w

Bartłomiej Obajtek nie zasiada już w radzie nadzorczej WFOŚ w Gdańsku (zielona.interia.pl)

Według informacji przekazanych przez wiceministra Miłosza Motykę, Bartłomiej Obajtek nie zasiada już w radzie nadzorczej Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska w Gdańsku. Jest to kolejna utracona funkcja Obajtka. Wcześniej został odwołany ze stanowiska dyrektora regionalnego Lasów Państwowych.

Wiceminister klimatu, Miłosz Motyka, potwierdził odwołanie Bartłomieja Obajtka z funkcji członka rady nadzorczej Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku. Informacje te zostały również zweryfikowane przez WFOŚiGW Gdańsk, gdzie nazwisko Bartłomieja Obajtka nie występuje już w sekcji poświęconej członkom rady nadzorczej.

Urszula Pakulska, rzeczniczka WFOŚiGW w Gdańsku, udzieliła komentarza w tej sprawie. Zaznaczyła, że WFOŚiGW otrzymał informację od ministra klimatu i środowiska o zmianach w składzie rady nadzorczej. Na miejsce Bartłomieja Obajtka został powołany Maciej Lorek, reprezentujący organizacje pozarządowe.

W poniedziałek media poinformowały, że brat Daniela Obajtka stracił stanowisko dyrektora regionalnego Lasów Państwowych, które zajmował od 2018 roku. Zmiany te mogą być związane z powołaniem nowego dyrektora generalnego Lasów Państwowych, Witolda Kossa.

Głośność wokół Bartłomieja Obajtka wzrosła z powodu jego służbowego mieszkania w Gdyni. Warto zaznaczyć, że trzypokojowe lokum, położone w atrakcyjnej okolicy, miało przejść na własność zwolnionego dyrektora regionalnego. Pomimo że wartość mieszkania szacowana jest na około 700 tysięcy złotych, Obajtek miał nabyć ten lokal za jedyne 35 tysięcy złotych.

Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!

Zgłoś

Co o tym myślisz?

Legenda

Opublikowane przez Spotter

Autor wpisówLubi oceniaćLata członkostwa

Dodaj komentarz

Zwabili ofiarę na imprezę, brutalnie ją pobili, okradli z mienia i zamknęli w garażu (dziennikbaltycki.pl)

Turystę porwała lawina w Tatrach Wysokich. Na akcję wyruszyło pięciu ratowników i pies lawinowy (zakopane.naszemiasto.pl)