Więcej wpisów

  • w

    Urzędnicy zastanawiają się, czy sytuacja w TVP wpłynie na imprezę sylwestrową w Zakopanem (zakopane.naszemiasto.pl)

    Scena sylwestrowa w Zakopanem rośnie w oczach, a przygotowania do występów idą pełną parą. Pojawia się jednak pytanie, czy obecne zamieszanie w siedzibie TVP w Warszawie spowoduje, że impreza zostanie odwołana.

    Budowa sceny sylwestrowej na Równi Krupowej rozpoczęła się zgodnie z umową, jaką TVP zawarło z Zakopanem. Teren wyznaczony pod budowę pilnowany jest przez ochronę, a robotnicy codziennie pracują nad sceną, aby dopracować każdy szczegół przed imprezową nocą. Scena koncertowa pojawi się w tym samym miejscu, gdzie odbywały się poprzednie koncerty sylwestrowe.

    Główna konstrukcja sceny jest już prawie kompletna i jak na tę chwilę trwają jeszcze prace nad elementami dekoracyjnymi. Ponadto, Telewizja Polska przedstawiła już listę artystów, którzy mają wystąpić w ostatni dzień 2023 r. Na scenie pojawią się m.in. takie nazwiska jak Maryla Rodowicz, Edyta Górniak, Justyna Steczkowska i Zenon Martyniuk.

    Należy jednak zaznaczyć, że aktualne zamieszanie w centrali TVP rodzi spekulacje co do realizacji koncertu w Zakopanem. Jak informuje wiceburmistrz Zakopanego, nie pojawiły się żadne oficjalne informacje o zmianach dotyczących występów sylwestrowych. Więc, jak na razie, wszystko wskazuje na to, że mieszkańcy miasta i turyści będą mogli świętować Nowy Rok na zakopiańskiej imprezie.

    Niemniej w Urzędzie Miasta Zakopane utrzymują się wątpliwości w sprawie koncertu. W związku z tym urzędnicy cały czas obserwują sytuację, jaka ma miejsce teraz w siedzibie TVP.

  • w

    Prezydent Szczurek zapewnił, że do Gdyni powrócą „normalne” połączenia komunikacji miejskiej (dziennikbaltycki.pl)

    Rada Miasta Gdyni zatwierdziła już budżet na nadchodzący rok, a szczegółami całego planu podzielił się prezydent Wojciech Szczurek podczas konferencji prasowej. W budżecie uwzględniono środki na przywrócenie połączeń komunikacji miejskiej, a także przewidziano podwyżki dla pracowników sektora budżetowego Gdyni.

    Przed rozpoczęciem obrad Rady Miasta Gdyni prezydent Wojciech Szczurek przeprowadził briefing prasowy, podkreślając zaangażowanie środków budżetowych na przywrócenie połączeń komunikacji miejskiej oraz zwiększenie wynagrodzeń pracowników służb budżetowych. Szczurek zaznaczył, że nowy budżet ma na celu przywrócenie standardów usług publicznych, których mieszkańcy Gdyni oczekują.

    Opozycyjni radni zwracają uwagę, że zaprezentowany budżet może mieć związek z nadchodzącymi wyborami samorządowymi. Jednakże w kwestii przywrócenia połączeń komunikacji miejskiej zareagowali pozytywnie. Tadeusz Szemiot, przewodniczący klubu radnych Platformy Obywatelskiej, wskazał na elastyczność nowego budżetu. Według niego ma na to wpływ kampania wyborcza.

    Z kolei radni z Prawa i Sprawiedliwości twierdzą, że zadłużenie Gdyni w przyszłym roku sięgnie miliarda złotych. Dodają, że wcześniej władze miasta nieustannie wspominały o braku funduszy, a teraz, gdy nadchodzą wybory, nagle znalazły się pieniądze. Marek Dudziński, radny PiS, skrytykował zapowiedzi dotyczące budżetu na 2024 r., twierdząc, że jest to wyraźny element kampanii wyborczej.

  • w

    Niedoszły samobójca znaleziony w mieszkaniu w Gdańsku. Lokal był pełen narkotyków (dziennikbaltycki.pl)

    Gdańska policja zatrzymała 31-latka, który wcześniej wysyłał alarmujące wiadomości do swojej przyjaciółki, pisząc, że chce targnąć się na swoje życie. W związku ze sprawą policjanci rozpoczęli poszukiwania mężczyzny.

    W wyniku podjętych działań policjanci ostatecznie trafili do jednego z mieszkań w Gdańsku. Wewnątrz lokalu przebywał nie tylko poszukiwany mężczyzna, ale również 18-latek. Wszędzie unosił się intensywny zapach marihuany, a do tego mieszkanie było pełne różnych narkotyków. Okazało się, że należą do 18-latka, który został aresztowany pod zarzutem posiadania większej ilości nielegalnych środków odurzających. Może trafić za kratki nawet na 10 lat.

    Zgłoszenie dotyczące zaginięcia mężczyzny nadeszło od jego przyjaciółki, która poinformowała, że 31-latek chce popełnić samobójstwo. Policjanci szybko zareagowali, rozpoczynając intensywne poszukiwania. W rezultacie odnaleźli go w jednym z gdańskich mieszkań, około godziny 1:00 w nocy.

    Na szczęście mężczyzna odnalazł się cały i zdrowy. Aczkolwiek w jego mieszkaniu znaleziono również ponad 100 gramów marihuany, amfetaminy, ecstasy i klefedronu. Wszystkie narkotyki należały do 18-latka, który również przebywał w mieszkaniu. Został zatrzymany i umieszczony w areszcie.

    Zabezpieczone narkotyki przekazano do badań, które stwierdziły, że można z nich przygotować ponad 400 porcji na czarnym rynku. W związku ze sprawą sąd nałożył na 18-latka areszt tymczasowy na trzy miesiące. Za swoje czyny może teraz okupować więzienną celę nawet przez 10 lat.

  • w

    PGE Dystrybucja buduje Centralną Dyspozycję Mocy w Lublinie (investmap.pl)

    PGE Dystrybucja rozpoczęła pracę nad budową Centralnej Dyspozycji Mocy (CDM) w Lublinie. Głównym celem tej decyzji jest poprawa niezawodności dostaw energii elektrycznej dla około 6 milionów odbiorców. W sumie zainwestowano ponad 34 mln zł.

    Ja zaznacza prezes Zarządu PGE Polskiej Grupy Energetycznej, Wojciech Dąbrowski, priorytetem PGE Dystrybucja jest dążenie do cyfryzacji systemu energetycznego, aby dokonać modernizacji sieci dystrybucyjnych, jednocześnie gwarantując bezpieczne dostawy dla wielu klientów. CDM będzie kluczowym punktem nadzoru systemu elektroenergetycznego.

    Nowoczesny budynek CDM w Lublinie powstaje na terenie siedziby spółki i ma być dostosowany do zarządzania siecią 110 kV. Obiekt będzie wyposażony w zaawansowane technologie zapewniające niezawodność dostaw energii elektrycznej.

    Wdrożenie Centralnej Dyspozycji Mocy pozwoli na standaryzację planowania i zarządzania siecią WN w spółce, gwarantując lepszą koordynację pracy i szybką reakcję na zdarzenia. Dzięki temu zwiększą się bezpieczeństwo i ciągłość dostaw energii elektrycznej.

    Ponadto, CDM przyczyni się także do aktywnego zarządzania infrastrukturą sieciową i wykorzystania odnawialnych źródeł energii, pozwalając na optymalizację miksu energetycznego. CDM w Lublinie będzie centrum zarządzania siecią wysokiego napięcia PGE Dystrybucja, odbierającym informacje o wszelkich wydarzeniach czy uszkodzeniach linii w obszarze spółki.

  • w

    100 osób poszkodowanych w pożarze hali w Przylepie zgłosiło się do prokuratury w Zielonej Górze (zielonagora.naszemiasto.pl)

    Policja informuje, że osoby poszkodowane w pożarze składowiska odpadów w Przylepie mogą wciąż zgłaszać się do Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze. Aktualnie prokurator oczekuje na raport wydany przez ekspertów, który jest kluczowy w dalszym prowadzeniu dochodzenia. Warto też dodać, że wydano wyrok związany ze składowaniem odpadów.

    W lipcu br. doszło do pożaru w hali przechowującej niebezpieczne odpady w Przylepie. Prokuratura wszczęła postępowanie w tej sprawie, oczekując na opinie z zakresu pożarnictwa oraz analizę chemiczną pobranych próbek. Kolejne badania terenowe, a także dodatkowe analizy próbek, mają istotne znaczenie dla śledztwa.

    Nadal prowadzone są przesłuchania, zwłaszcza osób poszkodowanych. W związku z tym prokuratura apeluje do potencjalnych pokrzywdzonych, ponieważ jeszcze jest czas, aby dołączyli się do tego postępowania. Osoby poszkodowane mogą kontaktować się z Prokuraturą Okręgową w Zielonej Górze.

    Jak do tej pory zgłosiła się już spora liczba mieszkańców Przylepu, składając około 100 zawiadomień. Wszystkie zgłoszenia włączono do trwającego dochodzenia.

    Wcześniej prokuratura skierowała akt oskarżenia przeciwko podejrzanym, którzy mają coś wspólnego ze składowaniem odpadów. Wśród oskarżonych są osoby związane ze spółką, a także urzędnicy, którzy prawdopodobnie wstrzymali czynności dotyczące wydania decyzji o pozwoleniach.

    Niedawno sąd pierwszej instancji wydał nieprawomocny wyrok w tej sprawie, wydając wyroki skazujące i obowiązek zapłacenia znacznej sumy zadośćuczynienia. Pracownicy starostwa otrzymali wyrok w zawieszeniu i wysokie grzywny.

  • w

    Unikalne atrakcje Szczecina – pomnik Krzysztofa Jarzyny z kultowego filmu „Poranek Kojota” (buzz.gazeta.pl)

    W Szczecinie znajduje się pomnik Krzysztofa Jarzyny, który jest hołdem dla bohatera kultowego filmu „Poranek kojota”.

    „Poranek kojota” to komedia z 2001 roku w reżyserii Olafa Lubaszenki, która przez lata zdobyła status kultowej produkcji. W filmie występują m.in. Maciej Stuhr, Karolina Rosińska i Michał Milowicz. Natomiast jedną z ulubionych postaci wielbicieli tej produkcji jest tajemniczy Krzysztof Jarzyna ze Szczecina.

    Pomimo tego, że Krzysztof Jarzyna ze Szczecina pojawia się w filmie tylko przez kilka minut, inni bohaterowie często wspominają o tej postaci. W Jarzynę wcielił się Edward Linde-Lubaszenko. Jarzyna to małomówny gangster i szef mafii, który kieruje polskim półświatkiem. Postać grana przez Edwarda mocno utknęła w pamięci widzów, z racji czego mieszkańcy Szczecina postanowili ją uczcić, stawiając jej pomnik.

    W 2018 roku projekt został zgłoszony do Szczecińskiego Budżetu Obywatelskiego. Pomimo że nie wszyscy poparli ten pomysł, projekt i tak zdobył najwięcej głosów. Ostatecznie rzeźbę Jarzyny odsłonięto 10 grudnia 2021 roku.

    Pomnik Krzysztofa Jarzyny ze Szczecina, autorstwa Ewy Bone i Ewy Kozubal, przedstawia nietypowo zaprojektowaną figurę z unikalnym zarysem głowy i charakterystycznymi okularami. Można go podziwiać w Łasztowni nad Duńczycą, obok innych symboli Szczecina takich jak diabelski młyn czy Pomnik Paprykarza Szczecińskiego.

    Odkąd pojawił się w Szczecinie, pomnik Krzysztofa Jarzyny nie narzeka na brak zainteresowania ze strony turystów, którzy pstrykają sobie z nim fotki niemal każdego dnia.

  • w

    Poznańskie CBA zlikwidowało grupę vatowską. Szacowana kwota wyłudzeń to ponad 4 mln zł (wielkopolskamagazyn.pl)

    Funkcjonariusze z Delegatury Centralnego Biura Antykorupcyjnego w Poznaniu zatrzymali osiem osób należących do przestępczej grupy zajmującej się wyłudzaniem podatku VAT. Śledztwo nadzoruje Wielkopolski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Poznaniu.

    Śledztwo dotyczy fałszowania transakcji przy użyciu nierzetelnych faktur, którymi posługiwała się grupa firm, symulując działalność gospodarczą. Szacowana kwota wyłudzeń podatku VAT przekracza 4 mln zł. Grupa działała w latach 2018–2023, wykorzystując ponad 700 fikcyjnych faktur.

    Z zebranych dowodów wynika, że członkowie grupy wyłudzali podatek VAT, podszywając się pod działalność gospodarczą związaną z dostawami dla KGHM Polska Miedź S.A. W oszustwa zaangażowanych było co najmniej osiem firm.

    W listopadzie, na polecenie prokuratora, funkcjonariusze Delegatur Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali osiem osób na terenie województw dolnośląskiego i śląskiego. Podczas przeszukań miejsc zamieszkania i lokali działalności gospodarczej zabezpieczono ponad 400 tys. zł w gotówce.

    Podejrzani trafili do Wielkopolskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Poznaniu, gdzie usłyszeli zarzuty. Dwóch podejrzanych aresztowano na trzy miesiące, a dla pozostałych sześciu zastosowano inne środki zapobiegawcze, takie jak dozór policji, zakaz opuszczania kraju oraz poręczenia majątkowe do 200 tys. zł. Całkowita suma poręczeń wynosi 700 tys. zł, a zabezpieczenia majątkowe osiągnęły wartość prawie 6 mln zł.

  • w

    Luksusowa rezydencja kalifornijska na sprzedaż we Wrocławiu. Cena 15,5 mln zł (gazetawroclawska.pl)

    Na obrzeżach Wrocławia maluje się wyjątkowa posiadłość – luksusowa willa w stylu kalifornijskich posiadłości, znanych z amerykańskich produkcji filmowych. Ta unikatowa nieruchomość warta jest ponad 15 milionów złotych i jest jedną z najdroższych rezydencji w regionie.

    Rezydencja przy ulicy Wilkszyńskiej na zachodnich przedmieściach Wrocławia przypomina domy znane z hollywoodzkich produkcji. Powierzchnia domu liczy prawie 1200 mkw. i jest wystawiona na sprzedaż za 15,5 miliona złotych. Została wybudowana z materiałów sprowadzonych z USA i krajów Ameryki Południowej, nawiązując do charakterystycznej architektury kalifornijskiej.

    Ekskluzywny budynek cechuje się bogatym wykończeniem. Parter oferuje posadzki z marmuru, naturalnego kamienia i drewna mahoniowego. Wnętrze domu ozdabia kryształowy żyrandol, rozświetlający salon o wysokości prawie sześciu metrów. Natomiast w jadalni zainstalowano kominek wykończony alabastrem i marmurem. Na piętrze są tarasy z granitowymi schodami z kutą, ręcznie wykonaną balustradą. A na poddaszu mieści się strefa rozrywki z prywatną sceną i barkiem.

    Ta luksusowa posiadłość usytuowana jest na środku działki z bezpośrednim dostępem do lasu. Ogród otacza płot z lanego betonu i ręcznie kutej stali. Jest także kuchnia grillowa oraz garaż na trzy samochody, wykończony granitem.

  • w

    „Reset” znika z platformy Telewizji Polskiej. Michał Rachoń: Nadciąga „Reset 2.0” (dorzeczy.pl)

    Serial dokumentalny „Reset” na dobre zniknął już z platformy Telewizji Polskiej. Warto przypomnieć, że twórcami „Resetu” są Michał Rachoń i dr Sławomir Cenckiewicz, którzy stworzyli ten dokument, aby przedstawiać coraz bliższe stosunki rządu PO-PSL z Rosją, które trwają już od 2007 roku.

    W momencie, gdy władze nowego rządu zajęły siedzibę TVP, ich natychmiastową decyzją była likwidacja serialu dokumentalnego „Reset”, który został już usunięty z serwisu VOD. Michał Rachoń stwierdził, że koalicja, która wydała to postanowienie i przyjęła uchwałę kagańcową, powinna być nazwana „koalicją 13 grudnia”. Dodał też, że zakończenie emisji programu „Reset” było pierwszą decyzją podjętą przez tę koalicję.

    Ponadto zaznaczył, że priorytetem nowej władzy było umieszczenie bohaterów „Resetu” na kluczowych stanowiskach. Natomiast ich priorytetem jest likwidacja komisji badającej rosyjskie wpływy. Od momentu, gdy tylko przedstawiciele nowego rządu mogli dobrać się do infrastruktury TVP, z miejsca rozpoczęli czystki w tej instytucji. A jedną z tych konsekwencji jest usunięcie dokumentu „Reset”.

    Należy zaznaczyć, że ministerstwem kultury kieruje pułkownik związany z tzw. grupą krakowską. Pułkownik Urzędu Ochrony Państwa odpowiedzialny jest za nielegalne działania dotyczące TVP, takie jak okupowanie gabinetu prezesa. Zdaniem autorów usuniętego dokumentu jest to dopiero początek działań prowadzonych przez nowe służby, tzw. Reset 2.0.

  • w

    Posłowie PiS pełnią dyżury w gmachu TVP w obronie wolnych mediów. Kaczyński spędził z nimi całą noc (www.polsatnews.pl)

    Jarosław Kaczyński określił protest posłów w TVP jako obronę demokracji. Prezes PiS wskazał na znaczenie pluralizmu mediów, a także na obecność silnych mediów antyrządowych. Według niego sytuacja w Polsce, szczególnie w mediach publicznych, wymaga od posłów PiS pełnienia dyżurów w TVP, ze względu na obawy związane z manipulacją i kontrolowaniem stacji.

    Sejm przyjął uchwałę w celu przywrócenia ładu prawnego, obiektywizmu oraz rzetelności w mediach publicznych i Polskiej Agencji Prasowej. W głosowaniu nie uczestniczyło około 100 posłów PiS. Zamiast tego, udali się do siedziby TVP na Mokotowie w Warszawie. Jarosław Kaczyński oraz szef klubu Mariusz Błaszczak również przyłączyli się do grupy, a Kaczyński spędził w TVP całą noc. Zapowiedział też dyżury, jakie będą pełnić politycy PiS.

    Były premier Mateusz Morawiecki zaznaczył, że demokracja to prawo do prezentowania różnorodnych poglądów, wskazując na brak pluralizmu w obecnym monopolu mediów. Krytykował sytuację w TVP Info, argumentując, że rzekome dążenie do pluralizmu jest jedynie fałszowaniem rzeczywistości.

    Morawiecki wyraził potrzebę różnorodności w prezentowaniu poglądów, oskarżając większość mediów o jednostronność i podkreślając rolę TVP w dostarczaniu alternatywnego punktu widzenia. Jego zdaniem należy unikać monopolu, który był bardzo powszechnym zjawiskiem w czasach PRL-u.

    Morawiecki zaznaczył, że dzisiaj istnieje tzw. koalicja ośmiu gwiazdek, która dąży do monopolizacji rynku medialnego, z zamiarem opanowania telewizji publicznej. Apelował do społeczeństwa o obronę niezależności mediów, wyrażając potrzebę zapewnienia TVP możliwości prezentowania odmiennego punktu widzenia niż inne stacje.

  • w

    PGZ-Narew przyjęło zamówienie na 24 nowoczesne radary dla Wojska Polskiego (www.polon.pl)

    Agencja Uzbrojenia podpisała umowę wykonawczą na zakup 24 radarów dalekiego zasięgu P-18PL (UW-10) od konsorcjum PGZ-Narew. Łączna wartość tego innowacyjnego sprzętu wojskowego szacowana jest na 3,1 mld zł.

    Umowa obejmuje realizację kontraktu w latach 2023-2035, zawierając nie tylko dostawę samych radarów, ale również serwis, szkolenia i wsparcie techniczne. Radar P-18PL może integrować się z systemami dowodzenia i obrony Sił Powietrznych oraz OPL Wojska Polskiego. Docelowo ma współpracować z Systemem Dowodzenia IBCS dla zestawów obrony powietrznej o kryptonimie NAREW i zestawami WISŁA.

    Podpisanie umowy ma istotne znaczenie dla Konsorcjum PGZ-NAREW i Wojska Polskiego. P-18PL stanowi zaawansowane rozwiązanie w radiolokacji, dopełniając system obrony przeciwlotniczej Narew i Wisła. Jest to potwierdzenie innowacyjności technicznej PIT-RADWAR S.A., ustanawiającej trendy w radiolokacji na światowym poziomie.

    Zadania radaru obejmują wczesne wykrywanie zagrożeń powietrznych, a także określanie kierunku ataku i rodzaju ataku. Tym sposobem radar pozwala na identyfikację celów do kierowania ogniem. P-18PL to trójwspółrzędny radar, skanujący przestrzeń w płaszczyznach azymutu i elewacji.

    W radarze jest antena aktywna z elektronicznie sterowaną wiązką nadawczą (AESA), umożliwiając wykrycie odległości, azymutu oraz wysokości celu. Praca radaru odbywa się w zakresie fal metrowych, co stanowi wyjątek w porównaniu z większością zachodnich konstrukcji, działających w paśmie mikrofalowym.

    P-18PL charakteryzuje się zdolnością wykrywania pocisków balistycznych i hipersonicznych, obiektów typu Stealth oraz śmigłowców w zawisie. Potrafi działać też w trybie pasywnym, zachowując wysoką mobilność. Gotowość bojową osiąga w czasie poniżej 30 minut.

  • w

    Atak nożownika na pętli tramwajowej w Krakowie. Jedną z ofiar ugodził nożem w plecy (cowkrakowie.pl)

    W Krakowie doszło do groźnej sytuacji z udziałem mężczyzny uzbrojonego w nóż. Jak ustalili funkcjonariusze policji, 26-letni nożownik zaatakował przypadkowe osoby, raniąc jednego z mężczyzn w plecy.

    We wtorek wieczorem policja otrzymała zgłoszenia o mężczyźnie z nożem, który grasował w południowej części Krakowa, grożąc przypadkowym przechodniom. Do sytuacji doszło na pętli tramwajowej, gdzie wybuchła awantura, w wyniku której mężczyzna został ugodzony nożem w plecy. Na szczęście jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

    Agresor wszedł do tramwaju, gdzie najpierw zaatakował dwie osoby, grożąc im nożem. Następnie od jednej z osób zażądał oddania telefonu, po czym odszedł sobie z miejsca zdarzenia. Policja rozpoczęła poszukiwania sprawcy, co doprowadziło do ustalenia jego tożsamości oraz miejsca zamieszkania.

    O godzinie 1:00 policja dotarła do lokalu, w którym miał przebywać podejrzany. Kiedy tylko sprawca dojrzał mundurowych, próbował uciec przez okno. Jednak funkcjonariusze byli od niego szybsi i zdążyli w porę zatrzymać agresywnego 26-latka. Podczas przeszukania mieszkania znaleziono m.in. telefon, który podejrzany zabrał podczas incydentu w tramwaju.

    Po zakończonych czynnościach mężczyzna został przewieziony na komisariat, a następnie umieszczony w areszcie policyjnym. Śledczy podejrzewają go nie tylko o incydent z poprzedniej nocy, ale także o wcześniejsze rozboje w rejonie Podgórza. Aktualnie 26-latek oczekuje na przedstawienie zarzutów przez prokuraturę.

  • w

    Straż Graniczna w Pyrzowicach wyniosła z samolotu pijanego Polaka i dwóch agresywnych Słowaków (katowice.naszemiasto.pl)

    W ostatnich dniach Straż Graniczna w Pyrzowicach była wzywana do różnych interwencji na pokładach samolotów. Jedna z nich obejmowała 65-letniego Polaka, który po locie z Leeds-Bradford nie był w stanie samodzielnie opuścić maszyny. A dwa dni później strażnicy musieli interweniować wobec dwóch obywateli Słowacji, którzy zachowywali się agresywnie wobec załogi i odmawiali opuszczenia samolotu.

    W ostatnim tygodniu strażnicy lotniska musieli zmagać się z trójką nieprzyjemnych pasażerów.

    Pierwszy incydent zdarzył się 15 grudnia i dotyczył 65-latka z Polski, który przyleciał do Pyrzowic z Wielkiej Brytanii, będąc kompletnie pijanym. Jego stan uniemożliwił mu samodzielne wyjście z samolotu. Został wyprowadzony pod eskortą funkcjonariuszy SG, a sama sytuacja nie zakłóciła kursów innych samolotów.

    Seniora dostarczono na terminal, gdzie został skontrolowany, a następnie przewieziono go do ambulatorium w Katowicach-Pyrzowicach w celu badania lekarskiego. Opiekę nad 65-latkiem przejął jego syn.

    Z kolei 17 grudnia dwaj obywatele Słowacji nie chcieli opuścić samolotu po locie z Islandii do Pyrzowic. Zachowywali się bardzo agresywnie i nie szczędzili wulgarnych zwrotów w stronę załogi. W rezultacie funkcjonariusze SG musieli zastosować środki przymusu bezpośredniego. Słowacy zostali zakuci w kajdanki.

    Kiedy zatrzymani zdążyli ochłonąć, zaczęli w końcu współpracować ze strażnikami. Za swoje zachowanie otrzymali mandaty na kwotę 600 złotych.

  • w

    Rekordowe ceny noclegów, parkowania i atrakcji turystycznych w Zakopanem (businessinsider.com.pl)

    Osoby, które planują zimowy wyjazd w polskie Tatry, powinny pomyśleć nad solidnym budżetem. Powodem jest fakt, że w tym regionie niektóre ceny usług osiągnęły naprawdę wysoki poziom, co szczególnie dotyka kierowców.

    Dla większości Polaków tradycyjne wyjazdy na święta, imprezy sylwestrowe lub ferie w Tatrach stają się coraz bardziej wymagające pod względem wydatków. Nieustannie i szybko rosnące ceny usług skutecznie obciążają kieszenie turystów.

    W ostatnim czasie górale narzekali na zbyt dużo wolnych miejsc noclegowych i małe zainteresowanie Zakopanem. Jednakże okres ten już minął, a sytuacja zmieniła się na korzyść regionu górskiego. Jednym z powodów jest sprzyjająca pogoda, dzięki której tegoroczny sezon zimowy zapowiada się obiecująco dla górali.

    Pojawiają się informacje o rekordowej frekwencji turystycznej – największej od czasów lockdownu. Co więcej, turystów nie odstraszają nawet bardzo wysokie ceny noclegów. Ceny pokoi w okolicach Giewontu podczas Bożego Narodzenia to wydatek 700 zł za pokój dwuosobowy. Natomiast w Sylwestra cena ta wzrasta do 820 zł.

    Dodatkowe koszty czekają również kierowców, którzy zamierzają parkować pojazdy przy szlakach. W takich lokalizacjach opłaty parkingowe sięgają aż 55 zł, co stanowi wzrost o 19 zł w porównaniu z poprzednim rokiem.

    Kosztowne są także atrakcje turystyczne. Na przykład, godzinne korzystanie z Term Zakopiańskich kosztuje 35 zł, a całodniowy wypoczynek to wydatek 199 zł. A jeżeli ktoś chce wziąć udział w kuligu, musi się nastawić na wydatek 339 zł za osobę.

  • w

    Gdynia otrzymała kolejną dostawę sprzętu wojskowego – 18 koreańskich haubic samobieżnych (dziennikbaltycki.pl)

    Właśnie rozpoczęła się czwarta faza dostawy południowokoreańskich haubic samobieżnych K9A1. Dzięki temu arsenał Polski zwiększył się o 18 nowych egzemplarzy sprzętu wojskowego. Dostawa zostanie przekazana odbiorcy po zakończeniu rozładunku. Warto dodać, że poprzednie dostawy trafiły do jednostek na wschodzie kraju.

    Dostawy haubic K9A1 są wynikiem umowy z 26 sierpnia 2022 r. o wartości 2,4 mld USD netto między Agencją Uzbrojenia a Hanwha Defense. Umowa zakłada dostarczenie 212 haubic do Sił Zbrojnych RP w latach 2022-2026. Co więcej, 1 grudnia br. została zawarta kolejna umowa obejmująca dostawę 6 haubic K9A1 w 2025 roku, a także 146 haubic K9PL w latach 2026-2027.

    K9A1 to haubica samobieżna na gąsienicowym podwoziu. Główne uzbrojenie obejmuje 155 mm armatę kaliber .52, dzięki czemu sprzęt zapewnia precyzyjne prowadzenie ognia na dystansach przekraczających 40 km w zależności od typu amunicji. Haubica wyposażona jest również w 12,7 mm wielkokalibrowy karabin maszynowy.

    Opancerzenie zapewnia ochronę przed bronią małokalibrową i odłamkami artyleryjskimi. A źródłem napędu jest silnik o mocy 1000 KM z automatyczną skrzynią biegów, co gwarantuje mobilność i wysoką prędkość w różnych warunkach terenowych. Haubica waży 47 ton!

    Wersja K9A1 wniosła do świata militariów wiele usprawnień, koncentrując się na zwiększeniu skuteczności i zasięgu ognia, poprawie świadomości taktycznej oraz komforcie pracy załogi. Należy zaznaczyć, że haubice K9A1 z pierwszej transzy wyposażone zostaną w polskie systemy łączności oraz zintegrowane z zestawem kierowania ogniem ZZKO TOPAZ.

  • w

    Fotografka z Pruszcza Gdańskiego z nagrodą publiczności w konkursie National Geographic (www.zawszepomorze.pl)

    Fotografka Agnieszka Wieczorek, pochodząca z Pruszcza Gdańskiego, została uhonorowana nagrodą publiczności w 29. Wielkim Konkursie National Geographic. Jest to już drugie prestiżowe wyróżnienie, jakie artystka otrzymała w ostatnim czasie. Wcześniej, na początku listopada, Wieczorek wzięła udział w międzynarodowym konkursie fotograficznym, gdzie zdobyła nagrodę w kategorii Aerial. Konkurs zorganizował The Nature Conservancy.

    Fotografka wyznała, że po cichu liczyła na to, że jej praca zostanie doceniona w konkursie. Mówi, że jest to dla niej ogromne wyróżnienie, a każde takie zwycięstwo daje jej motywację do dalszego rozwoju. Wybiera najlepsze, unikatowe i znaczące zdjęcia, które opowiadają ciekawą historię. Ponadto, jej zdaniem zdjęcie musi też mieć jakąś wartość osobistą.

    Fotografia pani Agnieszki, która tak zachwyciła jurorów National Geographic, została stworzona przy pomocy drona. Zdjęcie prezentuje niewielkie osiedle miasta Świdnica widziane z lotu ptaka, które znajduje się w samym środku pola rzepakowego. W okresie wiosennym, w którym zostało zrobione to wyróżnione zdjęcie, budynki otoczone są kwitnącym na żółto morzem rzepaku.

    Ponadto, na początku listopada Agnieszka Wieczorek zdobyła też prestiżową nagrodę w międzynarodowym konkursie zorganizowanym przez The Nature Conservancy. Artystka wygrała w kategorii Aerial. Jej praca została wybrana spośród ponad 80 000 indywidualnych fotografów i prawie 190 000 zgłoszeń z 191 krajów.

  • w

    Zamość planuje emisję obligacji komunalnych o wartości 12 mln zł. Ostateczną decyzję podejmą radni (kurierlubelski.pl)

    Miasto Zamość zamierza podjąć istotną decyzję dotyczącą emisji obligacji o wartości 12 mln zł. Projekt uchwały w tej sprawie ma trafić pod obrady Komisji Budżetu, Infrastruktury i Mienia Komunalnego RM. Jednakże ostateczną decyzję w tej kwestii podejmą radni.

    Plany władz miasta obejmują wyemitowanie 12 tys. obligacji komunalnych o wartości nominalnej 1 tys. zł. Według podanych informacji środki z emisji mają sfinansować deficyt budżetu miasta lub spłatę wcześniejszych zobowiązań związanych z emisją papierów wartościowych.

    Należy dodać, że emisja obligacji planowana jest na 2024 rok, natomiast wykup zaplanowano na lata 2029-2032. Harmonogram spłat uwzględnia możliwości finansowe miasta i zapewnia płynność finansową, gwarantując bezpieczną spłatę zobowiązań. Jak podaje Zamość, środki z emisji są kluczowym elementem dla dalszego rozwoju i funkcjonowania miasta.

  • w

    Kolejne dwa potrącenia pieszych w Zielonej Górze. Policja apeluje do mieszkańców (zielonagora.naszemiasto.pl)

    We wtorek (19 grudnia) na obszarze Zielonej Góry miały miejsce dwa zdarzenia drogowe. W obu przypadkach doszło do potrąceń na oznakowanych przejściach dla pieszych. Jeden z incydentów został uchwycony na nagraniu wideo, które ukazuje moment, jak osoba przechodzi przez oświetlone przejście dla pieszych. W związku ze zdarzeniami funkcjonariusze policji zaapelowali do mieszkańców.

    Policja Zielonej Góry apeluje o rozwagę na drogach, zalecając kierowcom dostosowanie prędkości do warunków atmosferycznych i natężenia ruchu. Ponadto, nawołuje również do zachowania większej ostrożności na skrzyżowaniach oraz przy przejściach dla pieszych. Apel skierowano także do pieszych, którzy proszeni są o dokładne sprawdzenie sytuacji na jezdni, zanim zdecydują się wejść na pasy. Co więcej, mundurowi namawiają też do noszenia odblasków, które zwiększają widoczność pieszych na drodze.

    W okresie jesienno-zimowym kierowcy powinni pamiętać, że sytuacje, gdy piesi pojawiają się na pasach, nie powinny stanowić dla nich zaskoczenia. Brak ostrożności może niejednokrotnie doprowadzić do tragedii. W związku z tym policja przypomina, aby dostosować prędkość do warunków oraz zachować większą ostrożność na skrzyżowaniach i „zebrach”, szczególnie po zmroku i podczas kiepskich warunków pogodowych.

    Jako przykłady takiej nieuwagi zielonogórscy policjanci wskazują na dwa ostatnie wypadki drogowe z udziałem pieszych. W przypadku potrącenia osoby na oznakowanym przejściu kodeks karny przewiduje surowe kary dla sprawców, które mogą skutkować nawet 3 latami pobytu w więziennej celi.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.