w

Gruntowny remont Bramy Żuraw w Gdańsku. Średniowieczny dźwig odzyska dawny blask (www.whitemad.pl)

Brama Żuraw, znana również jako Krantor, to jeden z najbardziej charakterystycznych zabytków Gdańska. Obecnie przechodzi kompleksowy remont, aby odzyskać swój pierwotny blask. Warto dodać, że jest to największy i najstarszy zachowany dźwig portowy z okresu średniowiecza w Europie.

Historia Bramy sięga 1363 roku. Aczkolwiek swój obecny kształt brama uzyskała w latach 1442-1444. Obiekt składa się z dwóch masywnych, ceglanych wież i drewnianego mechanizmu dźwigowego, który był później rozbudowywany. Konstrukcja utrzymana jest w stylu gotyku flamandzkiego. W XVII wieku brama straciła swoje pierwotne znaczenie militarne, stając się miejscem zamieszkania i warsztatów rzemieślniczych.

Brama służyła głównie jako urządzenie portowe do załadunku towarów na statki, a także do stawiania masztów. Wykorzystywała dwie pary kół deptakowych, napędzane siłą ludzkich stóp. Potrafiła podnieść ciężary do dwóch ton na wysokość 27 metrów lub 4 ton na wysokość 11 metrów – po sprzęgnięciu kół. W 1945 roku Armia Czerwona podpaliła bramę, ale w latach 50. została odbudowana i wpisana do rejestru zabytków.

Remont bramy, który ruszył w 2022 roku, jest pierwszym remontem od czasu odbudowy po wojnie. Przedsięwzięcie ma na celu zachowanie tej wspaniałej bramy dla przyszłych pokoleń. Prace obejmują m.in. nowe stropy, schody, ściany szybu, wymianę łączników i izolację przeciwwodną. Konserwacja dotyczy elewacji, drewnianej konstrukcji wyciągu oraz dachu baszty północnej z włoską dachówką.

Całkowity koszt inwestycji wynosi 18 milionów złotych, z czego znaczna część pochodzi z funduszy zewnętrznych, a pozostała to wkłady ministerialne. Prace powinny zakończyć się na wiosnę 2024 roku.

Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!

Zgłoś

Co o tym myślisz?

Legenda

Opublikowane przez Spotter

Autor wpisówLubi oceniaćLata członkostwa

Dodaj komentarz

Jeden komentarz

Wezwała dla brata karetkę, która przyjechała po niecałej godzinie. 39-latek nie żyje. Winna dyspozytorka? (www.polsatnews.pl)

Śmiertelne pobicie 40-latka na imprezie domowej w Gdyni. Zatrzymano cztery osoby (www.trojmiasto.pl)