Więcej wpisów

  • w

    Funkcjonariusze ABW zatrzymali Ukraińca działającego na rzecz wywiadu rosyjskiego (wydarzenia.interia.pl)

    Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymała obywatela Ukrainy podejrzanego o działania na rzecz rosyjskich służb wywiadowczych, takich jak przygotowania do działań dywersyjnych. O jego działaniach, a w szczególności podpaleniach obiektów na terenie miasta, poinformowali funkcjonariusze ABW.

    Doniesienia o zatrzymaniu agenta przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego potwierdził minister Siemoniak.

    ABW donosi, że zatrzymany mężczyzna jest obywatelem Ukrainy, któremu powierzono zadanie przygotowania podpaleń obiektów we Wrocławiu, szczególnie tych znajdujących się blisko elementów strategicznej infrastruktury.

    Funkcjonariusze ABW z Wrocławia zatrzymali podejrzanego, a następnie przeszukali jego bagaże, odkrywając dowody planowania przestępstw.

    Wobec zatrzymanego Ukraińca wszczęto dochodzenie, oskarżając go o działanie w zorganizowanej grupie przestępczej i planowanie operacji dywersyjnych na zlecenie Rosji. Sąd zdecydował o umieszczeniu mężczyzny w areszcie tymczasowym na trzy miesiące.

    Podejrzanemu grozi do 12 lat pozbawienia wolności. Dochodzenie ma charakter rozwojowy.

  • w

    Andrzej Duda i Donald Tusk złożą wizytę Joe Bidenowi w Białym Domu (www.polsatnews.pl)

    Joe Biden planuje spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą oraz premierem Donaldem Tuskiem. Polscy politycy mają spotkać się z prezydentem USA 12 marca w Białym Domu.

    Korespondent Polskiego Radia w Waszyngtonie, Marek Wałkuski, jako pierwszy podał informację o marcowym spotkaniu Bidena z Dudą i Tuskiem. Dziennikarz otrzymał tę wiadomość od wysokiego rangą przedstawiciela Białego Domu.

    Biały Dom oficjalnie potwierdził spotkanie na 12 marca. Data ta jest również 25. rocznicą przystąpienia Polski do NATO w 1999 roku. Podczas wizyty prezydent Andrzej Duda i premier Donald Tusk będą omawiać z Bidenem kwestię obrony Ukrainy, a także wspólne zaangażowanie w Sojusz NATO.

    W trakcie dyskusji będzie omawiana koordynacja przed szczytem NATO w Waszyngtonie oraz aspekty strategicznego partnerstwa w obszarze bezpieczeństwa energetycznego i gospodarczego. Politycy podejmą także rozmowy na temat wartości demokratycznych.

    Poprzednie spotkanie między Andrzejem Dudą a Joe Bidenem miało miejsce rok temu w Warszawie. Mniej więcej w tym samym czasie Biden pojawił się również w Kijowie, gdzie spotkał się z prezydentem Zełenskim, podkreślając kluczowe kwestie dotyczące wschodniej flanki Sojuszu.

    Ambasador USA przy NATO, Julianne Smith zaznaczyła, że ma wątpliwości co do tego, aby podczas lipcowego szczytu Sojuszu Ukraina zasiliła grono państw NATO.

    Warto przypomnieć, że podczas zeszłorocznego szczytu NATO zaznaczyło, że przyszłość Ukrainy jest w ich Sojuszu. Jednak NATO nie podało żadnej daty ani nie wystosowało żadnego zaproszenia w stronę Ukrainy.

  • w

    Problemy finansowe Browaru Tenczynek. Maszyna do destylowania może trafić na licytację (gazetakrakowska.pl)

    Janusz Palikot natrafił na nowe kłopoty finansowe związane z jego biznesem alkoholowym. Z powodu niespłaconej pożyczki w wysokości miliona złotych, jaką zaciągnęła jego spółka, może teraz dojść do licytacji maszyny do destylowania. Spółka byłego polityka zaciągnęła tę pożyczkę pod zastaw maszyny do produkcji piwa bezalkoholowego. Termin spłaty już minął.

    W styczniu firma Palikota straciła inwestora, co skłoniło właściciela MDM Holding, Marka Maślankę, do wycofania się z dalszego finansowania działalności Grupy Manufaktura Piwa Wódki i Wina. Wcześniej Palikot twierdził, że jego firma ma wystarczające środki na własną działalność.

    Problemy zaczęły się nasilać, gdy prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął postępowanie przeciwko spółce Polskie Destylarnie z Lublina za naruszenie interesów konsumentów. Zarzuty obejmowały m.in. rolowanie długów, a także fikcyjny samochód, który miał być nagrodą w konkursie.

    Kolejne kłopoty finansowe dotyczyły spółki Tenczyński Gin z grupy Palikota, która nie spłaciła pożyczki udzielonej przez prywatną osobę. Termin na spłatę minął, więc wierzyciel zdecydował się na licytację zastawionej maszyny.

    Pożyczkodawca wypowiedział umowę i wezwał do zapłaty, jednak dłużnik nie uregulował swojego zadłużenia. W rezultacie maszyna do destylacji została wpisana do rejestru zastawu, a teraz organizowane są rozmowy w sprawie przetargu publicznego.

    Palikot oznajmił, że będzie zacięcie bronić maszyny przed ewentualnymi roszczeniami, ponieważ jej utrata oznacza paraliż dla działalności Browaru Tenczynek.

  • w

    Katowice ogłaszają budowę pierwszej velostrady w mieście (katowice.naszemiasto.pl)

    Katowice zamierzają podjąć się realizacji pionierskiej inwestycji, którą ma być pierwsza velostrada w mieście. Trasa o długości prawie 4,5 kilometra połączy Brynów z Giszowcem. Ponadto, planowane są również mniejsze projekty mające na celu połączenie istniejących dróg rowerowych w poszczególnych dzielnicach. Miasto ogłosiło już trzy przetargi, a oferty można składać do 20 lutego.

    Informacje uzyskane od Urzędu Miasta Katowice potwierdzają realizację pierwszej velostrady w mieście, która ma połączyć Brynów z Giszowcem. Umowa na budowę tej trasy została podpisana z firmą Drogopol.

    Władze miasta planują także mniejsze projekty, których celem jest połączenie istniejących dróg rowerowych w poszczególnych dzielnicach. W tym celu ogłoszono trzy przetargi na realizację tych inwestycji.

    Jednym z tych projektów jest wymiana nawierzchni na ścieżce rowerowej przy ulicy Mysłowickiej, gdzie obecna kostka brukowa zostanie zastąpiona asfaltem. Kolejne przedsięwzięcie dotyczy połączenia tras rowerowych w okolicach Parku Kościuszki, gdzie planowana jest krótka sekcja nowej infrastruktury rowerowej. Co więcej, planowana jest również budowa traktu pieszo-rowerowego wzdłuż ulicy Meteorologów, która ma połączyć osiedle Zgrzebnioka z ulicą Francuską.

  • w

    13-latka uratowała tonącego mężczyznę na basenie w Nowym Targu. Spóźniona reakcja ratowników (zakopane.naszemiasto.pl)

    Na basenie w Nowym Targu doszło do dramatycznej sytuacji z udziałem tonącego mężczyzny. 13-letnia dziewczynka, która akurat trenowała pod okiem swoich trenerów, dostrzegła, że mężczyzna nie wypływa na powierzchnię. W związku z tym zaalarmowała trenera, a następnie do akcji włączyli się ratownicy. Mężczyzna trafił do szpitala, jest w śpiączce. Sprawą zajmuje się policja.

    Incydent miał miejsce w połowie lutego, jednakże policja otrzymała informację o zdarzeniu znacznie później. Z racji tego, że personel basenu nie zgłosił wcześniej tej sytuacji, organy ścigania rozpoczęły śledztwo w tej sprawie. Aktualnie policjanci sprawdzają, czy doszło tutaj do zaniedbania obowiązku.

    Z nieoficjalnych źródeł wynika, że mężczyzna przebywał w wodzie przez ponad dwie minuty, zanim został zauważony przez nastolatkę. Dziewczynka zareagowała natychmiast, powiadamiając swojego trenera, dzięki czemu ratownicy podjęli interwencję.

    Dyrektor Miejskiego Centrum Sportu i Rekreacji potwierdził, że incydent miał miejsce w głębokiej części basenu sportowego, a ratownicy przystąpili do akcji zaraz po reakcji 13-latki.

    Na miejscu incydentu obecni byli również lekarze oraz strażak, którzy podjęli natychmiastową reanimację poszkodowanego, zanim przybyło pogotowie. Pomimo podejmowanych wysiłków stan mężczyzny pozostaje ciężki, a próby wybudzenia go ze śpiączki nie przynoszą oczekiwanych efektów.

  • w

    Gdynia szykuje się do przebudowy placu Konstytucji. Będzie bardziej przyjazny dla środowiska (investmap.pl)

    Jedna z najpopularniejszych przestrzeni publicznych w Gdyni wkrótce przejdzie zieloną metamorfozę. W ramach modernizacji została wybrana już firma, która będzie odpowiedzialna za kompleksowe opracowanie projektu oraz nadzór nad realizacją prac związanych z przebudową placu Konstytucji wraz z przyległymi ulicami.

    Prezydent miasta Gdyni, Wojciech Szczurek, zaznacza, że plac Konstytucji jest wizytówką miasta. Z tego względu powinien stanowić efektywne połączenie estetyki z funkcjonalnością, umożliwiając mieszkańcom i turystom wygodne korzystanie z tego obiektu w każdych warunkach pogodowych.

    Warto podkreślić, że obecnie obszar zdominowany jest przez ruch drogowy. I dlatego celem projektu jest przekształcenie placu w bardziej atrakcyjną przestrzeń m.in. dla pieszych i rowerzystów. Priorytetem jest poprawa integracji transportu publicznego i ograniczenie ruchu samochodowego, a także utworzenie nowoczesnego węzła komunikacyjnego oraz zapewnienie bezpiecznych ścieżek pieszych i rowerowych.

    Koncepcja przebudowy została opracowana przez różne instytucje miejskie, uwzględniając zarówno aspekty urbanistyczne, jak i zabytkowe. Projekt powstał we współpracy z Miejskim Konserwatorem Zabytków oraz Zarządem Komunikacji Miejskiej.

  • w

    Maersk i Hapag-Lloyd wprowadzą znaczące zmiany na rynku żeglugi morskiej i przewozów intermodalnych (www.rynekinfrastruktury.pl)

    Na rynku żeglugi morskiej i przewozów intermodalnych Hapag-Lloyd i Maersk zamierzają wprowadzić rewolucyjne zmiany w trasach serwisów oceanicznych, które łączą Europę i Azję. Nowe trasy zakładają zakończenie podróży w dużych portach na Morzu Północnym. Oznacza to, że obsługa dostaw kontenerów do Gdańska byłaby prowadzona przez mniejsze jednostki feederowe.

    Oddanie w 2007 roku głębokowodnego terminala kontenerowego w Gdańsku było kluczowym krokiem w umacnianiu pozycji Polski w transporcie morskim. Dzięki temu możliwa jest obsługa największych kontenerowców oceanicznych i zwiększanie zdolności przeładunkowych. Z kolei najnowszy program rozbudowy ma umożliwić jeszcze większą przepustowość.

    Obecnie do Gdańska docierają największe kontenerowce oceaniczne różnych armatorów. Jednak planowane zmiany w sieci połączeń przez Hapag-Lloyd i Maersk mają kierować kontenery do największych portów na Morzu Północnym. A stamtąd za pomocą mniejszych jednostek będą wysyłane dalej, m.in. do Gdańska. Zmiany te mają wejść w życie w lutym 2025 roku.

    Celem planowanych zmian jest poprawa niezawodności rejsów i efektywności, co może przynieść korzyści również dla środowiska. Maersk planuje obsługę portów na Morzu Bałtyckim w ramach relacji do Niemiec. Jednak to wcale nie musi oznaczać, że Baltic Hub doświadczy z tego powodu spadku obrotów.

    Faktem jest, że francuski gigant CMA CGM stawia na rozwój w Baltic Hub, co może zniwelować ewentualny spadek obrotów po działaniach Hapag-Lloyd i Maersk. Istnieje jednak ryzyko, że część kontenerów z portów zachodnioeuropejskich zostanie przewieziona drogą lądową, zwiększając tym samym koszty transportu.

  • w

    Juwenalia w Lublinie. Impreza będzie biletowana (kurierlubelski.pl)

    Wszystko wskazuje na to, że darmowe Dni Kultury Studenckiej stają się coraz odleglejszym wspomnieniem. Faktem jest, że w ostatnim czasie uczelnie coraz częściej decydują się na biletowanie swoich imprez. Jednym z najlepszych przykładów mogą być tegoroczne Juwenalia w Lublinie.

    W maju na terenach Politechniki Lubelskiej odbędą się Juwenalia, podczas których pojawi się wiele znakomitych atrakcji, w tym także występy na żywo znanych artystów. I pomimo że nie ma jeszcze informacji dotyczących tegorocznego lineupu, już teraz wiadomo, że studencka impreza będzie wymagać opłaty za wstęp. Jak tłumaczy Adam Leśniak z Samorządu Studenckiego, wydarzenie będzie biletowane ze względu na koszty organizacji.

    Cena biletów nie jest jeszcze ustalona, ale istnieje już podział na bilety ulgowe dla studentów i normalne dla pozostałych uczestników. Aczkolwiek Leśniak zaznacza, że ceny wejściówek nie będą zbyt wysokie.

    W przypadku samego lineupu informacje na temat występujących artystów mają pojawić się dopiero pod koniec lutego lub w marcu. Jak na tę chwilę szczegóły imprezy i związanych z nią opłat nie są jeszcze znane.

  • w

    Policjant i ratownik medyczny padli ofiarami brutalnego ataku w Międzyrzeczu (gazetalubuska.pl)

    W Międzyrzeczu miał miejsce dramatyczny incydent, podczas którego doszło do ataku na funkcjonariuszy policji i ratowników medycznych. Służby przybyły na miejsce, aby udzielić pomocy osobie w potrzebie, jednak w ramach podziękowania zostali napadnięci. Najbardziej agresywny z napastników może trafić do więzienia na 3 lata.

    Wydarzenie miało miejsce we wtorek w Międzyrzeczu, gdzie dyżurny przyjął zgłoszenie o nieprzytomnym mężczyźnie, który wymagał natychmiastowej pomocy. Na miejsce oddelegowano policjantów i ratowników medycznych. Niestety, interwencja służb przerodziła się w brutalny atak zarówno na funkcjonariuszy, jak i medyków pogotowia.

    Po przyjeździe służby starały się namierzyć dokładne miejsce, w którym przebywał poszkodowany mężczyzna. W pewnym momencie zostali brutalnie zaatakowani przez grupę osób, które nie szczędziły też gróźb werbalnych i wyzwisk. Prawdopodobnie sprawcy sami powiadomili policję i ratowników, których zwabili na podstawie fałszywego zgłoszenia.

    Najbardziej agresywny napastnik został zatrzymany i będzie musiał stawić się przed sądem. Postawiono mu zarzuty znieważenia i naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariuszy publicznych, za co może otrzymać 3 lata więzienia. Natomiast pozostałe osoby uczestniczące w incydencie poniosą konsekwencje za zakłócanie porządku publicznego.

  • w

    Rolnicy zaplanowali spotkanie z unijnym komisarzem ds. rolnictwa, Januszem Wojciechowskim (gs24.pl)

    Komisarz Unii Europejskiej ds. rolnictwa ma spotkać się z protestującymi rolnikami koło Myśliborza. Jego wizytę zaplanowano na poniedziałek, 19 lutego. Szef organizacji kółek rolniczych, Adam Walterowicz przyznał, że rolnicy z niecierpliwością oczekują przyjazdu komisarza.

    Polscy rolnicy podkreślają dramatyczną sytuację, wskazując na nieopłacalność produkcji rolniczej, napływ zboża z Ukrainy oraz inicjatywę Zielonego Ładu. W związku z tym mają nadzieję, że dojdzie do owocnej dyskusji z komisarzem UE ds. rolnictwa, Januszem Wojciechowskim.

    Oczekiwania rolników skupiają się na deklaracji komisarza, która dotyczy wyrównania dopłat do rolnictwa, rekompensaty strat wynikłych z importu z Ukrainy oraz rezygnacji z Zielonego Ładu. Rolnicy zaznaczają, że komisarz będzie podróżować do Brukseli autostradą S3, dlatego oni będą czekać na niego przy węźle w Myśliborzu, gdzie umówiono spotkanie.

    Rolnicy planują również spotkanie z Wojewodą Zachodniopomorskim w Szczecinie, któremu mają zamiar przekazać informacje o sytuacji w rolnictwie oraz przedstawić swoje postulaty. Ponadto, rolnicy grożą też zablokowaniem miasta swoimi ciągnikami, jeśli ich żądania nie zostaną uwzględnione.

    Protestujący rolnicy skarżą się również na ekoschematy, a także na decyzje Agencji, która wstrzymała lub cofnęła dopłaty niektórym rolnikom, bo ponoć nie wywiązali się ze swoich zobowiązań.

  • w

    Pobili taksówkarza i ukradli mu samochód na poznańskim Łazarzu. Policja szuka sprawców (gloswielkopolski.pl)

    Dnia 14 lutego w Poznaniu miała miejsce niebezpieczna sytuacja, w wyniku której podejrzani ukradli samochód i zaatakowali jego właściciela. Niedługo po tym porzucili skradziony pojazd. Poszkodowany mężczyzna trafił do szpitala. Policja poszukuje sprawców zdarzenia.

    Wydarzenie miało miejsce około północy na ulicy Kanałowej na poznańskim Łazarzu. Jak relacjonuje mł. insp. Andrzej Borowiak, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu, czterech mężczyzn postanowiło skorzystać z Ubera, którego zamówili za pomocą aplikacji. Niestety, po przyjeździe kierowcy wybuchła awantura, która szybko przerodziła się w bójkę.

    Informację o incydencie podał też profil na Instagramie poznan_moment. Administrator relacjonował, że kierowca odmówił wpuszczenia napastników do taksówki, co doprowadziło do rękoczynów. W trakcie bójki jeden z mężczyzn skorzystał z okazji i ukradł samochód. Ponadto dodaje, że napastnicy mieli także zaatakować świadków.

    Sprawcy przejawiali agresywne zachowanie już od samego początku interakcji z kierowcą i pewnie już wcześniej mieli zamiar ukraść jego pojazd. W rezultacie kierowca taksówki został pobity, a jeden z napastników wsiadł za kierownicę Ubera i odjechał. Po zgłoszeniu incydentu policja rozpoczęła patrolowanie okolicy. Po niedługim czasie odnalazła skradziony samochód, który został porzucony.

    Ranny kierowca trafił do szpitala, a na drugi dzień złożył zeznania. Policja kontynuuje śledztwo mające na celu ujęcie sprawców. Funkcjonariusze zabezpieczyli nagrania z monitoringu, które teraz poddawane są analizie.

  • w

    Rolnicy protestowali we Wrocławiu. Obrzucili jajami i obornikiem budynek Parlamentu Europejskiego (agroprofil.pl)

    Wczoraj rozpoczął się kolejny protest rolników, którzy pojawili się we Wrocławiu wraz z licznymi ciągnikami, kierując się pod siedzibę Parlamentu Europejskiego. Rolnicy udali się również pod urząd wojewódzki i urząd marszałkowski. Protestujący wyrażają swoje niezadowolenie z wprowadzenia Zielonego Ładu i importu towarów z Ukrainy.

    Rolnicy ruszyli w kierunku Wrocławia jeszcze przed świtem, co spowodowało zamknięcie ul. Widok dla ruchu drogowego. Kierowcy zmuszeni byli do korzystania z tras alternatywnych.

    Około godziny 9:30 przed Parlamentem Europejskim zgromadziło się tysiące protestujących. Dyrektor biura PE, Leszek Gaś oznajmił, że jest gotowy na przyjęcie petycji od rolników, ale początkowo nie wyszedł do nich, żeby odbyć z nimi rozmowę. Pojawił się na spotkaniu z rolnikami nieco później, o godzinie 10:00, wysłuchując ich obaw i żądań w związku z zaistniałą sytuacją.

    Rolnicy na znak protestu obrzucili budynek obornikiem i jajami, jednocześnie używając innych form manifestacji.

    Ponadto, dotarli również do Urzędu Wojewódzkiego, gdzie doszło do podpalenia stosu słomy. Demonstracja została powstrzymana przez funkcjonariuszy policji, z racji czego około godziny 14:00 rolnicy zaczęli opuszczać Wrocław.

    Przewodniczący Dolnośląskiej Izby Rolniczej uznał zakończenie protestu za słuszną decyzję, podkreślając, że agresja nie prowadzi do rozwiązania problemów.

  • w

    KE przyjęła Pakt Migracyjny. Za dwa lata migranci napłyną do Polski (podlaski.info)

    Ylva Johansson, komisarz europejska mówi, że chciałaby ok 4,5 miliona migrantów rocznie przyjmować i rozdzielać do różnych państw. Za tym wszystkim głosowały partie, w których jest PO, PSL Hołownia i Lewica. Komisja w Parlamencie Europejskim przyjęła właśnie Pakt Migracyjny. Partie: Koalicja Obywatelska, PSL, Lewica i Hołownia2050 poparły „przyjęcie migrantów do Polski lub zapłatę przez Polaków 20 tys. euro za każdego migranta”. Polskę czeka katastrofa – przekazał na platformie X poseł Patryk Jaki.

  • w

    Chiny biją rekordy w sektorze węglowym. W cztery dni wydobyły więcej niż Polska przez cały rok (biznes.interia.pl)

    Media donoszą o rekordowym wzroście produkcji węgla kamiennego w Chinach, który wyniósł ponad 4,5 mld ton w ubiegłym roku. Jest to 2,9% wzrost w porównaniu z 2022 r. Prognozy ekspertów sugerują umiarkowany wzrost wydobycia w najbliższych miesiącach. Można dodać, że Chiny wydobyły więcej węgla w cztery dni niż Polska przez cały rok.

    Wzrost produkcji węgla widoczny jest również na innych rynkach azjatyckich, jak Indonezja, gdzie wydobyto 775 mln ton w 2023 r., głównie z myślą o zaspokojeniu lokalnych potrzeb. Chińskie wydobycie węgla w 2023 r. przekroczyło 4,66 mld ton, z rekordowymi liczbami osiągniętymi w ostatnim miesiącu.

    Dla porównania polskie kopalnie wydobyły ok. 49 mln ton węgla w ubiegłym roku, co wskazuje na znaczną dysproporcję w produkcji w stosunku do Chin. Jak mówi prof. Paweł Bogacz z AGH, planowane wzmacnianie sektora węglowego do 2035 r. ma umożliwić Chinom utrzymanie niskich kosztów energii opartej na własnych zasobach.

    Analiza finansowania projektów związanych z wydobyciem paliw kopalnych w 2022 r. wykazała, że aż 76% zarejestrowanego finansowania węgla, czyli 93 mld dolarów, pochodziło z Chin. Tam też swoje siedziby ma większość największych banków zajmujących się finansowaniem tego sektora gospodarki.

    W przypadku Indonezji, w roku ubiegłym kraj ten wydobył aż 775 milionów ton węgla, co stanowi znaczące przewyższenie ustalonego wcześniej celu, który wynosił 695 milionów ton. Prognozy na rok 2024 zakładają produkcję na poziomie 710 milionów ton tego surowca.

  • w

    Polacy mówią „nie” samochodom elektrycznym. Wolą silniki benzynowe i diesla (motoryzacja.interia.pl)

    Najnowszy raport Deloitte ujawnił, że w Polsce spada zainteresowanie samochodami elektrycznymi. Ponad połowa ankietowanych stwierdziła, że preferuje silniki benzynowe lub silniki diesla. Wyniki badania ukazują, że jest to wzrost o 10 proc. niż rok temu.

    Deloitte przeprowadził tę ankietę w ramach badania „2024 Global Automotive Consumer Study”, przepytując łącznie 27 tys. konsumentów z 26 państw, w tym również z Polski. Podczas badania sprawdzano trendy motoryzacyjne i preferencje zakupowe, w tym także nastawienie kierowców do samochodów elektrycznych. Okazuje się, że ponad połowa ankietowanych Polaków wybrałaby pojazd z silnikiem benzynowym lub diesla, co oznacza wzrost o ponad 10 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim.

    Niepewność gospodarcza i pogorszenie sytuacji finansowej konsumentów obniżyły zainteresowanie pojazdami z napędem alternatywnym na całym świecie. Dlatego już teraz można dostrzec, że pomimo spadku cen i państwowych dotacji na auta elektryczne, odejście od samochodów spalinowych będzie długim i stopniowym procesem.

    Obawy Polaków dotyczą przede wszystkim kosztów i infrastruktury ładowania samochodów elektrycznych. Badanie wykazało, że większość respondentów jest gotowa poświęcić maksymalnie 40 minut na ładowanie. Z kolei brak infrastruktury ładowania i niewystarczająca liczba ładowarek to kolejne problemy.

    Interesujące są także preferencje dotyczące źródła ładowania. W Polsce 40 proc. osób wybiera publiczne stacje, a 49 proc. korzysta z ładowarki domowej, podczas gdy w USA domową ładowarkę preferuje aż 82 proc. Kwestie zasięgu pojazdów elektrycznych są również istotne, ponieważ niemal 2/3 ankietowanych oczekuje zasięgu co najmniej 400 km.

    Samochody elektryczne w Polsce stanowią jedynie 3,5 proc., co jest jednym z najniższych wyników w Europie.

  • w

    20 lutego polscy rolnicy zablokują wszystkie przejścia graniczne z Ukrainą (www.rmf24.pl)

    Rolnicy zapowiedzieli, że 20 lutego zablokują każde przejście na granicy polsko-ukraińskiej. Jak podaje NSZZ RI „Solidarność”, oprócz przejść granicznych blokady obejmą także drogi dojazdowe i węzły komunikacyjne prowadzące do stacji kolejowych i portów morskich, gdzie dochodzi do przeładunku towarów.

    Dnia 9 lutego NSZZ RI „Solidarność” rozpoczął 30-dniowy strajk generalny rolników. Ponadto, związkowcy wyrazili swoją wdzięczność wszystkim osobom, które biorą udział w strajku i wspierają ich postulaty.

    Rolnicy protestują przeciwko niekontrolowanemu napływowi towarów z Ukrainy, które zagrażają opłacalności produkcji rolnej i związanych z nią branż. Z racji tego na najbliższy wtorek planują całkowitą blokadę przejść granicznych z Ukrainą.

    Związkowcy zamierzają zablokować nie tylko granice, lecz także węzły komunikacyjne i drogi do portów morskich. Z tego względu apelują o wsparcie społeczne dla ich działań, aby zapewnić bezpieczeństwo żywnościowe dla wszystkich polskich obywateli.

    Warto dodać, że protesty rolników to część szerszego ruchu w Europie, który sprzeciwia się nie tylko importowi żywności. Na jego celowniku znalazły się również regulacje unijne obejmujące „Zielony Ład”.

    Zadaniem Zielonego Ładu jest promowanie neutralności klimatycznej, którą UE zamierza osiągnąć do 2050 roku. W ramach programu mają obowiązywać prawa ograniczające użycie pestycydów i nawozów, tym samym zapewniając zdrowszą jakość żywności.

    Z kolei rolnicy argumentują, że te przepisy unijne nie przekładają się na istniejącą sytuację, zwłaszcza w kontekście wojny na Ukrainie. Jak twierdzą, te zmiany w prawie skutkują wzrostem kosztów produkcji rolnej. Polski resort rolnictwa zaznaczył, że będzie w pełni wspierać protestujących.

  • w

    RedLight CANARD na skrzyżowaniu ul. Nowohuckiej i al. Pokoju. Wysokie mandaty za łamanie przepisów (gazetakrakowska.pl)

    Kraków poinformował, że na skrzyżowaniu ul. Nowohuckiej i al. Pokoju zainstalowano urządzenia typu CANARD. Zadaniem tego systemu jest rejestrowanie kierowców, którzy przejeżdżają na czerwonym świetle.

    Miasto podało, że na rondzie 308 Dywizjonu działają już urządzenia Red Light, służące do łapania nie tylko kierowców, którzy przejeżdżają na czerwonym świetle, ale także tych, którzy ignorują zielone strzałki. Dzielnica XIV Czyżyny zaznacza, że za zignorowanie zielonej strzałki grozi mandat w wysokości 500 zł i 15 punktów karnych według obowiązującego taryfikatora.

    System RedLight CANARD wyposażony jest w kamery działające na zasadzie monitoringu wizyjnego. Kamery rejestrują przejazd pojazdu na czerwonym świetle poprzez wideodetekcję. Należy tutaj zaznaczyć, że system nie jest połączony ze sterownikiem sygnalizacji świetlnej.

    Zarejestrowane zdjęcia oraz filmy, które dokumentują naruszenie przepisów, umożliwiają szybką identyfikację zarówno samego kierowcy, jak i jego pojazdu, jednocześnie zapisując czas i miejsce popełnionego wykroczenia.

    Po zarejestrowaniu wykroczenia system komputerowy CANARD identyfikuje właściciela pojazdu, który otrzymuje list z prośbą o wskazanie sprawcy. Brak odpowiedzi skutkuje mandatem w wysokości 500 zł i 15 punktami karnymi. Co więcej, jeżeli właściciel samochodu nie wskaże osoby, która dopuściła się wykroczenia w tym pojeździe, on sam może zostać ukarany grzywną od 500 zł do nawet 8000 zł.

  • w

    LEGO szykuje ogromny salon w Katowicach. Sklep otworzy swoje podwoje w Dzień Dziecka (www.eska.pl)

    Firma LEGO poinformowała, że ma zamiar rozszerzyć swoją działalność na terenie województwa śląskiego. Z tego względu dla wszystkich fanów najsłynniejszych klocków na świecie powstanie jeden z największych salonów LEGO na Śląsku. Obiekt o powierzchni 350 mkw. ma pojawić się w Katowicach.

    Duńska firma LEGO oświadczyła, że planuje otwarcie nowego sklepu w Polsce, który ma być jednym z największych w kraju. Klockowa kraina będzie dostępna dla klientów Galerii Katowickiej. Jak podaje Ilona Szafer z Savills IM, umowa dotycząca otwarcia nowego sklepu LEGO została już sfinalizowana.

    Planowane otwarcie salonu LEGO w Galerii Katowickiej, niedaleko głównego wejścia od strony ulicy 3 Maja, ma nastąpić w Dzień Dziecka (1 czerwca). Jest to doskonała okazja dla rodziców, których pociechy uwielbiają zanurzać się w kreatywnym świecie kolorowych klocków.

    Co więcej, oprócz salonu LEGO w galerii pojawią się również sklepy takich marek jak Lindt i JD Sports. Natomiast Inditex, właściciel marek takich jak Zara, Pull&Bear czy Bershka, oznajmił, że zamierza zwiększyć swoją powierzchnię, aby zapewnić klientom jak najbardziej zróżnicowane opcje wyboru swoich towarów.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.