonięto ławeczkę Pawła Adamowicza, z błędem na tablicy pamiątkowej (mycompanypolska.pl)

    W Gdańsku nastąpiło uroczyste odsłonięcie ławeczki poświęconej tragicznie zmarłemu prezydentowi miasta, Pawłowi Adamowiczowi. Jednak mieszkańcy miasta zauważyli też pewną niefortunną pomyłkę, która znajduje się przy adnotacji dotyczącej wieku włodarza.

    Pięć lat po zamachu, który wstrząsnął całym krajem, na malowniczej Wyspie Spichrzów stanęła symboliczna ławeczka. Można ją znaleźć w sąsiedztwie kładki obrotowej na Motławie. Wcześniej w ramach obchodów rocznicy śmierci prezydenta Adamowicza odbyła się msza święta w bazylice Mariackiej.

    Krótko po ceremonii odsłonięcia ławeczki, w której uczestniczyła rodzina Pawła Adamowicza i prezydent Aleksandra Dulkiewicz, czujni mieszkańcy Gdańska zwrócili uwagę na błąd w dacie urodzenia wygrawerowanej na pamiątkowej tablicy.

    Pomyłkę dostrzegł również pomorski polityk PiS Tomasz Rakowski, kpiąc z tego faktu na portalu X. W swoim poście Rakowski ironicznie zauważył, że ławeczka została ufundowana przez deweloperów. A to z kolei wywołało pod jego wpisem lawinę negatywnych komentarzy na temat Adamowicza i jego żony Magdaleny.

    Ławeczka Pawła Adamowicza jest nie tylko hołdem dla zmarłego prezydenta, ale także przestrzenią refleksji nad jego wartościami. W tym miejscu mieszkańcy Gdańska i turyści mogą zastanawiać się nad solidarnością, demokracją i zaangażowaniem społecznym, które były bliskie prezydentowi. Jest to również przypomnienie o jego wkładzie w rozwój miasta, jak również inspiracja dla obecnych i przyszłych pokoleń.

  • w

    Gdańsk uczcił pamięć prezydenta Pawła Adamowicza, którego zamordowano pięć lat temu (dziennikbaltycki.pl)

    Na Targu Węglowym w Gdańsku zebrało się kilka tysięcy mieszkańców, aby uczcić pamięć Pawła Adamowicza. Prezydent miasta został zamordowany pięć lat temu. Po zakończeniu uroczystości uczestnicy, w tym rodzina, władze miasta i goście z kraju, przeszli do Bazyliki Mariackiej na międzywyznaniową modlitwę przy miejscu pochówku prezydenta.

    Dokładnie 5 lat temu, podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, prezydent Gdańska został zaatakowany na scenie, która była też głównym miejscem tegorocznej uroczystości. Wśród uczestników była rodzina prezydenta, a także władze miasta, samorządowcy oraz premier Tusk.

    Podczas wydarzenia swoje przemówienia wygłosili Magdalena Adamowicz, wdowa po prezydencie Adamowiczu, a także premier Donald Tusk; omawiając sens ludzkiego cierpienia, miłości rodzinnej i niepowetowanej straty. Po przemówieniach rodzina i marszałek Senatu, razem z premierem i prezydent miasta, złożyli białe róże na płycie upamiętniającej Pawła Adamowicza.

    Następnie tłum podążył w kierunku bazyliki, udając się na miejsce pochówku prezydenta. Na miejscu odmówiono modlitwę międzywyznaniową za zmarłego, a później rozpoczął się koncert z udziałem polskich artystów.

  • w

    Pracownicy Lotos Kolej apelują do premiera o zmianę zarządu spółki (biznes.trojmiasto.pl)

    Pracownicy Lotos Kolej skierowali list do premiera, posłów i senatorów z Pomorza, apelując o natychmiastowe zmiany w kierownictwie spółki. Zdaniem pracowników w spółce szerzą się niegospodarność oraz nadużywanie stanowisk w celach osobistych przez obecne władze.

    W dokumencie podpisanym przez pięć organizacji związkowych związanych ze spółką postuluje się wprowadzenie nowych nominacji opartych na profesjonalizmie, wykształceniu i doświadczeniu. Ponadto, treść dokumentu wymaga, aby osoby powoływane do zarządu gwarantowały skuteczne i efektywne zarządzanie działaniami spółki.

    Związkowcy twierdzą, że obecne działania członków kierownictwa spółki często naruszają procedury i przepisy, np. poprzez nieuprawnione ingerencje w przetargi. Krytykują także utrudnianie działalności związkowej, łamanie przepisów układu zbiorowego pracy oraz nadużywanie stanowiska służbowego dla prywatnych korzyści.

    Przypomnijmy, że Lotos Kolej przejęła majątek Orlen KolTrans w lipcu 2023 roku, a po wygaśnięciu koncesji będzie funkcjonować pod nazwą Orlen. Proces ten ma związek z przejęciem Grupy Lotos przez Orlen w 2022 roku. Po fuzji z Orlen prezes Lotos Kolej został odwołany, a zarząd spółki zastąpiono zarządem Orlen Koltrans.

    Obecnie zarząd Lotos Kolej składa się z pięciu osób.

  • w

    Ukrainiec bawił się na imprezie w Gdańsku, mając pocisk w głowie (www.zawszepomorze.pl)

    W niedzielę wieczorem policjanci otrzymali zgłoszenie od lekarza dyżurnego gdańskiego szpitala. Informacja dotyczyła 28-letniego mężczyzny, który trafił na oddział z raną od broni pneumatycznej i pociskiem w tylnej części głowy. Sprawcą przypadkowego postrzału okazał się 23-latek, który dopuścił się tego czynu podczas imprezy.

    Szpital przekazał policji informację o 28-latku trzy dni po zgłoszeniu się pacjenta. Lekarz dyżurny oznajmił, że szpital przyjął 28-letniego obywatela Ukrainy z pociskiem w tylnej części głowy. Policja wszczęła dochodzenie i zatrzymała w sprawie 23-letniego obywatela Białorusi. Znaleziono przy nim broń pneumatyczną, którą przekazano do badań balistycznych.

    W trakcie dochodzenia ustalono, że 28-latek i 23-latek spożywali alkohol podczas imprezy. W pewnym momencie sprawca pokazał koledze broń, a następnie, po przeładowaniu, oddał przypadkowy strzał w kierunku jego głowy. Pomimo incydentu mężczyźni nadal spożywali alkohol i bawili się na imprezie.

    Sobotnia impreza sprawiła, że ranny Ukrainiec zgłosił się na oddział ratunkowy dopiero na drugi dzień. Biegły z medycyny sądowej stwierdził, że pokrzywdzony doznał obrażeń ciała trwających powyżej 7 dni.

    Prokuratura przedstawiła 23-latkowi zarzuty nieumyślnego uszkodzenia ciała i narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Za swoje czyny podejrzany może trafić za kratki nawet na 4 lata.

  • w

    Gruntowny remont Bramy Żuraw w Gdańsku. Średniowieczny dźwig odzyska dawny blask (www.whitemad.pl)

    Brama Żuraw, znana również jako Krantor, to jeden z najbardziej charakterystycznych zabytków Gdańska. Obecnie przechodzi kompleksowy remont, aby odzyskać swój pierwotny blask. Warto dodać, że jest to największy i najstarszy zachowany dźwig portowy z okresu średniowiecza w Europie.

    Historia Bramy sięga 1363 roku. Aczkolwiek swój obecny kształt brama uzyskała w latach 1442-1444. Obiekt składa się z dwóch masywnych, ceglanych wież i drewnianego mechanizmu dźwigowego, który był później rozbudowywany. Konstrukcja utrzymana jest w stylu gotyku flamandzkiego. W XVII wieku brama straciła swoje pierwotne znaczenie militarne, stając się miejscem zamieszkania i warsztatów rzemieślniczych.

    Brama służyła głównie jako urządzenie portowe do załadunku towarów na statki, a także do stawiania masztów. Wykorzystywała dwie pary kół deptakowych, napędzane siłą ludzkich stóp. Potrafiła podnieść ciężary do dwóch ton na wysokość 27 metrów lub 4 ton na wysokość 11 metrów – po sprzęgnięciu kół. W 1945 roku Armia Czerwona podpaliła bramę, ale w latach 50. została odbudowana i wpisana do rejestru zabytków.

    Remont bramy, który ruszył w 2022 roku, jest pierwszym remontem od czasu odbudowy po wojnie. Przedsięwzięcie ma na celu zachowanie tej wspaniałej bramy dla przyszłych pokoleń. Prace obejmują m.in. nowe stropy, schody, ściany szybu, wymianę łączników i izolację przeciwwodną. Konserwacja dotyczy elewacji, drewnianej konstrukcji wyciągu oraz dachu baszty północnej z włoską dachówką.

    Całkowity koszt inwestycji wynosi 18 milionów złotych, z czego znaczna część pochodzi z funduszy zewnętrznych, a pozostała to wkłady ministerialne. Prace powinny zakończyć się na wiosnę 2024 roku.

  • w

    Mieszkańcy Suchanina dostają fałszywe ulotki o obowiązku przyjmowania uchodźców (www.trojmiasto.pl)

    W ostatnim czasie mieszkańcy Suchanina zaczęli otrzymywać ulotki sugerujące konieczność przyjęcia „afrykańskich imigrantów”. Ulotki pojawiają się w skrzynkach na listy. Prawdopodobnie jest to prowokacja, która może mieć związek z grą polityczną opartą na nastrojach społecznych.

    Należy podkreślić, że te kontrowersyjne ulotki podpisane są przez „wolontariat imigrancki”. I pomimo że są wyraźnie fałszywe, mogą wzbudzić zaniepokojenie wśród starszych osób. Podobne ulotki znaleźli też w swoich skrzynkach na listy mieszkańcy innych rejonów Gdańska. W tym przypadku ulotki podgrzewały atmosferę dotyczącą debaty na temat mechanizmu solidarnościowego Unii Europejskiej.

    Temat imigracji jest często wykorzystywany politycznie, gdzie partie na różnych stronach sceny politycznej używają tej metody do mobilizacji swoich wyborców bądź wywołania atmosfery zagrożenia w społeczeństwie.

    Faktem jest, że pakt migracyjny obejmuje kilka elementów, w tym zaostrzenie prawa azylowego poprzez kontrolę bezpieczeństwa i zdrowia potencjalnych uchodźców oraz większe uprawnienia krajów pierwszego kontaktu w odsyłaniu migrantów.

    Donald Tusk wyraził zdecydowany sprzeciw wobec przymusowej solidarności w kwestii przyjmowania imigrantów. Premier oświadczył, że jako szef Rady Europejskiej nigdy nie doprowadził do wprowadzenia tego mechanizmu w życie i że teraz Polska również nie będzie jego częścią.

  • w

    Na statku przewożącym złom wybuchł pożar. Jednostka przebywała w gdańskim porcie (dziennikbaltycki.pl)

    Do niebezpiecznej sytuacji doszło w gdańskim porcie, gdzie znajdował się statek przewożący złom w postaci metali kolorowych. W pewnej chwili na pokładzie wybuchł pożar. Sprawne działania strażaków skutecznie stłumiły zagrożenie, zapewniając bezpieczeństwo zarówno załodze, jak i samej jednostce.

    Wczoraj o poranku w jednej z ładowni 180-metrowego statku „Konstantinos” pojawił się ogień. Na miejsce oddelegowano strażaków z Portowej Straży Pożarnej „Florian” i państwowej jednostki z Gdańska. Działania ratunkowe prowadzono na nabrzeżu przy ul. Ku Ujściu w dzielnicy Przeróbka.

    Należy zaznaczyć, że ognisko pożaru zawierało odpady zmieszane ze złomem, które były usuwane z pokładu statku za pomocą koparki i składane na nabrzeżu, gdzie były gaszone. Strażacy zneutralizowali pożar za pomocą wody. Sytuacja jest już pod pełną kontrolą, a pożar został skutecznie zażegnany.

    Jak na tę chwilę eksperci przymierzają się do oszacowania strat. Jednak nie będzie to takie proste, ponieważ na razie nie wiadomo, czy nie zostały skompromitowane pozostałe sekcje statku, a także obszar poza statkiem. Aczkolwiek pewne jest to, że znaczna wartość szkód będzie związana z kosztami naprawy uszkodzeń, jakich ogień dokonał w ładowni.

  • w

    Gdańsk montuje kamerę w autobusie, aby identyfikować kierowców łamiących prawo (dziennikbaltycki.pl)

    Zarząd Transportu Miejskiego w Gdańsku postanowił zainstalować kamery w autobusach. Ich zadaniem będzie monitorowanie kierowców, którzy naruszają przepisy dotyczące korzystania z buspasów na trasie z centrum Gdańska do Przegaliny i Górek Wschodnich.

    Należy zaznaczyć, że buspasy przeznaczone są dla autobusów, motocyklistów i taksówek. Natomiast nielegalne wykorzystywanie buspasów powoduje, że wysyłane są sygnały na policję i ZTM, szczególnie na Podwalu Grodzkim i Dworcu Głównym. Warto dodać, że jest to traktowane jako wykroczenie, które obejmuje 100 zł grzywny i 1 punkt karny.

    Natomiast instalacja kamery w autobusie linii 112 i 186 (trasa Wały Piastowskie – Przegalina/Górki Wschodnie) może szybko zredukować liczbę kierowców, którzy notorycznie łamią przepisy na tych trasach.

    Jak informuje Dagmara Szajda, rzeczniczka prasowa ZTM, autobus testowy Mercedes Citaro o numerze bocznym 2670 przemierza obecnie trasy 112 i 186. Obie biegną przez Podwale Przedmiejskie z najdłuższym gdańskim buspasem (1 km i 150 m).

  • w

    Były wiceprezydent Gdańska odpowie za przestępstwo seksualne na osobie nieletniej (pulsgdanska.pl)

    Wkrótce rozpocznie się proces byłego wiceprezydenta Gdańska ds. edukacji i usług społecznych. Politykowi przedstawiono zarzuty seksualnego wykorzystania zależności względem osoby nieletniej.

    Prokuratura postawiła zarzuty byłemu wiceprezydentowi, które obejmują wykorzystanie seksualne osoby nieletniej. Czyn ten narusza art. 199 par. 3 kodeksu karnego dotyczący przestępstwa nadużycia zaufania w celu doprowadzenia nieletniego do czynności seksualnych.

    Proces będzie odbywał się bez jawności ze względu na charakter sprawy. Wyrok zostanie podany do wiadomości publicznej, jednakże wiek pokrzywdzonej oraz szczegóły dochodzenia nie zostaną ujawnione. Adwokat byłego wiceprezydenta zaprzecza tym oskarżeniom, twierdząc, że jego klient jest niewinny.

    Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Gdańsku wyjaśnia, że władze Gdańska zgłosiły sprawę w momencie, gdy pokrzywdzony poinformował o zdarzeniu z udziałem byłego wiceprezydenta miasta. Według prokuratury w chwili przestępstwa oskarżony nie pełnił już funkcji w Urzędzie Miejskim.

    Jeżeli sąd zdecyduje się na pełny wymiar kary, były wiceprezydent może spędzić za kratkami nawet 5 lat.

  • w

    Ochroniarz Biedronki zamknął 79-latkę w wiacie śmietnikowej (www.trojmiasto.pl)

    W sklepie Biedronka ochroniarz zamknął starszą kobietę w wiacie śmietnikowej. Pracownik ochrony przyłapał seniorkę na wyciąganiu rzeczy z kontenerów na odpady warzywne. Nagranie wywołało falę kontrowersji w internecie.

    W chłodny poranek przy sklepie Biedronka na Morenie przebywała 79-letnia kobieta. Zrozpaczoną seniorkę zauważyła przypadkowo przechodząca kobieta, pani Lucyna. 79-latka powiedziała jej, że kupiła w sklepie dwie bułki, bo tylko na tyle było ją stać. Dlatego potem postanowiła sprawdzić śmietnik, gdzie sklep pozbywa się przeterminowanej żywności.

    Dostrzegł ją ochroniarz i zamknął w wiacie śmietnikowej, wystawiając starszą panią na ziąb i chłód. Seniorka, próbując wydostać się z wiaty, poraniła sobie rękę. Jakiś czas później ochroniarz wrócił i ją wypuścił.

    Pani Lucyna przeprowadziła rozmowę z kierowniczką sklepu i ochroniarzem, wyjaśniając, dlaczego ich zachowanie wobec starszej kobiety było karygodne. W rezultacie ochroniarz przy wszystkich przeprosił seniorkę za swoje postępowanie.

    Warto nadmienić, że podobny przypadek miał miejsce w 2022 roku w Białymstoku. Sąd uchylił mandat nałożony na kobietę, która wzięła jedzenie z kontenera na odpady. Decyzję uzasadnił tym, że rzeczy porzucone nie mogą być przedmiotem kradzieży, zwłaszcza jeśli są one o wątpliwej wartości.

  • w

    Pijany Ukrainiec zniszczył kijem bejsbolowym 11 samochodów w Gdańsku (dziennikbaltycki.pl)

    40-letni Ukrainiec pod wpływem alkoholu dopuścił się aktu wandalizmu, do którego użył kija bejsbolowego. Sprawca uszkodził łącznie 11 samochodów, powodując straty na prawie 140 tysięcy złotych. Został zatrzymany przez mundurowych z komisariatu w Gdańsku Osowej.

    Jak relacjonuje Magdalena Ciska, oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku, do incydentu z udziałem wandala doszło w poniedziałek. Policja otrzymała zgłoszenie o mężczyźnie demolującym auta na parkingu przy ul. Kadetów. Podczas patrolowania okolicy funkcjonariusze zauważyli mężczyznę, który odpowiadał opisowi sprawcy. Podejrzany leżał sobie w jednym z uszkodzonych pojazdów.

    Policjanci z komisariatu w Gdańsku Osowej zatrzymali 40-letniego obywatela Ukrainy na miejscu zdarzenia, konfiskując używany przez niego kij bejsbolowy. Badanie alkomatem wykazało 2 promile alkoholu we krwi. Okazało się, że mężczyzna zniszczył 11 samochodów; powybijał szyby, a także rozbił lusterka i lampy. Straty oszacowano na prawie 140 tysięcy złotych.

    Podczas przesłuchania mężczyzna tłumaczył, że zrobił to, aby utrzymać porządek na osiedlu. Policjanci nie dali się nabrać. W efekcie przedstawiono mu 11 zarzutów zniszczenia mienia, za co grozi kara do 5 lat więzienia.

    Nie jest to pierwszy taki akt wandalizmu. Na początku 2024 roku policja zatrzymała też pijanego 19-latka, który demolował samochody we Władysławowie. Grozi mu do 5 lat więzienia. Z kolei inny młody mężczyzna niszczył maczetą samochody na parkingu, za co też może dostać 5 lat za kratkami.

  • w

    W noc sylwestrową policja zaliczyła ponad 1000 interwencji na Pomorzu (dziennikbaltycki.pl)

    Podczas nocy sylwestrowej policja na Pomorzu przeprowadziła ponad tysiąc interwencji. Co ciekawe, nie wystąpiły żadne przypadki niewłaściwego używania materiałów pirotechnicznych. Interwencje dotyczyły głównie zakłócania porządku publicznego. Aczkolwiek odnotowano też 38 kolizji i jeden wypadek drogowy.

    Noc sylwestrowa zapewniła pomorskiej policji pełne ręce roboty, zmuszając mundurowych do przeprowadzenia ponad 1000 interwencji. W sumie zarejestrowano 38 kolizji drogowych i jeden wypadek, a do tego zatrzymano ośmiu nietrzeźwych kierowców.

    Jak donosi podinsp. Magdalena Ciska, oficer prasowa z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku, główne działania dotyczyły zakłóceń porządku publicznego, w tym 25 osób odstawiono na Pogotowie Socjalne dla Osób Nietrzeźwych. Nie odnotowano też żadnego przypadku, który wskazywałby na lekceważące posługiwanie się pirotechniką.

    W Sopocie policja również nie próżnowała, rejestrując około 40 interwencji, z których większość dotyczyła zakłócania porządku publicznego. W jednym z incydentów doszło do pościgu ulicami miasta, gdzie nietrzeźwy kierowca odmówił zatrzymania się do kontroli. 31-letni mieszkaniec Gdyni miał 1,6 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Policja zatrzymała jego prawo jazdy, a samochód odholowano na policyjny parking.

  • w

    Wyremontowana ulica w Oliwie jest zbyt wąska dla autobusów. Pasażerowie tracą pieniądze i czas na objazdy (www.trojmiasto.pl)

    Zmiany na ulicy Bażyńskiego w Oliwie miały uspokoić ruch, jednakże po drodze pojawiły się pewne nieścisłości. W rezultacie realizacja tego projektu zwężyła jezdnię, co spowodowało, że stała się zbyt wąska dla autobusów. Z tego względu trasy się wydłużyły, a koszt korzystania z komunikacji miejskiej się zwiększył.

    Pierwotny plan zakładał zwężenie odcinka ul. Bażyńskiego – z zamiarem stworzenia dwóch wysepek oraz dodatkowego przejścia dla pieszych. Całość była finansowana przez dewelopera, pochłaniając ponad 719 tys. zł.

    Przebudowa ul. Bażyńskiego trwała przez cały okres wakacyjny, podczas którego kierowcy musieli korzystać z objazdów. Natomiast w sieci pojawiły się również doniesienia o zbyt dużym zwężeniu jezdni, które powoduje nie lada problemy w przemieszczaniu się autobusów.

    Co prawda, w październiku przywrócono ruch dwukierunkowy, jednakże nadal obowiązywał objazd dla autobusów. W związku z tym mieszkańcy przeprowadzili interwencję, zgłaszając ten problem do Gdańskiego Centrum Kontaktu. W swojej wypowiedzi wskazali na konieczność poszerzenia ulicy, aby umożliwić autobusom bezpieczny przejazd.

    Kursowanie autobusów objazdami powoduje nie tylko straty czasu dla pasażerów, ale do tego zwiększa zużycie paliwa i stanowi wyzwanie logistyczne dla miasta. Rzecznik Gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni zapowiedział już korektę krawężników, a także poszerzenie jezdni w celu ułatwienia ruchu autobusom.

  • w

    Trójmiasto zaprasza na imprezy sylwestrowe w Gdańsku, Gdyni i Sopocie (dziennikbaltycki.pl)

    Sylwester w Trójmieście to znakomity sposób na przywitanie Nowego Roku. Gdańsk, Gdynia i Sopot oferują różnorodne opcje na atrakcyjną zabawę. Gdańsk przygotował koncerty Gromee’ego i Sylwii Grzeszczak, podczas gdy Sopot i Gdynia zaplanowały bardziej rodzinne wydarzenia.

    Sylwester w Gdańsku przygotował w tym roku dwa świetne koncerty. Pierwszy z nich odbędzie się na plaży w Brzeźnie, gdzie wystąpi popularny DJ Gromee. Z kolei na drugi występ zaprasza Chełm, gdzie publiczność będą rozgrzewać przeboje Sylwii Grzeszczak. Oba koncerty są bezpłatne, a do tego miasto udostępniło również dodatkową komunikację tramwajową.

    Sylwester rodzinny w Sopocie rozpocznie się już o godzinie 13:00. Zarówno rodziców, jak i dzieci, będzie bawić teatralny spektakl według Jana Brzechwy. A później zaplanowano dyskotekę sylwestrową dla najmłodszych, która potrwa do godziny 17:00. Tutaj wstęp na wydarzenia również będzie bezpłatny.

    Sylwester w Gdyni odbędzie się na Polsat Plus Arenie Gdynia. Wydarzenie znane jest jako „Wyskokowy Sylwester” i stworzono je z myślą o zabawie dla całych rodzin. Cała impreza potrwa od godziny 11:00 do 14:00, oferując atrakcje takie jak dmuchańce, muzykę z DJ-em na żywo, a także składanie życzeń noworocznych z udziałem prezydenta Wojciecha Szczurka. Natomiast Jakub Ubych, wiceprzewodniczący Rady Miasta Gdyni, zaznacza, żeby pamiętać o zabraniu obuwia na zmianę. Udział w wydarzeniu jest bezpłatny.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.